Drodzy Czytelnicy

Czym są jubileusze w naszym zwyczajnym życiu i po co je obchodzimy?Obchodząc jakikolwiek jubileusz, dajemy wyraz radości, że oto w naszym życiu albo bardzo blisko nas spełniao się coś głęboko sensownego.

Trzydzieści lat posługi polskich pallotynów na ziemi brazylijskiej jest powodem do dużej radości i stwierdzenia, że przez te lata dokonało się coś niezwykle doniosłego.

Jednocześnie jak każdy jubileusz, skłania do zadumy, do zadania sobie pytania - po co obchodzić swoje jubileusze? Czy tylko po to, by świętować tryumfy, radować się z osiągniętych sukcesów, przypominać sobie, że wylany pot nie poszedł na marne? Ma to zapewne sens, ale wtedy autentyczna radość z prawdziwych owoców magłaby przeistoczyć się w bezkrytyczne samouwielbienie. Jestem przekonany, że jubileusz wtedy jest owocny, gdy spojrzenie w przeszłość...

...zarówno krzepi jubilatów, jak i pozwala zdobyć się na odwagę ujrzenia smutków, trudności czy niewykorzystanych szans.

Mam nadzieję, że niniejszy numer "Horyzontów" w jakimś stopniu odpowiada wymaganiom jubileuszu jaki przeżywa w tym roku Regia Brazylijska. Przede wszystkim stworzyli go sami misjonarze i stąd ma on moc świadectwa. Za oszczędnymi niejednokrotnie słowami kryje się ogrom pracy oraz tajemnica Bożej łaski i siła modlitwy wspierającej ich wysiłki.

Wraz z nimi dziękujemy Bogu za wszystkie otrzymane przez nich, a za ich pośrednictwem przekazane innym dary Opatrzności Bożej i życzymy przede wszystkim zdrowia, sił i Bożego błogosławieństwa w posłudze misyjnej oraz odważnego spoglądania w przyszłość. Niech towarzyszą Wam słowa Ojca świętego: Owocem jubileuszu jest umiejętność patrzenia w przyszłość w postawie wiary i chrześcijańskiej nadziei, aby z pasją przeżywać chwilę obecną i z ufnością otwierać się na przyszłość, w przeświadczeniu, że <Jezus Chrystus - wczoraj i dziś, ten sam także na wieki> (Hbr 13,8). Czeka teraz nowy i owocny czas ewnagelizacji.

ks. Adam Golec SAC