Strona główna arrow Inne kraje arrow Wakacje ministrantów z Tenango del Aire 2012. Cz. 1
Wakacje ministrantów z Tenango del Aire 2012. Cz. 1 Drukuj Poleć znajomemu
Na tegoroczne wakacje zaplanowałem po raz kolejny sporo atrakcji i wydarzeń dla moich ministrantów. Będziemy się spotykać trzy razy w tygodniu.

Więcej się nie da, bo od czasu zmiany placówki, pracuję na dwóch parafiach i nie jest łatwo, ale człowiek nie taki żeby sobie nie poradził, jeśli ma dobre chęci. Problem też tkwi w transporcie, bo z Sam Miguel Xico do Tenango jest 23km drogi, a samochód mamy tylko jeden. Zawsze jeszcze jest transport publiczny, ale to znacznie wydłuża czas dojazdu i do bezpiecznych się nie zalicza. Przydałby się motor, ale to ponad nasze możliwości finansowe.
Hmmm...? Może jakiś dobry anioł by nas wspomógł? No i znów głośno myślę…

Tak więc, dzieciaki rozpoczęły swe wakacje w parafii. Od 11.00 do 16.00 wspólnie...



... spędziliśmy czas na dobrej zabawie. Wybór był duży, tak aby każdy znalazł coś dla siebie i dobrze wypoczął. Brayant przyniósł IXBOX, więc stworzyła się grupka maniaków gier elektronicznych. Były też zawody szachowe, gry planszowe - w tym TWISTER, piłka nożna, zabawa z maskotką naszej grupy labradorką Tabitą, no i oczywiście mój laptop w rękach dzieci, czyli serfowanie po necie. Dzień upłyną nam pod znakiem UŚMIECHU.

Kolejne spotkanie zaplanowałem na środę, a że dzieciakom się spodobało i nie chciały jeszcze wracać do domów, więc w środę do 18.00 chcemy korzystać z wakacyjnych atrakcji w parafii.

Mam nadzieję, że dzieciakom spodobają się tegoroczne wakacje w parafii i że uda nam się zrealizować wszystko co zaplanowałem bez żadnych problemów. Ministranckie wakacje jak i samych dzieciaków zawierzam Bogu i jego opatrzności. Niechaj to będą wakacje w przyjaźni z Bogiem.

Br. Michał Szczygioł SAC