|
W sercu Amazonii, Manaus, ¦wiêto Mi³osierdzia Bo¿ego obchodzone jest od wielu lat. Swoiste centrum kultu Bo¿ego Mi³osierdzia stanowi tu parafia pallotyñska pod wezwaniem Wniebowziêcia Naj¶wiêtszej Marii Panny, czyli Nossa Senhora da Glória.
Proboszczem jej jest ksi±dz Stanis³aw Krajewski SAC, który ubieg³oroczne uroczyste obchody ¦wiêta Mi³osierdzia Bo¿ego zorganizowa³ razem ze wspólnot± Nova Alianca – Nowe Przymierze. Ta wspólnota jest jedn± z kilku, które w Brazylii szerz± kult Mi³osierdzia Bo¿ego.
W drug± niedzielê wielkanocn±, w przepiêknie udekorowanym ko¶ciele Wniebowziêcia Naj¶wiêtszej Marii Panny na Glorii, w atmosferze wielkiej uroczysto¶ci, o godzinie 14.00 rozpoczê³y siê ¶piewy i modlitwy przygotowuj±ce ludzi do procesji z obrazem Jezusa Mi³osiernego i relikwiami ¶w. Faustyny. W miêdzyczasie wielu ludzi mog³o siê jeszcze wyspowiadaæ. Przyznam, ¿e chêtnych do przyst±pienia do sakramentu pojednania by³o bardzo wielu. To ogromnie buduj±cy fakt i dowód na to, ¿e Mi³osierdzie Bo¿e rzeczywi¶cie dociera do ludzi, powoduj±c g³êbokie wewnêtrzne przemiany.
Nasza procesja wyruszy³a punktualnie o 15.00. Jej trasa wiod³a, oprócz Nossa Senhora da Glória, poprzez parafie ¶w. Rajmunda, Matki Bo¿ej z Aparecida i ¶w. Sebastiana a¿ do katedry. Podczas wêdrówki odmawiali¶my koronkê i litaniê do Mi³osierdzia Bo¿ego, odczytywane by³y fragmenty Dzienniczka siostry Faustyny i wyja¶niane...
...znaczenie ¦wiêta Bo¿ego Mi³osierdzia i elementów kultu Mi³osierdzia Bo¿ego. Przybli¿ono te¿ postaæ ¶w. Faustyny i ksiêdza Micha³a Sopoæko. Oczywi¶cie, by³o te¿ wiele ¶piewów i okrzyków wznoszonych ku czci Mi³osierdzia Bo¿ego.
Chocia¿ ksi±dz Stanis³aw twierdzi³, ¿e w poprzednich latach przychodzi³o wiêcej ludzi, to wed³ug mnie procesja by³a bardzo liczna. Na dodatek w miarê up³ywu czasu do³±cza³o siê do niej coraz wiêcej osób. Wielu uczestników nios³o obrazy Jezusa Mi³osiernego, figury siostry Faustyny i wizerunki Ojca ¦wiêtego Jana Paw³a II. Przystrojone te¿ by³y niektóre domy na trasie procesji.
W katedrze wype³nionej wiernymi zosta³a odprawiona uroczysta Msza ¦wiêta, której dane mi by³o przewodniczyæ. Przyznam, ¿e by³o to dla mnie do¶wiadczenie ogromnie wzruszaj±ce. Kazanie oczywi¶cie wyg³osi³ ks. Stanis³aw Krajewski SAC. Raz jeszcze przybli¿y³ najwa¿niejsze elementy kultu Mi³osierdzia Bo¿ego, akcentuj±c aktualno¶æ jego przes³ania. ¦wiat zanurza siê w grzechu, wypacza nawet znaczenie mi³osierdzia i mi³o¶ci, gubi siê w gonitwie za pseudowarto¶ciami, poszukuje dróg wyj¶cia w ¶lepych zau³kach. Tymczasem Mi³osierdzie Bo¿e jest w³a¶nie odpowiedzi± na wszelkie pragnienia wspó³czesnego cz³owieka. Z Bo¿ym Mi³osierdziem nigdy siê nie zgubimy.
Msza ¦wiêta zosta³a zakoñczona odmówieniem aktu oddania siê Mi³osierdziu Bo¿emu, a nastêpnie zosta³o udzielone uroczyste b³ogos³awieñstwo.
Z prze¶wietnej dekoracji, jaka ozdabia³a obraz „Jezu ufam Tobie” na koniec niewiele pozosta³o. Tutaj jest taki dziwny obyczaj, ¿e po ka¿dej Mszy, procesji czy jakiejkolwiek celebracji, ludzie zabieraj± ze sob± po jednym kwiatku. Dosz³o przy tym do swoistego oblê¿enia obrazu, nawet w pewnym momencie realnie zagro¿ona by³a jego integralno¶æ. Mo¿e dlatego, ¿e niektórzy s±dzili, i¿ by³ to w³a¶nie ten obraz, który zosta³ namalowany z polecenia siostry Faustyny.
Niemniej wra¿enie, jakie wówczas odnios³em by³o mniej wiêcej takie: ludzie rzeczywi¶cie chcieli wróciæ do swych domów zabieraj±c ze sob± Mi³osierdzie Bo¿e.
Mam nadziejê, ¿e z czasem uda nam siê w uroczyste, na szczeblu diecezjalnym, obchody ¦wiêta Mi³osierdzia Bo¿ego zaanga¿owaæ ca³e miasto. Bez w±tpienia by³oby to z ogromnym duchowym po¿ytkiem dla wszystkich.
W naszej parafii Chrystusa Króla, na wszystkich niedzielnych Mszach ¦wiêtych ju¿ po raz trzeci t³umaczyli¶my naszym wiernym, na czym polega kult Mi³osierdzia Bo¿ego, znaczenie obrazu Jezusa Mi³osiernego i modlitw objawionych siostrze Faustynie przez Pana Jezusa oraz czytali¶my maleñkie, ale bardzo istotne i inspiruj±ce fragmenty Dzienniczka. Trzeba przyznaæ, ¿e nasz lud s³ucha³ tego wszystkiego z ogromnym zaciekawieniem.
Dostrzegam, ¿e niezmiennie ro¶nie zainteresowanie tym kultem. Jest rzeczywi¶cie wiele osób, które bardzo polubi³y tê formê pobo¿no¶ci. Mo¿e dlatego, ¿e ludno¶æ Manaus ogromnie cierpi z powodu wszelkich form przemocy. Przestêpczo¶æ, narkotyki, alkoholizm, prostytucja i wiele innych plag dewastuje z ogromn± si³± nasze miasto i mieszkaj±cych w nim ludzi. S± tacy, którzy ju¿ trac± nadziejê na polepszenie siê sytuacji. Wydaje siê, ¿e ju¿ tylko Bóg nieskoñczenie mi³osierny mo¿e jeszcze co¶ z tym miastem uczyniæ, dokonaæ jego duchowej przemiany. Oczywi¶cie bardzo siê o to nieustannie modlimy.
Niestety, ci±gle jeszcze kult Mi³osierdzia Bo¿ego spotyka siê z przeszkodami i oporami, w tym te¿ w¶ród duchownych. Dla wielu jest to „jaka¶ tam pobo¿no¶æ, zwi±zana z pewn± ¶wiêt± polsk±”.
Nie dajemy siê sprowokowaæ, cierpliwie s³uchamy tych wywodów, wiernie trwamy przy Bo¿ym Mi³osierdziu. Ono bez w±tpienia bêdzie triumfowaæ.
Ks. Grzegorz Paderewski
Zdjêcia autora |