Strona główna arrow Aktualności arrow PNG w duchu pallotyńskim
PNG w duchu pallotyńskim Drukuj Poleć znajomemu
Refleksje na temat ducha pallotyńskiego przyszły w czasie uroczystej Mszy św. ku czci naszego założyciela św. Wincentego Pallottiego, która miała miejsce w naszej parafii w Boram 19 stycznia br.

Wspólna Msza św. dla wszystkich parafian, tych z głównej części w Boram i tych z pozostałych filii, rozpoczęła się godz. 9:00. Msza św. była celebrowana przez trzech kapłanów: ks. Józefa Roszyńskiego SVD, ks. Jana Rykałę SAC i piszącego tekst, jako głównego celebransa. Z pallotynów oczywiście uczestniczył też br. Janusz Namyślak. Oprócz parafian przybyły też przedstawicielki zgromadzeń żeńskich z Wewak.

Kiedy przeżywałem całą liturgię ze wspaniałymi procesjami, śpiewem i zaangażowaniem ludzi świeckich, pomyślałem, że to przecież jest to, czego pragnął nasz Założyciel. Ks. Jan, który wygłosił kazanie o św. Wincentym, wspomniał o jego wielkim pragnieniu zaangażowania ludzi świeckich w życie kościoła. Właśnie w czasie kazania...
...myślami ogarniałem to, co już dane mi było zobaczyć w Papui.

Przekaz wiary w PNG, jest w dużej mierze oparty na świeckich. Przygotowania do sakramentów dokonują ludzie świeccy; prowadzą przed wszystkimi sakramentami katechezy i przygotowania liturgiczne. Do zadań księży najeżą ostatnie przygotowania, udzielenie sakramentów oraz dopilnowanie, by były ważnie sprawowane i odnotowane. Wiele razy widziałem to docierając do wspólnot razem z księdzem Pawłem na Kairiru czy Mushu. Widziałem to także wyraźnie za obu dotychczasowych pobytów w parafii Roma. Wszystko jest przygotowane przez liderów, a ksiądz tylko „dopina na ostatni guzik”. To dopinanie często wymaga jeszcze dużo wysiłku (zwłaszcza wielogodzinne słuchanie spowiedzi), ale bez wcześniejszego zaangażowania świeckich, stawałoby się prawie niemożliwe.

To świeccy katechiści prowadzą nabożeństwa niedzielne, jak nie ma księdza. Praktycznie w każdej wspólnocie są też nadzwyczajni szafarze Eucharystii, by w czasie nabożeństw, gdy nie ma księdza udzielać wiernym Komunii zakonsekrowanej wcześniej przez kapłana. Spotykam tu różne grupy w zaangażowane w życie parafii, w których byłem: Katolickie Matki, Legion Maryjny, Charyzmatyków, Grupy Młodzieżowe. W grupach oczywiście liderami prowadzącymi spotkania formacyjne też są świeccy. Członkowie grup pomagają też czasami w posłudze chorym, odnajdując katolików przed przyjściem księdza i przygotowując ich do przyjęcia sakramentów. Zadaniem Kościoła hierarchicznego pozostaje dbanie o czystość przekazywanej wiary.

To ludzie świeccy przygotowują dramy na różne okazje, a to coś na wzór naszych Jasełek, a to inscenizację walki Michała Archanioła z diabłami w Perigo z okazji święta patronalnego tego kościoła. To wspólnoty parafialne troszczą się o remonty kościoła - jak byłem na Biem prosili tylko o pomoc w zdobyciu odpowiedniego projektu kościoła, bo u nich trzeba będzie postawić świątynię od nowa. A wcześniej w parafii Roma sami skupywali kakao, suszyli i sprzedawali, by zysk przeznaczyć na potrzeby budowlane parafii.

Idea Pallottiego spełnia się tu na każdym kroku, choć wierni ci nie są oficjalnie członkami Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego.

Tak też było w czasie naszej niedzielnej liturgii. To świeccy porozumieli się między sobą kto weźmie poszczególne procesje, kto czytania. Parafianie z Boram poprowadzili procesje wejścia i wyjścia, z Mandi procesję z Biblią, a z Perigo procesję z darami. Parafianie sami przygotowali śpiew, bo tu jeszcze nie spotkałem organisty, który grałby na organach - czasami przygrywają na keyboardzie. Ksiądz tylko czuwał nad całością.

Jakby podkreśleniem całej liturgii ku czci Tego, któremu na sercu leżało apostolstwo świeckich, były podziękowania dla chairman'a (przewodniczącego) wspólnoty w Boram. Ks. Jan, jako proboszcz, dziękował mu za wiele lat pracy na rzecz parafii, jego poświęceni i trud.
Przewodniczący wspólnoty jest jak prawa ręka proboszcza, on odczytuje ogłoszenia parafialne czy to w czasie Mszy św., czy nabożeństw słowa. Reprezentuje radę parafialną na spotkaniach w kurii czy w różnych komitetach organizacyjnych. Tam, gdzie ksiądz dociera sporadycznie, przewodniczący organizuje życie wspólnoty katolickiej i dba, by nabożeństwa się odbywały.

Zwieńczeniem naszej liturgii było ucałowanie relikwii św. Wincentego Pallottiego przez księży i osoby zakonne. Na koniec główny celebrans pobłogosławił zgromadzonych wiernych relikwiami, by szli i nieśli ducha św. Wincentego do swoich wspólnot.

Ks. Sławomir Maizner SAC