Strona główna arrow Nr 62 (1/2013) arrow Samotnie idziemy szybciej, lecz razem zajdziemy dalej
Samotnie idziemy szybciej, lecz razem zajdziemy dalej Drukuj Poleć znajomemu
Początki Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego (ZAK) sięgają 9 stycznia 1835 r., kiedy św. Wincenty Pallotti otrzymał od Boga natchnienie, aby założyć dzieło, w którym wszyscy ochrzczeni, mogliby zjednoczeni uczestniczyć w misji ewangelizacji.

Pallotti był przekonany, że wszyscy ochrzczeni odpowiadając na nowe przykazanie wynikające z miłości (por. J 15,12-15), są wezwani, aby aktywnie uczestniczyć w zbawieniu swoim i bliźniego, uważał również, że wszelkie akcje apostolskie będą miały większy zasięg i większą siłę, jeśli będą czynione w zjednoczeniu osób różnych stanów.

Od samego początku członkami ZAK byli świeccy, księża, osoby zakonne, którzy zafascynowani ideałami Pal-lottiego dążyli w różnorodny sposób do rozpalenia wiary i ożywienia miłości w miejscu, w którym Bóg ich postawił. Idea została przyjęta z entuzjazmem przez wiele osób, a 11 lipca 1835 roku papież Grzegorz XVI udzielił Zjednoczeniu „tysiąc błogosławieństw”.

Dziś członkowie Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego...
... działają w ponad pięćdziesięciu krajach, gdzie podejmują różną działalność apostolską. Wpatrzeni w przykład Maryi zebranej z Apostołami i niewiastami na modlitwie w Wieczerniku wskazują, że poprzez jedność można osiągnąć o wiele więcej niż samotnie. Jak powiedział Fabio Brootto: Samotnie idziemy szybciej, lecz razem zajdziemy dalej.

W wielu parafiach prowadzonych przez Księży Pallotynów w Brazylii działają grupy ZAK. Członkami ZAK są ludzie w różnym wieku, na co dzień wykonujący różne zawody. Nauczyciele, prawnicy, lekarze, gospodynie domowe, rybacy, studenci, kierowcy, sprzedawcy, biznesmeni spotykają się, aby wspólnie realizować idee powszechnego apostolstwa. W każdym miesiącu odbywają się spotkania formacyjne, oparte na pismach św. Wincentego Pallottiego i aktualnym nauczaniu Kościoła. Spotkania te mają szczególną wymowę teraz, kiedy ogłaszając Rok Wiary Ojciec Święty Benedykt XVI wezwał wszystkich do pogłębienia osobistej wiary.

Przejawem aktywności apostolskiej jest organizacja oktawy Objawienia Pańskiego – Epifanii.
Uroczyste obchodzenie oktawy tej uroczystości zapoczątkował sam Wincenty Pallotti, w 1836 roku w kościele Ducha Świętego w Rzymie. Celebracja miała na celu ukazanie powszechności Zbawienia oraz bogactwa i piękna liturgii.

Obecnie w wielu parafiach w Brazylii członkowie ZAK uroczyście obchodzą oktawę Epifanii, ukazując bogac-two poszczególnych grup, rytów, zgromadzeń zakonnych. Wskazują, że istnieje wiele form, za pomocą których można realizować przykazanie miłości, troszcząc się o zbawienie własne i bliźniego. Nie wystarczy używać pięknych słów, aby ukazać miłość, jaką Bóg obdarzył wszystkie swoje dzieci.

Trzeba w sposób bardzo konkretny ukazać tę miłość w życiu człowieka, szczególnie opuszczonego, chorego, biednego. Jednym ze sposobów jest pomoc w godnym przeżyciu najważniejszych świąt: Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Zbiórka i dystrybucja paczek z żywnością, ubrań, zabawek dla dzieci na stałe wpisały się w działalność różnych grup Zjednoczenia.

Dzisiejszy świat jest bardzo zabiegany. Dzieci od najmłodszych lat udają się do żłobka, przedszkola, szkoły; młodzież studiuje, pracuje; dorośli z trudem zabiegają o utrzymanie rodziny.
Wiele osób starszych żyje w samotności, pozostaje w tyle za światem ciągłych zmian, nowinek technologicznych, samemu ze swoimi problemami nie tylko zdrowotnymi. Wyjście naprzeciw temu problemowi to również jedno z pól działalności Zjednoczenia. Grupy tzw. „trzeciego wieku” jednoczą starszych, aby wspólnie modlić się, rozmawiać, móc podzielić się swoimi radościami i smutkami, ale również uczyć się i ćwiczyć. Kursy robótek ręcznych, pieczenia, czytania i pisania, informatyki przeplatane są zajęciami z wychowania fizycznego dla osób w podeszłym wieku.

Co robi członek Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego?
Najkrócej można by odpowiedzieć, że rozpala wiarę i ożywia miłość.

W jaki sposób to czyni?
No właśnie, tutaj następuje lawina odpowiedzi, której nie sposób zatrzymać, gdyż jest tyle możliwości i okazji do ewangelizowania w miejscu, w którym Bóg mnie postawił. Obdarował każdego z nas obficie – trzeba tylko umieć to wykorzystać, świadcząc w ten sposób o miłości Boga do człowieka.

Ks. Artur Karbowy SAC