Strona główna arrow Rok 2003 arrow Nr 22 (1/2003) arrow Charyzmaty zakonne, a potrzeby świata
Charyzmaty zakonne, a potrzeby świata Drukuj Poleć znajomemu

część 1
Słowo charyzmat stało się ostatnio modne i często obecne w wypowiedziach różnych osób. Nawet w świecie sportu, biznesu i polityki mówi się o ludziach „z charyzmą”, mając na myśli szczególne uzdolnienia i żarliwość działania osoby w konkretnej dziedzinie.

Kościół od początku bardzo silnie powiązał to pojęcie z „missio” otrzymaną od Pana, a dopełnianą w Duchu Świętym. Charyzmat i misja – są jak dwie strony jednej monety w rzeczywistości Kościoła.
1. Eklezjalne rozumienie charyzmatów.

Do języka Kościoła słowo „charyzmat” wprowadził św. Paweł (w jego listach występuje 16 razy), bywa stąd nazywany teologiem charyzmatów. W dziejach Kościoła, pojawiało się takie rozumienie charyzmatów, które wiodło do wypaczeń wiary i życia. W II wieku, Montan akcentując nadzwyczajny i ekstatyczny charakter charyzmatów, dążył do utworzenia Kościoła wybranych pneumatyków. Messalianie (III-VII w.) odrzucali życie sakramentalne i wiarę Kościoła, w przekonaniu, że na drodze długotrwałej...

...modlitwy prywatnej (3-12 lat), dochodzi człowiek do doskonałości, która uposaża go w nadzwyczajne charyzmaty. Do tych i innych wypaczeń, zdaje się powracać część współczesnych, którzy w charyzmatach upatrują swoiste „miejsce” dla preparowania duchowości „uwolnionej” od więzi z Kościołem.

W nurcie „zdrowej teologii” postrzegamy charyzmaty jako: należące do istoty Kościoła DARY (niekoniecznie nadzwyczajne) udzielane wiernym przez uwielbionego Pana i rozdzielane przez Ducha Świętego a UJAWNIAJĄCE SIĘ W SŁUŻBIE dla dobra wspólnoty. Jako dary zwyczajne, powszechne i różnorodne stanowią charyzmaty określone UKIERUNKOWANIE łaski Bożej.

Sobór Watykański II, nie precyzując bliżej, rozróżnia charyzmaty: nadzwyczajne (o które nie należy ubiegać się lekkomyślnie) i zwyczajne (KK 12); wielkie i małe (DK 9). Odróżnia też charyzmaty od talentów, które to dary naturalne można rozwinąć własnym wysiłkiem. Charyzmaty mocą samej nazwy odnoszą się do ŁASKI (gr. charis), której Źródłem i Dawcą jest Bóg Ojciec z uwielbionym Synem (por. 1Kor12, 4-7; KK 1- 4). Posiadamy w Kościele „według udzielonej nam łaski różne dary” (Rz 12, 6), które rozdziela Duch Święty.
Można obrazowo powiedzieć, że jednorodna z natury łaska w „pryzmacie” Kościoła rozszczepia się – jak światło - na wiele różnorodnych charyzmatów udzielanych dla realizacji dzieła uświęcenia wszystkich. „Tym darem, jaki każdy otrzymał” – mówi św. Piotr – winniśmy służyć sobie wzajemnie jako dobrzy szafarze różnorakich charyzmatów Bożych (1P 4,10). Charyzmat - to dar, który powoduje „uduchowienie” obdarowanego i jego autentyczne „zaangażowanie” w pełnienie Bożych zamysłów w doczesności. Takie wspaniałomyślne dary są udzielone już w chrzcie każdemu, kto staje się usynowionym przez Boga: dar zbawienia w Chrystusie (por. Rz 5,15-17), dar chrześcijańskiego życia (por. Rz 11, 29), dar życia wiecznego (Rz 6,23), dar współradowania się w Kościele wiarą, swoją i innych (por. Rz 1,11). Poza tymi „wspólnymi” dla wszystkich ochrzczonych, są udzielane w Kościele także dary specjalne „różne” (por. 1Kor 12, 4). Paweł skatalogował je w cztery zestawy, ale nie stanowią one pełnej listy charyzmatów: 1Kor 12, 8-11; 1Kor 12,28; Rz 12,6-8; Ef 4,11-13. Zdaniem ks. prof. Kudasiewicza, można sądzić, że są one rozdzielane już we chrzcie świętym, jednakże ich ujawnienie może być odłożone na później jako „depozyt Ducha”. Z tymi charyzmatami wiąże się powołanie szczegółowe chrześcijanina: określone miejsce życia i zadania do spełnienia w Kościele i świecie.

