Strona główna arrow Białoruś arrow Mińsk. Spotkanie z Pallottim
Mińsk. Spotkanie z Pallottim Drukuj Poleć znajomemu
Rodzina pallotyńska w tym roku przeżywa jubileusz 50-lecia kanonizacji założyciela, św. Wincentego Pallottiego. Pogłębiamy znajomość osoby Świętego, jego duchowości i charyzmatu. Dobrym sposobem przybliżenia owych darów Boga stały się rekolekcje ze św. Wincentym, które w dniach 25 – 27 marca, na Kalwarii w Mińsku poprowadził ks. Aliaksandr Sushynski SAC.

Wcześniej nieznany św. Wincenty Pallotti okazał się bardzo bliski parafianom – starszym i młodym, rodzicom i dzieciom oraz licznie przybyłym gościom. Poznanie Jego życia, myśli, pragnień oraz drogi do świętości, dla wielu stało się pomocą w odkryciu nowych możliwości uświęcania siebie i świata, który – jak za czasów Wincentego tak i dzisiaj – jest żniwem Pana potrzebującym robotników, tak duchownych jak i świeckich. Przewodnim tematem rozważań rekolekcyjnych stało się jubileuszowe Hasło: „Pallotti. Świętość dla apostolstwa”.

W pierwszym dniu rekolekcji rozważaliśmy jak Pallotti rozumiał świętość – jak przeżywać swoją świętość życiu codziennym...
... oraz to, że codzienność wcale nie przeszkadza w osiągnięciu świętości, lecz przeciwnie, dzięki starannemu wykonywaniu swoich obowiązków kroczymy drogą do nieba. Jako wzór do naśladowania w codziennych zmaganiach, aby nauczyć się odczytywać obecność Boga w naszym życiu, obraliśmy św. Józefa, którego cechą czy też charakterystyką jest „wierne wypełnianie obowiązków”.

„Kto ucieka od codzienności, traci szansę spotkania w niej Boga” – te słowa były mottem, które towarzyszyło nam w tym dniu. Idąc za myślą Pallottiego uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy posłani w codzienność, by w niej doświadczać miłującego Boga, by w niej spotykać się z drugim człowiekiem, i by w niej być wiernymi świadkami Jezusa Chrystusa.

Drugi dzień przeżywaliśmy w duchu Wieczernika. Odkrywaliśmy apostolski wymiar życia Pallottiego i znaczenie tego wymiaru w naszym życiu. Rozpoczęliśmy nasze rozważania od dobrze nam znanego określenia Zjednoczenia – „Trąba Ewangeliczna”. Św. Wincenty napisał, że: „Pobożne Stowarzyszenie (Zjednoczenie) jest nazwane Apostolstwem Katolickim nie dlatego, że udaje posiadanie w sobie Apostolstwa Katolickiego, ale ponieważ ma ono stale być w Kościele Jezusa Chrystusa jak Trąba Ewangeliczna, która wzywała wszystkich, budziła gorliwość i miłość wszystkich wiernych każdego stanu, stopnia i kondycji.”

Poznaliśmy kogo powinniśmy naśladować w naszym apostolstwie, a mianowicie „Jezusa Chrystusa, Apostoła Ojca Przedwiecznego”, a także „Maryję, Królową Apostołów”. Jezus jest naszym „Towarzyszem”, gdy wkraczamy w codzienność jako apostołowie. Jezus jest tym, który towarzyszy nam wspomagając nasze wysiłki. Maryja, która żyła „swoim życiem” – wierna swojemu powołaniu – podtrzymywała Apostołów i pomagała im działać. Nasze rozważania drugiego dnia zakończyliśmy w Wieczerniku.

Przybliżyliśmy sobie obraz Królowej Apostołów, który tak bardzo był czczony przez Pallottiego. Uświadomiliśmy sobie, że ten obraz przedstawia właśnie nas, zebranych na rekolekcjach w kościele; nas wychowanych w różnych środowiskach, wykonujących różne zawody, ale mających jeden cel – spotkanie Boga, napełnienie się Jego łaską, a potem „posłanie w codzienność”. Powiedzieliśmy sobie, że naszym powołaniem nie jest „życie w Wieczerniku”, ale przychodzimy do niego, by odpocząć w nim, odnowić siły, a następnie wrócić do swojego środowiska, by dawać Boga innym.

Trzeci dzień naszego spotkania z Założycielem był poświęcony jego rozumieniu osoby ludzkiej, gdyż właśnie to osoba ludzka jest powołana do świętości w życiu codziennym i do apostolstwa w swoim środowisku. Odkrywaliśmy, że wizja osoby ludzkiej wg. Pallottiego jest ściśle związana z jego rozumieniem miłującego Boga. Bóg dla Pallottiego jest Miłością, a ta ze swej natury pragnie dzielić się z innymi i dawać się innym. Stworzenie, a mianowicie człowieka, Pallotti widział jak przedłużenie Bożej miłości. Pallotti wierzył i był przekonany, że Bóg jest w każdym człowieku, którego spotykał i takie właśnie spojrzenie rodziło w nim pragnienie „uklęknięcia przed człowiekiem z szacunku do tej obecności Boga”.

Mottem tego dnia były słowa św. Wincentego Pallottiego „Nie kocha siebie ten, kto nie troszczy się o własne zbawienie. Nie kocha bliźniego ten, kto nie troszczy się o jego zbawienie”.

Na zakończenie tego świętego czasu danego nam przez Boga, usłyszeliśmy wiele słów wdzięczności za tak proste a jednocześnie głębokie przybliżenie osoby św. Pallottiego. To stało sie potwierdzeniem aktualności wizji Świętego i jego uwrażliwienia na znaki czasu. Wielu zrozumiało, że świętość zdobywa się przez codzienne apostolstwo.
Przez wierność Bogu w drobnych sprawach, stajemy się uczestnikami wielkich dzieł Boga, którymi dla Pallottiego i jego następców są „wszystko dla większej chwały Boga, zniszczenia grzechu, zbawienia dusz”.

Ks. Vitali Yankevich SAC
Ks. Aliaksandr Sushynski SAC

 
SMS misje