Strona g³ówna arrow Rok 2000 arrow Nr 11 (2/2000) arrow Wezwani do g³oszenia orêdzia
Wezwani do g³oszenia orêdzia Drukuj Poleæ znajomemu

Podczas lektury encykliki „Redemtoris missio” uderza jedno z papieskich stwierdzeñ: Trudno¶ci wewnêtrzne i zewnêtrzne os³abi³y gorliwo¶æ misyjn± Ko¶cio³a wzglêdem niechrze¶cijan i fakt ten musi niepokoiæ wierz±cych w Chrystusa. W dziejach Ko¶cio³a bowiem rozmach misyjny by³ zawsze oznak± ¿ywotno¶ci, tak jak jego os³abienie jest oznak± kryzysu wiary (n. 2).

Nic bardziej prawdziwego: g³oszenie Ewangelii wyp³ywa z ¿ywotno¶ci wiary i j± wyra¿a. Wiara natomiast nie jest niczym innym jak woln± i wspania³omy¶ln± odpowiedzi± na równie wolne i darmowe wezwanie. Wezwanie i g³oszenie s± wiêc ze sob± nierozerwalnie po³±czone. Tym, co je ³±czy jest wiara: wiara ofiarowana i przyjêta, a co wiêcej przekazywana, by mog³a byæ przyjêta; wiara, która dziêki przekazywaniu umacnia siê i wzrasta w tym, który j± daje.

Wystarczy przypomnieæ jeden z podstawowych tekstów, jaki znajdujemy w Nowym Testamencie, i odnie¶æ go do najg³êbszej rzeczywisto¶ci Ko¶cio³a, jego tajemnicy, komunii i misji: Potem wyszed³ na górê i przywo³a³ do siebie tych, których sam chcia³, a oni przyszli do Niego. I ustanowi³ Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by móg³ wys³aæ ich na g³oszenie nauki, i by mieli w³adzê wypêdzaæ z³e duchy (Mk 3, 13-15).
U ¼róde³ zatem jest wezwanie, najpierw Jezusa skierowane do ludzi, lecz równie¿ Ojca skierowane do Jezusa, a przez niego do ludzi. Dotykamy tu tajemnicy...

...mi³o¶ci Boga. Jezus, po wej¶ciu na górê poprzez modlitwê zjednoczenia z Ojcem „odczytuje” w Jego sercu obraz tych ludzi, którzy poszli za nim. I powo³uje ich, poniewa¿ ich imiona s± zapisane w niebie (por. £k 10, 20), w sercu Ojca. Wezwanie jest wiêc momentem decyduj±cym dla cz³owieka: jest podarowanym odkryciem obrazu mi³o¶ci Boga do cz³owieka - poprzez Jezusa. Jest uczestnictwem w relacji mi³o¶ci jak± ma Jezus do Ojca (por. Mt 11, 27; Gal 4, 6).

Ale dlaczego wezwanie? Przede wszystkim, by „byæ z Jezusem”. Wezwanie prowadzi do komunii. Koniecznym jest bowiem przebywaæ z Jezusem, uczyæ siê od Niego, ¿yæ w Nim, ¿yæ dla Niego. A to wszystko realizuje siê w komunii. Oczywi¶cie, ¿e wezwanie jest czym¶ bardzo osobistym: nikt - tylko ja, mogê w sposób wolny i odpowiedzialny przyj±æ plan, jaki Bóg ma wzglêdem mnie. Wezwanie staje siê ¿ywe i dynamiczne, gdy uczymy siê Bo¿ego ¿ycia od Jezusa w szkole – wieczerniku, jakim jest Ko¶ció³, realizuj±c „przykazanie nowe”: jak mnie umi³owa³ Ojciec, tak i Ja was umi³owa³em. Wytrwajcie w mi³o¶ci mojej... To jest moje przykazanie, aby¶cie siê wzajemnie mi³owali, tak jak Ja was umi³owa³em (J 15, 9.12).
Z wezwania rodz±cego komuniê – z Bogiem i lud¼mi w Chrystusie – wyp³ywa jako niezbêdne, bo bêd±ce wyrazem otrzymanej mi³o¶ci, g³oszenie orêdzia.

Co by³o od pocz±tku, co¶my us³yszeli o S³owie ¿ycia, co ujrzeli¶my w³asnymi oczami, na co patrzyli¶my i czego dotyka³y nasze rêce... oznajmiamy wam, aby¶cie i wy mieli wspó³uczestnictwo z nami. A mieæ z nami wspó³uczestnictwo znaczy: mieæ je z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem (1J 1, 1.3).

Kto jest wezwany, poprzez wolny dar ³aski, do wspó³uczestnictwa z Bogiem, z braæmi i siostrami, nie mo¿e nie zauwa¿yæ, ¿e wewn±trz samego wezwania jakim Bóg przyzywa do siebie, jest powo³anie do stania siê g³osicielem owego wezwania wobec wszystkich. Mo¿na postawiæ znak równo¶ci pomiêdzy wezwaniem do komunii (z Bogiem i lud¼mi w Ko¶ciele) a wezwaniem do g³oszenia orêdzia. Jedno bez drugiego nie mo¿e w pe³ni istnieæ. Oczywi¶cie bêdzie kto¶, kto odkryje powo³anie do ca³kowitego po¶wiêcenia siê g³oszeniu orêdzia tam gdzie nie by³o ono jeszcze s³yszane. Ale ka¿dy chrze¶cijanin, w³a¶nie dlatego, ¿e jest wezwany, jest jednocze¶nie pos³anym, jest g³osicielem orêdzia. Co wiêcej, mo¿na, a nawet nale¿y powiedzieæ wiêcej: ka¿dy uczeñ Chrystusa g³osi Jezusa Chrystusa, jedynego odkupiciela cz³owieka, z samego ju¿ faktu dawania ¶wiadectwa wezwaniu, które radykalnie go pewnego dnia przemieni³o, i któremu pomimo upadków i trudno¶ci stara siê byæ wierny.

Koniecznym jest, by rozbrzmia³o wezwanie, aby na nowo zaja¶nia³a na obliczu Ko¶cio³a rado¶æ z g³oszenia orêdzia Jezusa Chrystusa.

Jak Ojciec Mnie pos³a³, tak i ja was posy³am... we¼mijcie Ducha ¦wiêtego (J 20, 21-22). Wezwanie i g³oszenie dokonuj± siê w Duchu ¦wiêtym, który pos³any i przyjêty przemienia nasze serca na podobieñstwo serca Jezusa, jak to mia³o miejsce w przypadku Maryi - ikony Ko¶cio³a: wezwana do przyjêcia Syna Bo¿ego i do g³oszenia Go, daj±c Go ¶wiatu. W Maryi, wezwanie i g³oszenie Chrystusa stanowi± jedno.

Ks. Adam Golec SAC