|
Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego, jako dar Ducha Świętego, jest komunią wiernych, którzy żyjąc według charyzmatu św. Wincentego Pallottiego, starają się wzbudzać współodpowiedzialność wszystkich ochrzczonych za ożywianie wiary, za rozpalanie miłości w Kościele i świecie, i w ten sposób dążyć razem z nimi do jedności w Chrystusie. (Status Generalny ZAK)
W Brazylii jest aż 6 pallotyńskich jednostek administracyjnych: trzy pallotynów, dwie pallotynek i jedna pallotynek – misjonarek, należących do Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego. 
Powstała komisja dotycząca wprowadzania w życie statutów Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, do której zostałem oddelegowany przez ówczesnego przełożonego naszej Delegatury (obecnie Regii). Kiedy statuty zostały przedłozone Radzie Świeckich przy Watykanie, w Brazylii została utworzona Rada Narodowa ZAK. Jej prezydentem jest Brazylijczyk, rektor Pallotyńskiej Wyższej Szkoły prowincji Santa Maria. Do Rady należą także siostry prowincjalne Sióstr Pallotynek, wiceprowincjał prowincji San Paulo, przełożona Sióstr Pallotynek Misjonarek z Codó oraz ja – zostałem wybrany wiceprezesem. Od tej pory zaczęliśmy koordynować pracę ZAK w Brazylii, porządkować to, co już działało, ponieważ...
...bardzo często nasi księża, a i siostry także, uważają, że jeśli ktoś coś robi przy Kościele, to już należy do ZAK. Nie jest to w pełni prawdą, gdyż po pierwsze często ci świeccy należą do różnych grup, po drugie nie znają zupełnie charyzmatu św. Wincentego Pallottiego, a po trzecie nie mają żadnej formacji. ZAK to nie jest kolejna grupa, ale też działać przy Kościele nie znaczy, że jest to już tak jak chciał Pallotti.
Wprowadzenie statutów pomogło bardzo ZAK w Brazylii. Można było określić formację, jaką powinni otrzymać ludzie świeccy oraz pallotyni i pallotynki, powołać do życia rady lokalne. Organizowaliśmy trzydniowe spotkania ogólnokrajowe, na które przyjeżdżali ludzie ze wszystkich placówek (z Codó 83 godziny jechali autokarem) – zawsze w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Organizujemy też spotkania wewnętrzne w każdej prowincji. W naszej Regii Matki Bożej Miłosierdzia w Rio de Janeiro 21 kwietnia, w dniu urodzin Pallottiego. Aktualnie działa u nas 10 różnych grup, które mają charyzmat pallotyński.
Najstarsza z nich to Grupa Miłosierdzia Bożego, założona już przez pierwszych trzech polskich pallotynów, szczególnie ks. Tadeusza Korbeckiego. Grupa ta przeszła wiele zmian nim zyskała charyzmat pallotyński. Staraniem ks. Jana Sopickiego została wydana książeczka, w której Miłosierdzie Boże zostało przedstawione na bazie tekstów św. Wincentego Pallottiego. Potem ks. Antonio, po powrocie z Portugalii, rozpoczął pracę z młodzieżą, żeby zrobić z nich „wspólnotę życia wspólnego” – żeby nie tylko razem się modlili, ale też razem mieszkali, razem wyjeżdżali, razem robili jakieś akcje. Z tej grupy zaczął się tworzyć ZAK, a potem ks. Antonio przekształcił grupę we wspólnotę Odnowy w Duchu Świętym, której zadaniem jest szerzenie Miłosierdzia Bożego. Grupa przeniosła się do Sao Gonćalo.
Troskę o kult Miłosierdzia Bożego przejął, wtedy jeszcze diakon, obecnie kapłan, Akacio. Także on odpowiada za grupy ZAK, szerzące kult Miłosierdzia Bożego. Pracujemy nad tym, by grupa, a zwłaszcza koordynatorzy, bardziej identyfikowała się z Pallottim. Grupa bardzo się rozrosła. Porobiliśmy takie kapliczki (oratoria), z których każdą opiekuje się 30 rodzin, każdego dnia miesiąca inna. Cieszą się one coraz większą popularnością – jest ich już ponad 100. Zorganizowaliśmy trzydniową formację dla tych, którzy chcieli być odpowiedzialni za kapliczki – rozmawialiśmy o różnych doświadczeniach w kontekście Miłosierdzia Bożego, objawieniach, o teologii Miłosierdzia Bożego, a w końcu o Miłosierdziu Bożym w pismach Pallottiego. Spotkania odbywają się raz w miesiącu, by zrozumieć teologię Miłosierdzia Pallottiego i umieć ją połączyć z tym, co zostało napisane przez Siostrę Faustynę.
Ważną bardzo rolę pełnią grupy młodzieży pallotyńskiej. Ruch ten został założony w latach 70. w prowincji San Paulo, a następnie przeszczepiony do prowincji Rio Grande do Sul, a pod koniec lat 90. do naszej Regii, wtedy delegatury. Wysłaliśmy „trochę” młodzieży do ISEP (Instituto Sulamesiano de Estudos Pallotines) – Instytutu Duchowości Pallotyńskiej. Podczas 3-tygodniowego kursu młodzież przygotowała projekt założenia wspólnoty, która na początku powstała w mojej parafii w Itaipu. Zaczęliśmy od rekolekcji i formacji. Spotkania odbywają się co miesiąc. Wyszliśmy poza naszą parafię i stopniowo powstały grupy młodzieży pallotyńskiej w Rio i Itaperunie.
