Drodzy Czytelnicy Drukuj Poleć znajomemu

Ten numer „Horyzontów misyjnych” trafi do rąk Państwa w okresie wakacyjnym. Zwykle, choć przez kilka dni, mamy wtedy nieco więcej czasu.

Warto rozejrzeć się wokół siebie, dostrzec bujnie rozkwitającą roślinność, zauważyć zwierzęta, zachwycić się krajobrazem. To wszystko stworzył Bóg – a więc „chwalmy Pana w Jego dziełach!
Także człowiek jest dziełem Boga – poświęćmy mu więc trochę czasu. Po prostu rozejrzyjmy się wokół, zapomnijmy choć na chwilę o tych wszystkich ważnych sprawach, które nas tak bardzo absorbują, i znajdźmy czas dla drugiego człowieka. Dla niego te kilka minut nawet błahej rozmowy może wiele znaczyć. Mówią o tym także misjonarze, podkreślając jak czuli się zaskoczeni, przyjeżdżając do krajów misyjnych, że tam gospodarze zawsze potrafili zostawić swoje, najpilniejsze...

...nawet, zajęcia, by porozmawiać z gościem, ugościć go czymś, choć niejednokrotnie sami żyli w wielkiej biedzie.

Życzliwość, serdeczność okazywane ludziom, dostrzeżenie ich potrzeb zjednują nie tylko przyjaźń ludzi, ale i zachęcają ich, by zwrócić się ku Bogu i wspólnie dziękować za Jego dary. Mówią o tym ks. Jarosław Kaczmarek SAC, misjonarz z Brazylii, i ks. Tadeusz Popiołek SAC, misjonarz w Wenezueli. Jak trudno darować, ale jak wiele dobrego może uczynić, nawet bardzo skrzywdzony, człowiek – jeżeli potrafi przebaczyć opowiada siostra Anna Kot, pallotynka, pracująca w Rwandzie. O jednej z form pomocy dla papuaskich kobiet, które starają się zdobyć środki na utrzymanie rodziny, pisze z Papui Nowej Gwinei ks. Piotr Czerwonka. Natomiast ks. Krzysztof Morka zwraca uwagę, iż jeszcze w XXI wieku szamani i przesądy mają wielki wpływ na życie ludzkie. O czeskim sanktuarium w Stará Boleslav i trudnościach czeskiego Kościoła pisze ks. Wojciech Zubkowicz SAC.

Misjonarze dzielą się z nami swoimi radościami i smutkami, opowiadają o swojej pracy, o ludziach, którym niosą Boga. Oni potrafią „zatrzymać się dla drugiego człowieka”, dostrzec piękną, choć czasem groźną przyrodę. Zachwycić się dziełem Boga, bo, jak mówił św. Wincenty Pallotti, „Szukaj Boga, a znajdziesz Go wszędzie!”.

Misjonarze podkreślają też wielokrotnie, jak ich parafianie, często żyjący w nędzy potrafią jednak radośnie i ufnie dziękować Bogu. By tych, co chwalą Boga było jak najwięcej potrzebna jest nasza pomoc – na mocy chrztu św. wszyscy jesteśmy obowiązani włączyć się w misyjne dzieło Kościoła. Jakie ma być to nas wszystkich „misjonowanie” pisze ks. Adam Galbas SAC w artykule „Być misjonarzem.
Na zmieniający się charakter misji zwraca uwagę ks. Henryk Hoser SAC. O potrzebie modlitwy w intencji misji i misjonarzy przypomina stały dział „Modlimy się za misje”. A skoro podejmujemy modlitwę w intencjach misyjnych, to może warto włączyć się w patronat nad misjonarzem lub Żywą Koronkę Misyjną?
Zapraszamy do lektury „Horyzontów Misyjnych”, do zachęcenia innych, by i oni sięgnęli po to czasopismo.

Redakcja