Strona główna arrow Nr 76 (3/2016) arrow Pit bull jest w nas
Pit bull jest w nas Drukuj Poleć znajomemu
PIT BULL JEST W NAS


ks. Paweł Kowalczyk SACBrazylia jest podziwiana i znana z pięknej i bujnej przyrody, klimatu tropikalnego, pięknych krajobrazów, puszczy amazońskiej, obfitości owoców, bogatego świata zwierząt, społeczeństwa wielokulturowego. Mówi się także, że jest to największy kraj katolicki...

    Gdy jestem w Polsce na urlopie, to moi koledzy mówią, że mieszkam w raju i rzeczywiście wiele jest w tym prawdy. Sami Brazylijczycy, mówiąc o swoim kraju i o sobie, żartując, posługują się następującą anegdotą: „Gdy Bóg stwarzał świat, aniołowie, pełni podziwu, zapytali Pana Boga: «Panie, jest tyle miejsc na świecie, gdzie są trzęsienia ziemi, huragany, wulkany, pustynie, a tu nie ma wulkanów, trzęsienia ziemi, huraganów, pustyń, czy wybrałeś tę ziemię na raj?». I Pan Bóg odpowiedział: «Tak, to prawda, ale zobaczycie ludzi, jacy tu będą mieszkać»”.
    Dzienniki telewizyjne codziennie podają wiadomości o przemocy, walkach, zabójstwach, gwałtach. Przemoc jest obecna wszędzie: na ulicach, w szkołach, w rodzinach... Są miasta, gdzie istnieją dzielnice rządzone przez mafie prowadzące prawdziwe wojny domowe i eksterminacje. Ofiarami przemocy są przede wszystkim młodzież i biedni, którym często brakuje podstawowych środków do godnego życia. Kościół katolicki w Brazylii w trosce o życie i godność człowieka wzywa do „walki” o sprawiedliwość, ponieważ tam, gdzie istnieje niesprawiedliwość, nierówność społeczna i kłamstwo, tam pokój i prawa człowieka są gwałcone. Pokój jest owocem sprawiedliwości. Przemoc, gwałty, niesprawiedliwość, korupcja istnieją nie tylko w Brazylii, ale wszędzie tam, gdzie żyje człowiek. Również i w Polsce nie brakuje przykładów i scen przemocy, gwałtów, korupcji i niesprawiedliwości. Brazylia nie jest tutaj wyjątkiem.
Brazylia

    Historia ludzkości udowadnia nam, że człowiek jest kłótliwy. Wydaje się, że przemoc, walka i kłótnie są częścią naszego człowieczeństwa. Pit Bull mieszka w nas obok potulnego baranka. Słowo Boże pomaga nam zrozumieć to zjawisko ujawniając, że człowiek stał się gwałtownikiem, gdy powiedział „nie” Panu Bogu na początku swej historii. Wojownicze zachowanie człowieka to widoczny objaw grzechu pierworodnego. Pierwsze strony Biblii uczą nas, że na początku wszystko było piękne, dobre i harmonijne. Panowały pokój i jedność w samym człowieku, wśród ludzi, w przyrodzie i w świecie zwierząt. Ale gdy człowiek uwierzył w kłamstwo szatana, że może się upodobnić do Boga, wszystko się zawaliło. Utraciliśmy raj, to znaczy porządek, niewinność, harmonię, świętość, pokój, i zaczęliśmy się kłócić. W każdym z nas istnieją dwa światy. Dzisiaj bijemy się o wszystko. Kłócimy się o ziemię, ideologie, prowadzimy wojny z powodu przekonań religijnych, kłócimy się o pieniądze, o pracę, o żywność, o prawo do życia, o prawo do śmierci, o prawo do miłości. Walczymy o kobiety, o rodzinę i dzieci. Kłócimy się na ulicy, na autostradach, na placach, w rodzinie, z sąsiadami, na stadionach, w kościele, w parlamencie, w związkach zawodowych, w polityce... Kłócą się bogaci i biedni. Politycy, władcy, przywódcy religijni i dyktatorzy również walczą o władzę. Istnieją religie, które prześladowały i zabijały w imię Boga, ponieważ uważały, że przemoc to jedyny sposób, aby zachować porządek i pokój. Większość wyznawców religii już tego nie czyni, zrozumieli swój błąd i prosili o przebaczenie. Ale są jeszcze fanatycy religijni, którzy kontynuują walkę i w imię Boga prześladują i mordują niewinnych, ponieważ uważają, że prawda jest po ich stronie. Odkąd człowiek stracił raj, historia świata jest przesiąknięta krwią.
    Kościół katolicki, wsłuchując się uważnie w Jezusa, wskazuje nam cztery warunki, aby człowiek był bardziej pokojowy i aby istniała między nami kultura pokoju, są to: prawda, sprawiedliwość, miłość i wolność. Bóg pragnie, abyśmy byli orędownikami pokoju. Być człowiekiem pokoju to nie utopia, ale konieczność. Człowiek pokoju to człowiek, który dialoguje, słucha, szanuje poglądy innych, przebacza, nie krzyczy, przygarnia, rozumie, współczuje i umie przegrać. Chrystus również przegrał, gdy został ukrzyżowany, ale zwyciężył, zmartwychwstając.


Ks. Paweł Kowalczyk SAC
foto: © ks. Artur Karbowy SAC
 
Tego autora
Z tego kraju
Chętnie czytane
SMS misje