Strona główna
Drodzy Czytelnicy! Drukuj Poleć znajomemu

Nic już nie będzie takie samo. Wielkie święto się skończyło. I nie chodzi tu wcale o emocje związane z mistrzostwami świata w piłce nożnej.

Minęły wspaniałe cztery dni majowe, kiedy mogliśmy radować się obecnością następcy świętego Piotra na naszej ziemi. Benedykt XVI odleciał do Rzymu. Minął czas szczególnych rekolekcji. Czas modlitwy. Czas rozważania Bożego słowa. Czas refleksji nad własną wiarą i jej realnym kształtem.

Pielgrzymka papieska - siłą rzeczy inna od tych wcześniejszych - to dla nas wielka szansa na nowe spojrzenie na Kościół i nasze codzienne zadania jako ludzi wierzących. W chwili, gdy postać w białej sutannie zniknęła za drzwiami samolotu, odlatującego z Krakowa do Rzymu, natychmiast winno zrodzić się pytanie: Co zrobić, aby nie „zmarnować" tej pielgrzymki? Aby słów...

...po raz kolejny nie zastąpiły tylko albumy i sentymentalne wspomnienia, a treści nie uleciały w zapomnienie?

W Warszawie, Częstochowie, Krakowie i Wadowicach papież mógł ujrzeć nas jako ludzi religijnych i oddanych Kościołowi katolickiemu. Widząc tak wielki entuzjazm religijny Benedykt XVI postawił przed nami zadanie - Polska jest krajem, który ma po śmierci Jana Pawła II szczególną misję do spełnienia - dania świadectwa wiary silniejszej niż gdzie indziej w świecie. Zachęcając do dawania świadectwa wiary, sformułował konkretne wskazania w jaki sposób podjąć to wezwanie. Prosił, abyśmy „odważnie składali świadectwo Ewangelii przed dzisiejszym światem, niosąc nadzieję ubogim, cierpiącym, opuszczonym, zrozpaczonym, łaknącym wolności, prawdy i pokoju". W kolejnym wezwaniu prosił, byśmy „czyniąc dobro bliźniemu i troszcząc się o dobro wspólne, świadczyli, że Bóg jest miłością". „W świecie, który szuka ludzkiej pewności i ziemskich zabezpieczeń, ukazujcie, że Chrystus jest solidną skałą, na której można budować swoje życie, a ufność w Nim pokładana nigdy nie zawodzi".

Ojciec Święty zaprosił nas na misje w ateistycznej Europie. Ale nie tylko. Chce abyśmy „skarbem wiary dzielili się z innymi narodami Europy i świata", wskazując jednocześnie jak to czynić:
„Proszę was, pielęgnujcie to bogate dziedzictwo wiary poprzednich pokoleń, dziedzictwo myśli i posługi wielkiego Polaka, Papieża Jana Pawła II. Trwajcie mocni w wierze, przekazujcie ją waszym dzieciom, dawajcie świadectwo łasce, której doświadczyliście w sposób tak obfity przez działanie Ducha Świętego w waszej historii. Niech Maryja, Królowa Polski, wskazuje wam drogę do swego Syna i towarzyszy wam na drodze do szczęśliwej i pełnej pokoju przyszłości. Niech nigdy nie zabraknie w Waszych sercach miłości do Chrystusa i Jego Kościoła."

Pielgrzymka Benedykta XVI do Polski należy do wydarzeń, do których trzeba powracać.
Następca Chrystusa przybył i przemawiał przez tych kilka dni do całego polskiego Narodu - ale w rzeczywistości przybył i przemawiał do każdego z nas z osobna - „chciałbym każdemu z was uścisnąć dłoń, patrząc w oczy". Gdy to sobie uświadomimy, wówczas owa niepowtarzalna atmosfera tamtych dni pozostanie nie tylko w albumach i na fotografiach, lecz stanie się błogosławionym źródłem nadziei, pokoju i impulsem do nieustannego zaangażowania w rozwój naszej wiary.

Ks. Adam Golec SAC