Strona główna
Drodzy Czytelnicy Drukuj Poleć znajomemu

W czasach gospodarczego kryzysu, zaciskania pasa, podwyżki cen, jesteśmy w sposób szczególny uczuleni na takie słowa jak: chleb, jedzenie, głód, tym bardziej, że pragnący pozyskać władzę obiecują nam je aż w nadmiarze.

Ale niestety tylko obiecują. Natomiast Jezus nie obiecywał – On dał chleb do ręki, sam stał się chlebem. I w kończącym się Roku Eucharystycznym warto sobie tę prawdę uświadomić czytając Orędzie na Światowy Dzień Misyjny, skierowane do nas jeszcze przez Jana Pawła II. Z pewnością pomocą w tym będzie przeniesienie się nad brzegi Genezaret, gdzie dokonało się cudowne rozmnożenie chleba. Widząc Jezusa łamiącego chleb, by nakarmić tysięczne tłumy, stwierdzamy, że chrześcijaństwo – Dobra Nowina o Królestwie, to nie tylko piękne, podniosłe słowa, urocze...

...przypowieści, wspaniała humanistyczna interpretacja świata, ale również moc życiowa, skłaniająca wierzących do zmiany tego świata, do wysiłku nad poprawą losu człowieka. Co więcej, zauważamy, że kto z wiarą zbliża się do Boga, nie może odejść głodny. Uczniowie otrzymali w ręce rozmnożony chleb i zostają posłani, by dalej dzielić go dla innych.

Za kilka tygodni, w dzień Bożego Narodzenia, raz jeszcze doświadczymy, że w Betlejem (Domu Chleba) Bóg przychodzi do nas, daje nam siebie jak chleb. W tym Dziecięciu – Synu, który został nam dany – znajdujemy odpocznienie dla dusz naszych i prawdziwy chleb, który nigdy nie zawodzi – Chleb Eucharystyczny.

Zgodnie z naszym, polskim pięknym zwyczajem, przed wieczerzą wigilijną podzielimy się opłatkiem składając sobie nie mniej piękne życzenia. Niech ten, wigilijny opłatek, poprowadzi nasze serca do Tego, który jest ukryty pod postacią chleba, do Jezusa Eucharystycznego, który na zawsze pozostaje z nami. Jak chce poetka:

To większy cud od tego, żeś żywioły poskramiał,
żeś leczył, żeś umarłych wywoływał z topieli
i większe miłosierdzie nad to, żeś rzesze karmił!
Tyś się nam Sam – z miłości – cudownie w Chleb powielił!

W małym Świętym Dziecku Bóg daje nam Zbawienie. Przychodzi na ziemię, aby być jeszcze bardziej z na-mi i dla nas. Swą potężna łaską i miłością wchodzi w nasze niepokoje i trudność i cierpienia i dramaty, beznadzieje i smutki. Niech Dziecię Jezus będzie dla wszystkich pokojem i radością i niech obdarza wszelkim potrzebnym błogosławieństwem w dniach Świąt, a także w Nowym 2006 roku.

Redakcja