Cały Meksyk płacze

Papież umarł o godz. 13.37. Taką wiadomość podały wszystkie media w Meksyku 2 kwietnia 2005 roku. Przekazywały obraz z nocnego, oświetlonego Watykanu, bo różnica czasu wynosi 7 godzin.

Zdawało się, że czas się zatrzymał. Przez kilka dni były pokazywane wywiady z zapłakanymi Meksykanami – także z naszą parafianką Franciszką, filmy biograficzne o Karolu Wojtyle i przygotowania do pogrzebu.

W naszej parafii w Neza wieczorem zrobiliśmy z parafianami ołtarz poświęcony Papieżowi pod figurą Jezusa Zmartwychwstałego. Symbolicznie i pięknie. Pani Elbia przyniosła obraz uśmiechniętego Ojca Świętego, inni ludzie – świece i znicze oraz kwiaty. Przed tym miejscem przez następne dni gromadzili się parafianie rano i wieczorem, po Eucharystii, na wspólny różaniec w intencji Zmarłego. Msze były ofiarowane za Jego świętość.

W Tenago del Aire też został przygotowany ładny plakat Jana Pawła II, przewiązany czarną wstęgą, i biało-czerwona flaga. Biskup w czasie kazania...

...nawiązał do wizyty Jana Pawła II w Chalco, stolicy diecezji.

Jeszcze większy plakat Ojca Świętego można było zobaczyć w Tlalmanalco zawieszony nad wejściem do świątyni. Cały Meksyk żegnał na swój sposób ukochanego „Pontifice”. Programy w mediach, nabożeństwa i śpiewy w kościołach, kwiaty, znicze, łzy…, w końcu – jak mówią – sam Jan Paweł II powiedział, że jest „Meksykańczykiem”.

Moim życzeniem było przywitać się z Nim osobiście. Nie było mi to dane. Całe moje życie było związane z Jego pontyfikatem… i z Jego wielką twórczością. Moment śmierci Jana Pawła II zastał mnie na wycieczce z ministrantami – na wulkanie u Eremity, ale w piątek (!) – jakiś nieodpowiedzialny korespondent chciał wyprzedzić tę śmierć, chciał koniecznie podać tę wiadomość jako pierwszy. To było dla mnie mocne uderzenie. W kaplicy u Eremity zmówiliśmy więc w Jego intencji różaniec. Jakaż była nasza radość po powrocie do domu! Papież żyje! Niedługo… Po Jego śmierci w Internecie zrobiło się tłoczno i nostalgicznie, przez chwilę mogłem być świadkiem tego, co miało miejsce w Polsce. Dobre pytanie ktoś zadał w jednym z e-maili: Ile zostanie z Jego nauki w naszym życiu po tym pięknym zrywie solidarności?

Dziś Meksyk świętuje wybór nowego Papieża – Benedykta XVI. A Jan Paweł II może teraz pielgrzymować już bez ograniczeń wraz Maryją…

Ks. Bartłomiej Pałys SAC, misjonarz w Meksyku
Zdjęcie ks. Bartłomieja