Strona główna arrow Meksyk arrow PALLOTTI W MEKSYKU
PALLOTTI W MEKSYKU Drukuj Poleć znajomemu
Z półuśmiechem podeszli do mnie Irais i Erick – młodzi z komisji przygotowującej święto odpustowe w Parafii Matki Bożej „de Refugio” (Ucieczki Grzeszników) z wyrzutem, że w żadnym przykościelnym sklepiku w stolicy nie mogli kupić obrazka św. Wincentego Pallottiego. Ba, nawet na jednym stoisku pani stwierdziła, że takiego świętego nie ma…

Postać Świętego Założyciela Pallotynów w Mexico nie jest zbyt znana w porównaniu z innymi świętymi, choćby tymi z Polski, jak np. św. Maksymilian Maria Kolbe, św. Faustyna czy ostatnio bł. Jan Paweł II, a nawet dominikański św. Jacek jest bardziej czczony niż nasz pallotyński don Vincenzo – jak o nim pisze ks. Stanisław Stawicki.

Z historii pallotynów w Mexico widać, że nie byli tu wcześniej dość mocno zakorzenieni, przez co taka słaba znajomość życia św. Wincentego Pallottiego. Można to też stwierdzić na podstawie artykułów w „Horyzontach Misyjnych”, pisanych przez ks. Marka Rudeckiego SAC, który w roku 1997 przyjechał do Mexico, aby w północnym stanie Chiapas ...
... zastąpić pallotyna z amerykańskiej prowincji.

Rzec można, osobnym nurtem było zaproszenie polskich pallotynów do parafii w Tenango del Aire z myślą o ich pomocy w szerzeniu kultu Miłosierdzia Bożego i stworzenia tam w przyszłości Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. I tak dawny klasztor (w ruinie) z kościołem parafialnym w Tenango stały się centrum pallotyńskim w Mexico. Nasi księża zostali też poproszeni o przyjęcie dwóch placówek – najpierw w Nezahualcoyotl, a teraz w Valle de Chalco.

W parafii pw. Matki Bożej Gromnicznej w Nezahualcoyotl o św. Wincentym Pallottim niewiele się mówiło, bo i tu głównym zadaniem było działanie w duszpasterstwie Bożego Miłosierdzia. Jednak i tam było kilkoro chętnych do poznania charyzmatu pallotyńskiego, a przy okazji poczytania na temat św. Wincentego.

Okazją do pogłębienia znajomości życia św. Wincentego było przywiezienie z Kanady podarowanego obrazu z wizerunkiem naszego Założyciela, który aktualnie znajduje się w kaplicy domowej w Tenango. A przy okazji zostały rozdane w znacznej ilości obrazki prymicyjne ks. Zbyszka Zięby SAC z podobizną don Vincenzo.

Bardziej wyszedł na światło dzienne św. Wincenty Pallotti w Tenango del Aire, gdzie, kiedy przyjechał, br. Michał zaczął tworzyć grupę ministrantów pod patronatem św. Wincentego Pallottiego. Sztandar ministrancki z podobizną św. Założyciela często wchodził w procesji na Msze św. dla dzieci. Również na święta pallotyńskie wystawialiśmy w kościele obraz św. Wincentego, przywieziony przez ks. Grzegorza z Polski. Obecnie jest zawieszony w sali rekreacyjnej dla gości, którzy często pytają co to za święty, a więc jest okazja do opowiedzenia trochę więcej na Jego temat.

Ale, jak do tej pory, największe zainteresowanie osobą Pallottiego zauważyłem w nowej placówce w Valle de Chalco. Od początku 22 każdego miesiąca jest Msza św. o św. Wincentym, na którą specjalnie przychodzi „Estudiantina”, aby uświetnić swą muzyką tę liturgię. Nawet ściągnęła z Internetu muzykę do hymnu pallotyńskiego oraz tekst portugalski przełożyła na hiszpański.
A pani kucharka już przeczytała o Pallottim ze dwie książki, chwilami bacznie wpatrując się w wizerunek Pallottiego zawieszony w jadalni domu parafialnego. Natomiast Asusena, dziewczyna z duszpasterstwa artystycznego, przymierza się do stworzenia dzieła teatralnego na podstawie książki o naszym św. Założycielu.

Mam nadzieję, że już wkrótce św. Wincenty Pallotti stanie się w Mexico znanym świętym, przynajmniej w naszych pallotyńskich placówkach misyjnych, bo Mexico to kraj ideału don Vincenzo, gdzie świeccy są znaczną podporą w duszpasterstwie lokalnego kościoła.

Gdyby jeszcze nie było w nim tyle przemocy…

Ks. Bartłomiej Pałys SAC
 
SMS misje