Prelazia Borba

W sobotni wieczór, 3 lutego 2007 roku, ks. Stanisław Krajewski SAC wraz ze swoimi parafianami przyjmował niecodziennego gościa.

Wieczornej Eucharystii przewodniczył pallotyn, biskup Prałatury Personalnej Borba Dom Elói Roggia SAC. Podczas Mszy świętej ksiądz biskup podzielił się z wiernymi doświadczeniami swojej nowej pracy – nowej, gdyż święcenia biskupie otrzymał 14 lipca 2006 roku w miejscowości Palotyna, a pracę w prałaturze rozpoczął 13 sierpnia ubiegłego roku.

Prałatura różni się od diecezji tym, że jest ustanowiona na dużych terenach, gdzie wśród biednej ludności pracuje mało księży, zakonnic. Często praca w niej powierzana jest jakiemuś zakonowi, który stara się przygotować struktury tak, aby w którymś momencie mogła się ona przekształcić w diecezję. Środki materialne potrzebne na utrzymanie prałatury płyną od przyjaciół, wspólnoty zakonnej, międzynarodowych projektów finansowanych przez poszczególne organizacje ...

...międzynarodowe, rządowe lub pozarządowe.

Prałatura Borba w stanie Amazonia ma swoją siedzibę w miejscowości Borba położonej nad brzegiem rzeki Madeira. Powierzchnia geograficzna to 110.000 km2 (dla porównania Polska ma powierzchnię 311,9 tys. km2 ), zamieszkała przez 180.000 ludzi. Na tej powierzchni znajdują się 4 municípia (odpowiednik powiatu), 8 parafii. Pracuje tam tylko 12 księży oraz 6 zakonnic i emerytowany biskup, Dom José, oraz obecny ordynariusz Dom Elói.

Księża ci mają za zadanie pracę wśród około 300 wspólnot utrzymujących się głównie z połowu ryb. Cała praca duszpasterska, związana jest z dużymi i mniejszymi rzekami, a co za tym idzie barka, łódka to jedyny sposób lokomocji. Podróż z jednego miejsca do drugiego zajmuje bardzo dużo czasu. Klimat jest bardzo wilgotny i gorący.


Większość mieszkańców to Indianie z różnych plemion, którzy zachowują wiele ze swoich tradycji. Lud Boży jest bardzo religijny, chętnie uczestniczy w nowennach i procesjach. Większość rodzin jest wielodzietna. Niestety, ziemia jest bardzo uboga, praktycznie nie istnieje rolnictwo. Można jedynie uprawiać maniok i hodować drób. W okresie deszczowym: styczeń – maj wiele ziem jest zalanych wodą i wiele rodzin musi opuścić swoje domy. Główny pokarm to: ryby, maniok, fasola, ryż, makaron.


Jak zaznaczył Dom Elói: jest szczęśliwy, że miejscowa ludność obdarzyła go głębokim zaufaniem oraz prosił o modlitwę, aby mógł spełnić swoje pasterskie posługiwanie oraz o pomoc materialną, aby sprostać postawionym przed nim zadaniom.

Ks. Artur Karbowy SAC