Strona główna
Drodzy Czytelnicy! Drukuj Poleć znajomemu
W Roku Pańskim 2010 pallotyni polscy obchodzą dwudziestą rocznicę swoich początków w Papui Nowej Gwinei. Na pierwszy rzut oka niewiele, ale patrząc z perspektywy tych, którzy dwadzieścia lat temu pierwsi zawitali na „rajskiej wyspie" to bardzo dużo. Lata, które minęły od chwili kiedy stanęli pod gwiazdami Krzyża Południa były trudne, a zarazem bardzo owocne.

Dziś jako pallotyni możemy się poszczycić wieloma dziełami, które służą mieszkańcom parafii, w których przyszło nam posługiwać. Nie da się natomiast zsumować jednej, ale za to najważniejszej rzeczy - duchowych owoców dwudziestoletniego wysiłku.

I właśnie za to, co niewidzialne - co pochodzi bardziej od Boga niż ludzi, wyśpiewujemy hymn uwielbienia, dziękując Stwórcy za każdą przeżytą chwilę nasyconą Jego zbawczą obecnością i zbawczym działaniem. Pragniemy dzielić tę radość przede wszystkim z Wami, Drodzy Czytelnicy, którzy towarzyszycie naszym misjom w Papui od pierwszych chwil ich istnienia. Radość połączoną z wdzięcznością za Wasze wsparcie, modlitwę i zainteresowanie. Im większa będzie nasza wrażliwość na problemy i nędzę człowieka, nawet jeśli jest on oddalony od nas tysiące kilometrów, tym bardziej przyczyniać się będziemy do przemiany świata, pokazując, że warto zaufać Chrystusowi, bo tylko w Nim jest cała pełnia prawdy, ludzkich poszukiwań i sensu życia.

Ludzie pod każdą szerokością geograficzną mają prawo cieszyć się Bogiem, który...
... umacnia, pociesza i uzdrawia serca skołatane trudami codzienności. Kilka lat temu Jan Paweł II w adhortacji skierowanej do Kościoła w Oceanii pisał: „Niekiedy postrzega się Kościół katolicki jako przedstawiający orędzie nieżyciowe, nieatrakcyjne albo nieprzekonywające, jednak my sami nie możemy nigdy dopuścić, aby takie roszczenia podkopały nasze zaufanie, ponieważ znaleźliśmy drogocenną perłę (por. Mt 13,46). Nie ma jednak miejsca na samozadowolenie. Kościół jest wezwany, by przedstawiać Dobrą Nowinę ludom Oceanii stosownie do ich obecnych potrzeb i okoliczności. Musimy przedstawić Chrystusa naszemu światu w sposób przynoszący nadzieję wielu, którzy cierpią biedę, niesprawiedliwość albo ubóstwo.
Misterium Chrystusa stanowi misterium nowego życia dla wszystkich potrzebujących albo cierpiących, w rozbitych rodzinach albo zmagających się z bezrobociem, będących na marginesie, zranionych na duszy albo ciele, chorych albo uzależnionych od narkotyków, i dla wszystkich, którzy stracili swą drogę. Ta tajemnica łaski, mysterium pietatis, stanowi istotę Kościoła i jego misji."

Jestem przekonany, że nasi misjonarze odpowiadając na wezwania jakie postawił przed nimi Kościół, w tym rozbitym, niespokojnym i podzielonym świecie byli i nadal są źródłem przekonywającego świadectwa, że Ewangelia nie jest pustym słowem, ale rzeczywistością, którą można cierpliwie i skutecznie realizować. Niech zatem również w następnych latach towarzyszy im błogosławieństwo z Księgi Liczb (6, 24 n.)

Niech Was Pan błogosławi i strzeże.
Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad wami,
niech was obdarzy swą łaską.
Niech zwróci ku wam oblicze swoje
i niech was obdarzy pokojem.

Ks. Adam Golec SAC