Charyzmat owocuje dwojako – dla wzrostu obdarowanego, a zarazem dla dobra całego Ciała Chrystusowego, którego cząstkę osoba stanowi. Te dary Boże mają charakter zdecydowanie praktyczny w Bożej ekonomii przemiany świata. Mogą to być: dary ubogacające umysł – pozwalają poznać i odpowiedzialnie głosić mądrość objawioną; charyzmatyczna wiara – taka, która potrafi góry przenosić, dźwigać trudy życia i przyjąć nawet męczeństwo; dary uzdrowień czy dar prorokowania – potrzebne dla zachowania zdrowia duszy i ciała w Kościele; i wiele innych.

Nowy Katechizm Kościoła Katolickiego nazywa całą społeczność Kościoła „komunią charyzmatów” (nr 951). Żaden z charyzmatów nie konkuruje z innym, wszystkie mają ukierunkowanie ku wspólnemu dobru. Sobór Watykański II szczególną wagę przywiązuje do tych charyzmatów, które pomagają wierzącemu dochodzić do pełni życia duchowego. Do takich zalicza właśnie charyzmaty wyrażające się w różnych formach życia konsekrowanego, a mających źródło w charyzmacie rad ewangelicznych (por. KK 43-45). Stan zakonny wyrosły w Kościele z tych licznych charyzmatów objawia potęgę królującego w chwale Chrystusa (Który pociąga ku sobie tłumy w każdym czasie) i wszechmoc Ducha Świętego Ożywiciela (która w ułomnej naturze człowieka wciąż dokonuje wielkich rzeczy). W katechezie środowej (27. 02. 1991), Jan Paweł II wskazał, że „poprzez to dzieło Trzecia Osoba Trójcy jak gdyby czyni widzialnym swoje działanie, które prowadzi w całym Kościele, aby kierować wiernych ku doskonałej miłości”.

Najświeższa myśl Kościoła dotycząca życia zakonnego dostrzega w jego istnieniu specyficzny charyzmat. Dobrze oddaje to adhortacja apostolska Vita consecrata: „głęboko zakorzenione w przykładzie życia i w nauczaniu Chrystusa Pana, jest darem Boga Ojca udzielonym jego Kościołowi za sprawą Ducha Świętego” (VC 1). Za ten dar, Kościół dziękuje Bogu, zdając sobie sprawę jakim „bogactwem jest dla wspólnoty kościelnej” (VC 2) różnorodność charyzmatów i instytucji objętych tą ogólną nazwą.
Dane liczbowe zebrane dla potrzeb Synodu Biskupów (październik 1994) wskazują, że konsekrowani w Kościele stanowią 0,12 % ogółu wiernych Kościoła Katolickiego (przeszło 1 milion konsekrowanych na ok. 1 mld katolików). Kobiety stanowią 72, 5 % wszystkich konsekrowanych, mężczyźni 27,5 %. Siostry zakonne są skupione w ok. 3 tysiącach instytutów zakonnych, zakonnicy w ok. 500 (w obu przypadkach, w połowie: na prawie papieskim). Poza tym w Kościele istnieje ok. 165 instytutów świeckich oraz ok. 40 stowarzyszeń życia apostolskiego. Za tymi cyframi kryją się nieprzeliczone charyzmaty, których owocowanie jest istotne dla Kościoła i świata. Ojcowie Synodu dostrzegli, że ta grupa wierzących „znajduje się w samym sercu Kościoła” (VC 3), „przynosi obfite owoce w każdej epoce życia Kościoła” (VC 5) i ma swój konkretny wkład w dzieło odnowy społeczeństw (por. VC 1).

Tradycyjnie mówi się, że osoby zakonne – to osoby WYJĘTE ZE ŚWIATA I ZAJĘTE BOGIEM. Są to jednak osoby Bogu poświęcające się na podobieństwo Jezusa Chrystusa, a więc tak jak On również posłane na świat (por. J 10,36). Zakony przedłużają misję, zapoczątkowaną przez Chrystusa, stąd samo życie konsekrowanych „staje się misją” (por. VC 72): wychodzenia od Boga i zajmowania się światem. Wychodzą do świata, by ewangelizować go w swoisty sposób – mają uobecniać Chrystusa „konsekrowanego dla chwały Ojca, a zarazem posłanego na świat dla zbawienia braci i sióstr” (VC 72, por. KK 46). Synod Biskupów tę specyficzną relację zakonów wobec świata wyakcentował w sposób bardzo wyraźny. W nr 72 adh. Vita consecrata czytamy: „najważniejszym przejawem misji nie są bowiem zewnętrzne dzieła, ale przede wszystkim uobecnianie w świecie samego Chrystusa przez osobiste świadectwo. Oto jest wyzwanie i pierwszoplanowe zadanie życia konsekrowanego. Im bardziej upodabniamy się do Chrystusa, tym bardziej czynimy Go obecnym i działającym w świecie dla zbawienia ludzi”. Misja wobec świata i osobista konsekracja przenikają się tu w sposób nierozłączny, ukazując dwojakie równoczesne owocowanie charyzmatu!

Teresa Paszkowska