Dzień Księdza Drukuj Poleć znajomemu

Tradycyjnie już w Kościele brazylijskim sierpień poświęcony jest powołaniom. W każdą niedzielę sierpnia w sposób szczególny rozważa się powołanie do poszczególnych stanów.

Przede wszystkim Kościół pragnie ukazać jak ważne jest powołanie do służby Bogu. Pierwsza niedziela sierpnia poświęcona jest powołaniu do życia w kapłaństwie, a że 4 sierpnia przypada liturgiczne wspomnienie Êw. Jana Marii Vianeya, patrona proboszczów, każda parafia stara się w sposób szczególny pamiętać o tych, którzy sprawują nad nią pieczę duchową.

W parafii św. Rocha w Rio de Janeiro ks. proboszcz Jarosław Chmielecki SAC i wikariusz ks. Francisco José Marques Filio SAC zostali uhonorowani przez grupę małżeństw, która w czasie Eucharystii podziękowała im za to, że są wśród nich, że razem z parafianami...

...przeżywają chwile pełne radości oraz te, w których tej radości brakuje. Dziękowali za umiejętność rozwijania w nich wiary i dodawania otuchy w każdej chwili życia.

W tym dniu najmłodsi parafianie oraz młodzież w parafii św. Elżbiety w Rio de Janeiro zastanawiali się wspólnie co takiego trzeba posiadać, żeby zostać księdzem. Po wielu wysiłkach i rozważaniach zgodnie stwierdzono, że nigdy nie może zabraknąć wiary. Wiary, która powoduje, że ksiądz staje się nie tylko przewodnikiem duchowym ludu, lecz również powiernikiem wielu życiowych problemów ludzi zagubionych w swoich relacjach z Bogiem. Aby jednak wiara mogła wzrastać w sercach księży, potrzebny jest również pokarm – toteż symbolicznie młodzież wręczyła ks. Arturowi Karbowemu książkę o rozwoju życia duchowego, a dzieci – kosz ze słodyczami, gdyż bez rozwoju ciała rozwój ducha jest niemożliwy.

Po drugiej stronie Zatoki Guanabra, w parafii św. Sebastiana w Itaipu ks. Jan Stawicki SAC oraz ks. Jacek Wójcik SAC w każdej kaplicy, w której odprawiali Mszę św. byli przyjmowani w sposób szczególnie uroczysty. Grupy parafialne zapewniały o swojej pamięci modlitewnej oraz gotowości wsparcia w każdej potrzebie. Wierszom, kwiatom oraz łzom wzruszenia nie było końca. Jednak, aby nie poprzestawać tylko na słowach, wszyscy zjednoczyli się w kościele parafialnym na godzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu w intencji powołań kapłańskich i zakonnych oraz tych wszystkich, którzy poświęcili swoje życie Panu Bogu.
W Niteroi ks. Jan Baraniecki SAC od wielu parafian otrzymał liczne wyrazy wdzięczności za to wszystko, czego dokonał dla parafii, za ład organizacyjny, za zaangażowanie w życie parafialne, za to, że po prostu z nimi jest.

Parafianie z Itaperunie pokazali swoim proboszczom, ks. Zbigniewowi Lewandowskiemu SAC i ks. Janowi Pietrusowi SAC, że mimo iż ksiądz formalnie nie ma swojej rodziny, to jednak stanowi część wielkiej rodziny parafialnej. Rodziny, w której jest ojcem – musi okazać swoją miłość względem parafian, ale który też potrafi skarcić, kiedy jest taka potrzeba.

Wierni w Cachoeiras de Macacu podziękowali ks. Józefowi Stępińskiemu SAC za to wszystko, co uczynił dla nich. Pamiętali zarówno o bardzo wymownym dziele, jakim jest remont kościoła parafialnego, ale też i o tak trudnych do zmierzenia sprawach, jak rozwój życia duchowego parafian. Podziękowali mu za to, że jest dla nich tym światłem, które w mrokach codzienności ukazuje im jak kroczyć, aby dojść do Boga Ojca. Z podobnymi wyrazami wdzięczności za towarzyszenie we wszystkich chwilach życia, za troskę o rozwój duchowy (i nie tylko), za prowadzenie do Boga spotkali się w tym dniu wszyscy polscy pallotyni i brazylijscy współbracia, pracujący w Brazylii.

Tekst i zdjęcia: ks. Artur Karbowy SAC, misjonarz w Brazylii