Kolejna grupa to Nowa Jerozolima. Powstała w latach 90. w Itaperunie, żeby robić spotkania powołaniowe. Rozwinęła się w silny ruch, liczący ponad 60 koordynatorów, na prośbę biskupa koordynujący także pracę z młodzieżą w diecezji. Organizowane przezeń spotkania, w których uczestniczy 1000 – 3000 młodzieży, cieszą się zainteresowaniem. Na prośbę uczestników prowadzimy z nimi sesje na temat duchowości pallotyńskiej i ZAK.
W naszych parafiach działają i znakomicie rozwijają się też grupy dla osób starszych. Powstanie ich zainspirowane zostało przez kampanię braterstwa o starcach (takie kampanie na określony temat są organizowane w Brazylii w okresie Wielkiego Postu). W mojej parafii jest dużo osób po siedemdziesiątce: starych kawalerów, wdów, wdowców, uważanych za „niepełnych”. Zorganizowaliśmy dla nich spotkanie i tak narodziła się grupa, której nadaliśmy imię Elżbiety Sanny, współpracownicy Pallottiego. Jej imieniem nazwaliśmy też wybudowane w parafii centrum z salonem, 4 salami, łazienką i kuchnią i powierzyliśmy tej grupie. W tygodniu staruszkowie mają tam różne spotkania: gimnastykują się, szydełkują, szyją, uczą się pracy na komputerach. A w niedzielę są spotkania „oficjalne”: w I niedzielę miesiąca – na temat duchowości pallotyńskiej, w II – jakiś wyjazd, w III – dyskutują o prawach ludzi starych w Brazylii, w IV – robią grilla lub coś podobnego. Czują się zadowoleni.
Istotną rolę pełni także grupa rekolekcyjna ZAK, za którą odpowiedzialny jest ks. Mantowani. Grupa ta przygotowuje rekolekcje dla młodzieży w Rio de Janeiro, Itaperunie, Cachoeiras de Macacu. Koordynatorów jest ok. 40. Te rekolekcje, zawsze odbywające się w karnawale, prowadzone są w duchowości pallotyńskiej. Trwają przez 6 dni, od piątku do Środy Popielcowej włącznie. Gromadzą grupy po ok. 100 – 150 osób, które mają możliwość zainteresować się bardziej ZAK-iem, ideą Pallottiego. Dla młodzieży w zasadzie (za młodzież przyjmujemy wiek 18-26, 27 lat; nastolatkowie – 14-18 lat) organizujemy Festiwal Pallotyński. W festiwalu mogą brać osoby od 14 lat, a często bywają także liczące lat 40 czy 50. Pierwsze festiwale organizował ks. Łukasz (Jarosław Karczmarek), później ja, a obecnie ks. Daniel. Chętnych jest tak wielu, że wcześniej trzeba organizować eliminacje parafialne. Uczestnicy wykonują dwie piosenki – jedną opartą na tekstach Pallottiego z własną oryginalną muzyką; drugą popularną. Festiwal zawsze odbywa się 7 września – to jest dzień wolny od pracy. Dla grupy organizatorów także prowadzona jest formacja wprowadzająca do ZAK.
Mamy w Brazylii taką niepisaną umowę, że głównym centrum formacji jest Południowoamerykański Instytut Duchowości Pallotyńskiej, funkcjonujący od 1990 r. Niestety jest tam ograniczona ilość miejsc, toteż możemy wysyłać tylko po dwie osoby z Regii i dwie należące do SAC. Wysyłamy także kleryków.
Kursy w ciągu roku są dwa: trzytygodniowy w styczniu, kierowany do młodzieży, oraz w lipcu, dla dorosłych. Ten drugi obejmuje 4 etapy – od pierwszego do trzeciego studiuje się duchowość, a czwarty to seminarium, na którym wszyscy piszą pracę i przygotowują swoje projekty. Te 4 lata i praca w parafiach jest pełną formacją członków ZAK.
Przyjmowanie do ZAK ma właściwie jedno kryterium – formację. A ponieważ nie wszyscy mogą tam wyjechać, podjęliśmy w naszej Regii małe kursy formacyjne, prowadzone w Rio de Janeiro, Itaperunie i Niteroi, prowadzone przez tych, co już ukończyli formację. Uczestnicy spotkania otrzymują konspekt zajęć w następnym tygodniu. Mają cały tydzień, żeby przestudiować. Spotkanie ma wtedy charakter dyskusyjny, wyjaśniający i pogłębiający. Księża są obecni w miarę możliwości i potrzeb. Zajmują się tym: ks. Mantowani w Itaperunie, ks. Franciszek w Rio i ja w Niteroi. Taka formacja trwa przez rok, a potem jej uczestnicy mogą zostać przyjęci do ZAK.
Największą radość i satysfakcję sprawiła mi formacja w tym roku, właśnie na urodziny Pallottiego. To był zjazd ludzi ze wszystkich naszych parafii. Byli też wszyscy nasi księża, nowicjusze i klerycy. To spotkanie prowadziłem wspólnie z ks. Angelo Longero, przewodniczącym Rady Krajowej ZAK. Pierwszego dnia uczestniczyli wszyscy, a drugi był przeznaczony dla księży, kleryków i nowicjuszy.
Ludzie świeccy w Brazylii bardzo kochają Pallottiego, ponieważ Kościół brazylijski jest oparty na świeckich. Jest wiele parafii prowadzonych przez świeckich, bo brakuje księży. A ponieważ Pallotti jest „obrońcą świeckich”, bardzo się nim interesują. Zresztą nie tylko świeccy – mamy już nawet chętnych wśród księży diecezjalnych i innych zgromadzeń, by wstąpić do ZAK.
Ks. Jan Stawicki SAC, misjonarz w Brazylii Zdjęcia: archiwum ks. Jana, ks. Artur Karbowy SAC |