Strona główna arrow Inne kraje arrow Światowy Dzień Trędowatych
Światowy Dzień Trędowatych Drukuj Poleć znajomemu
W ostatnią niedzielę stycznia – od 1954 r. - jest obchodzony Światowy Dzień Trędowatych. Jego inicjatorem był Raoul Follereau, który swoje życie poświęcił trędowatym.

Trąd (choroba Hansena) – przewlekła choroba zakaźna wywołana przez prątek t. Mycobacterium leprae; zmiany w skórze i nerwach obwodowych; postać guzowata oraz gruźlicopodobna (prócz zmian skórnych zmiany neurologiczne). Nazywany jest „chorobą najbiedniejszego świata”.
Na trąd cierpi obecnie ok. 15 mln ludzi na całym świecie. Pomimo ustawicznej walki z ta chorobą są jednak stale nowe przypadki zachorowań.
W czołówce krajów dotkniętych trądem znajdują się: Indie, Myanmar, Nepal, Madagaskar, Brazylia, Etiopia i Mozambik.

Nie wiadomo dokładnie od kiedy trąd pojawił się na ziemi. Najstarsze, mówiące o nim dokumenty...
... pochodzą z Indii i są datowane na VI w. przed Chrystusem. Mówi się, że początki tej choroby mogą być jeszcze 3-5 tys. lat wcześniejsze. Wszyscy wiążą je z Indiami lub Egiptem.

Do Europy trąd przedostać się miał w I wieku przed Chrystusem, a jako pierwszy kraj nią naznaczony wymienia się Grecję. Do rozpowszechnienia się trądu przyczyniła się wędrówka ludów w IV i V wieku, a potem wyprawy krzyżowe.

Nazwa tej choroby wielokrotnie pojawia się w Biblii. Osoby na nią zapadające były wg prawa Mojżeszowego wykluczane ze społeczności ludzi zdrowych. Kapłani, po rozpoznaniu trądu nakazywali choremu zamieszkać poza obozem, a sam trędowaty „będzie miał rozerwane szaty, włosy w nieładzie, brodę zasłoniętą i będzie wołać: Nieczysty, nieczysty” (Kpł 13,45). Wtedy jedynym lekarstwem na zakaźne choroby było odosobnienie chorych.

Zmiana nastawienia i podejścia do trędowatych nastąpiła z przyjściem Chrystusa, który roztoczył nad nimi swoje miłosierdzie. Jezus litował się nad nimi i uzdrawiał, a także przywracał im ludzką godność, burząc, powszechny wtedy pogląd, że bieda i choroba były karą zesłaną przez Boga za grzechy. Chrystus pokazał wobec cierpiących postawę miłości i współczucia, a także niesienia aktywnej pomocy.

„Gdy zszedł z góry postępowały za Nim wielkie tłumy. A oto zbliżył się trędowaty, upadł przed Nim i prosił Go: „Panie, jeśli chcesz możesz mnie oczyścić”. [Jezus] wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: „ Chcę, bądź oczyszczony!” I natychmiast został oczyszczony z trądu.” (Mt 8,1-3).

Jezus nakazał Apostołom: „Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!” (Mt 10,8).

Trąd przez wiele lat uchodził za chorobę nieuleczalną. Nie leczony prowadzi do ciężkich okaleczeń ciała, utraty czucia, wzroku i głosu. Dopiero w latach 40. XX w. uzyskano pozytywne efekty. Stale udoskonalana terapia sprawia, że obecnie trąd na ogół da się wyleczyć w ciągu roku - dwóch, w zależności od postaci trądu i jego zaawansowania. Obecnie stosuje się leczenie skojarzone, polegające na podawaniu choremu kilku leków.

Leczenie trądu wymaga systematycznego leczenia, a co za tym idzie sporych środków finansowych.
Ważną sprawą jest przywracanie godności trędowatym i wyleczonym.

Oprac. Jolanta Fidura