Strona główna arrow Rok 2000 arrow Nr 13 (4/2000) arrow Pallotyni polscy w Meksyku
Pallotyni polscy w Meksyku Drukuj Poleć znajomemu

Mniej więcej w połowie 1997 r. ks. bp ordynariusz diecezji Netzahalcoyotl, Jose Maria Gonzalez ofiarował Księżom Pallotynom w wieczne posiadanie posiadłość parafialną w parafii św. Jana Chrzciciela w Tenango del Aire, miejscowości położonej w stanie Meksyk, odległej o 32 km od centrum miasta.

Diecezja mieści się w obrębie metropolii Meksyk. Biskup od wielu lat jest szczerym przyjacielem Polski, całym sercem oddanym Miłosierdziu Bożemu. Zaprosił pallotynów z Polski, aby zajęli się szerzeniem kultu Miłosierdzia Bożego. Cała posiadłość parafialna jest otoczona potężnym murem kamiennym z lawy wulkanicznej, co przypomina fortecę.
Tenango del Aire to miejscowość pięknie położona, niedaleko potężnego wulkanu Popocateptl (wys. prawie 6.000 m n.p.m.), który dość często wyrzuca z siebie potężne wyziewy pary, gazów i popiołów. Te ostatnie spadają nawet od czasu do czasu na Tenango del Aire. Obok znajduje się, nieco niższy, masyw wulkaniczny Ixtacolhuatl.

Tenango del Aire jest typową miejscowością...

...meksykańską ze śladami wpływów kolonialnej epoki hiszpańskiej. Wokół znajdują się wspaniałe wzgórza, góry i lasy. W porównaniu z Polską panuje tu łagodny klimat.
Kościół parafialny pochodzi z przełomu XVI i XVII w. Usytuowany jest w centrum miejscowości. Przylega do niego teren ok. 3 ha, przeznaczony pod budowę sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

Proboszcz, ks. Zbigniew Lewandowski, zwany Esteban z powodu niemożliwości wymówienia jego polskiego imienia po hiszpańsku, przybył tu po 13 latach pracy w Brazylii i od razu zabrał się do pracy. W 1998 r. dołączyli do niego ks. Tadeusz Korbecki, również po wielu latach pracy w Brazylii oraz ks. Adam Suszko, prosto z Polski. Został już odremontowany i pomalowany na biało front kościoła. Obecnie jest odnawiana wieża dzwonnicy. Postawiony został też mur oddzielający plac przeznaczony pod budowę Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Oczyszczono teren przeznaczony na Sanktuarium, utworzono sad i ogród warzywny. Wykonano też częściowo remonty wewnętrzne w kościele, m.in. zrobiono witraż Miłosierdzia Bożego, a przed kościołem został postawiony posąg Jezusa Miłosiernego o wysokości 2,57 m, taki jak podarowany Polsce przez Meksyk, znajdujący się w Dolinie Miłosierdzia w Częstochowie.
To są nieliczne i tylko materialne osiągnięcia Księży Pallotynów w Tenango del Aire. Duchowe są nie mniejsze.

Życie parafii zaczęło pulsować nowym tętnem. Wierni zaczęli zapełniać kościół. Została wprowadzona nauka katechizmu. Organizowane są grupy modlitewne świeckich. W krótkim czasie po okolicy rozeszła się wieść o gorliwości, pracowitości i życzliwości Księży Pallotynów. Zaczęli przychodzić ludzie z innych parafii, prosząc o chrzty, śluby itp. Wprost zadziwiające, ale już przychodzi do tego miejsca sporo pielgrzymek.

W niedzielę, 23 stycznia, z okazji 150 rocznicy śmierci św. Wincentego Pallottiego i 50 rocznicy wyniesienia go na ołtarze, została zorganizowana specjalna ceremonia i Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył ks. biskup Jose Maria Hernandez Gonzalez. Ksiądz biskup wygłosił piękne kazanie o życiu świętego Wincentego Pallottiego oraz celach działalności i historii założonego przez niego Stowarzyszenia. Bardzo dużo miejsca ks. bp poświęcił Polsce, Księżom Pallotynom, ich działalności. Podkreślił, że obecność Pallotynów w Tenango del Aire to wielki przywilej. Podzielił się też doświadczeniami i wspomnieniami z pobytu w Polsce.

Muszę dodać, że ks. biskup robi co w jego mocy w celu propagowania Miłosierdzia Bożego i placówki Księży Pallotynów w Tenango del Aire.
W tę piękną, słoneczną i ciepłą niedzielę kościół Księży Pallotynów w Tenango del Aire był wypełniony po brzegi wiernymi. Liturgię ubogacała „Estudantina”, typowy meksykański zespół młodzieżowy, z tradycyjnymi instrumentami i strojami.

Wiele jest projektów, potrzeba bardzo dużo pracy, by mogło funkcjonować Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Nie jest to łatwe, szczególnie, że Meksyk jest krajem biednym i nie ma środków na przeprowadzenie potrzebnych działań.
Zdaniem piszącego, zamieszkałego w Meksyku od przeszło pół wieku, jest nieodzowne podawanie do wiadomości publicznej informacji o pracach, potrzebach, osiągnięciach i trudnościach tej niezwykłej placówki polskich Księży Pallotynów.

Inż. Jerzy Skoryna, Meksyk
Zdjęcia archiwum, ks. Zbigniew Lewandowski SAC