Strona główna arrow Rok 2000 arrow Nr 12 (3/2000) arrow Miłość sercem misji
Miłość sercem misji Drukuj Poleć znajomemu

Bóg jest miłością. „Bóg tak umiłował świat, że dał swego Syna Jednorodzonego, aby każdy kto w Niego wierzy nie umarł, lecz miał życie wieczne” (J 3,16). We wszystkim podobny do nas, z wyjątkiem grzechu, z Jezusem, przez Jezusa i w Jezusie idziemy do Ojca.

Misjonarz winien być Misjonarzem miłości. Misjonarz jest tym, który został posłany. Bóg posyła swego Syna. Dziś Bóg posyła nas. Każdy z nas jest posłany przez Boga i przez Kościół. Posłany w jakim celu? Posłany, aby świadczył o Jego miłości pośród ludzi. Posłany, aby zanieść Jego miłość i miłosierdzie innym ludziom. Mamy zanieść naszego Pana tam gdzie Go jeszcze nie znają.

W Melbourne, pewnego razu, Siostry zabrały z ulicy człowieka. Był alkoholikiem bez imienia, bez pracy, bez niczego, prawdziwy nędzarz. Po upływie tygodnia wrócił do Sióstr mówiąc: Zmieniłem się i wróciłem do domu. Już nie piję. Zrozumiałem, że Bóg mnie kocha”. Powrócił do domu, do żony, do dzieci, do swej pracy. Po miesiącu wrócił raz jeszcze ze swoją pierwszą pensją mówiąc: „Wykorzystajcie te pieniądze, aby pokazać, że Bóg kocha innych tak jak mnie”.

Kiedyś pewien człowiek przyszedł do Nirmol Hridol, Domu dla opuszczonych, który znajduje się w Kalkucie. Wszedł wprost do pokoju gdzie byłam. Po chwili wrócił i powiedział: „Przyszedłem z sercem pełnym nienawiści, nienawiści do Boga i ludzi. Przyszedłem tu...

...pusty, rozgoryczony, nieufny i zobaczyłem Siostrę, jak opiekowała się pacjentami, oddając im całe swe serce. Zrozumiałem, że Bóg jeszcze kocha. Wychodzę innym człowiekiem. Wierzę, że istnieje Bóg, który jeszcze nas kocha”.

Przyczyniamy się do obecności Kościoła przepowiadając Dobrą Nowinę. Czym jest Dobra Nowina? Dobrą Nowiną jest fakt, że Bóg kocha świat za naszym pośrednictwem. Ty jesteś Dobrą Nowiną Boga. Ty jesteś miłością Boga w Akcji. Dzięki tobie Bóg ciągle kocha świat. Za każdym razem, kiedy ktoś kontaktuje się z nami, może się zmienić, stać się lepszym, dlatego, że był z nami. Musimy promieniować Miłością Boga. Żyjąc i pracując jako Boża Rodzina, głosimy jedność w Kościele, podobnie pracując z każdym człowiekiem, służąc każdemu człowiekowi niezależnie od religii, koloru, kasty czy rasy.

Przewodniczący Związków Zawodowych w Kalkucie powiedział mi: „Matko, ty i ja wykonujemy tę samą pracę socjalną, lecz z pewną różnicą. My robi-my to wszystko dla czegoś, podczas gdy ty robisz to dla Kogoś”. Tym Kimś jest Jezus. „Kim ty jesteś?”, pytał lud Jezusa. Uczniowie Jana pytali Go: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. Jezus odpowiedział: „ Idźcie i oznajmijcie Janowi to co słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głoszona jest dobra nowina, a błogosławiony jest ten, kto we Mnie nie zwątpi” (Mt 11,3-6). Apostołów Jezus pytał: „A wy za kogo mnie uważacie?”. Każdy z nas musi odpowiedzieć na to pytanie osobiście:
„Uczyń nas, Panie, godnymi służby tym naszym braciom rozproszonym po świecie, którzy żyją i umierają w ubóstwie i głodzie. Daj im, poprzez nasze ręce, chleba powszedniego a przez nasze zrozumienie: miłość, pokój i radość”.

Jezus zidentyfikował się z ubogimi od chwili kiedy opuścił dom Swego Ojca aż do momentu gdy do niego powrócił w sposób szczególny podczas Swej Męki i Śmierci na Krzyżu. Stał się najbardziej Ubogim z Ubogich - głodny, spragniony, bez dachu nad głową, chory, obcy, uwięziony. Jezus objawił wielkość prawdziwej miłości na krzyżu. Naprawdę się kocha wtedy, gdy się cierpi. Ubodzy są Kalwarią Jezusa dziś. „Cierpienie jest obecne w świecie, aby wyzwolił miłość... aby przekształcił świat cywilizacji ludzkiej w cywilizację miłości+” (Salvifici Doloris).

Spoglądając na Krzyż, wiemy jak bardzo Jezus nas umiłował.
Spoglądając na Tabernakulum, wiemy jak bardzo Jezus miłuje nas teraz.

Nocą, przed swoją śmiercią, Jezus pozostawił samego siebie w Eucharystii, pod postaciami chleba i wina. W ten sam sposób obecny jest w Domu Ubogich i Opuszczonych, nawet jeśli w innej formie.
Jezus pozostawił nam przykazanie nowe: ”Miłujcie się wzajemnie jak Ja was umiłowałem”. Jeśli tak postępujemy będzie łatwo nam kochać. Powiedział Jezus: „Ile razy uczyniliście to jednemu z tych moich braci najmniejszych, Mnieście to uczynili” (Mt 25,40), kiedy byłem głodny, spragniony, bezdomny, chory, samotny, niedotykalny – mnieście to uczynili.

Tekst za „Riflessioni sulla Redemptoris Missio”, Ponti-ficia Universitas Urbaniana, Rome 1991; tłumaczenie ks. Adam Golec SAC.
Zdjęcie: Arturo Mari