Dni Rodziny Drukuj Poleć znajomemu
W dniach od 8 do 12 listopada w naszej parafii Tenango del Aire, odbyły się dni rodziny. Taka inicjatywa została zadana wszystkim parafiom diecezji Valle de Chalco przez naszego ordynariusza. W niniejszym artykule pokrótce opowiem o tych spotkaniach.

Od niedzieli do czwartku odbywały się w naszej parafii o godz. 18.00 spotkania związane z tematem Dni Rodziny. Rozpoczynaliśmy Mszą Świętą, a po niej głoszone były konferencje przez rodziny z naszej grupy parafialnej rodzin Sagrada FamiliaŚwięta Rodzina. Było to ciekawe doświadczenie móc słuchać konferencji przygotowanych przez małżeństwa dzielące się zarazem swoim doświadczeniem wiary i rodzicielstwa.

Spotkania wraz z konferencjami poprowadziły trzy rodziny z różnym stażem małżeńskim i rodzicielskim. Każde z małżeństw przygotowało jeden temat ze Światowego Spotkania Rodzin, które to odbyło się w tym roku w Meksyku. Co ciekawe, nie opierali się oni tylko i wyłącznie na treściach... ... zawartych w opracowaniach danego tematu, ale po przedstawieniu ogólnym dzielili się własnym doświadczeniem i spojrzeniem na konkretne tematy.

Ku naszej wielkiej radości w Dniach Rodziny wzięło udział bardzo dużo rodzin z naszego Tenango i nie tylko. Cieszy też fakt, że kościół nie świecił pustkami i że wypełniał się każdego dnia nie tylko rodzicami, ale i ich pociechami, co tworzyło świetny klimat Kościoła jako jednej wielkiej rodziny Bożej.

Na zakończenie, podczas Mszy Świętej - po kazaniu, małżeństwa sakramentalne odnowiły swoje przyrzeczenia małżeńskie, a w czasie Adoracji, każda z rodzin otrzymała indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem z rąk ks. Bartka. Każda rodzina podchodząc do błogosławieństwa wypowiadała konkretną prośbę przed obliczem Jezusa Eucharystycznego, a następnie po krótkiej Adoracji otrzymywała błogosławieństwo.
Serce rosło, kiedy widziało się rodziny zbliżające się do Jezusa trzymające się za ręce w geście więzi rodzinnej. Przychodziły całe rodziny niektóre w drugim i trzecim pokoleniu, ze swymi dziadkami, dziećmi, wnuczętami. Na ten widok przypomniały mi się słowa: „Rodzina Bogiem silna”.

Chociaż ostatniego dnia nasze modlitewne spotkanie trwało niemal dwie i pół godziny, jednak nie czuło się upływającego czasu. Myślę, że w przyszłym roku już nie z polecenia biskupa, ale po doświadczeniu tegorocznym, będzie trzeba obowiązkowo zorganizować po raz drugi te dni. Mam nadzieję że te spotkania na stałe wejdą do kalendarza liturgicznego naszej parafii i sanktuarium.

Br. Miguel Szczygioł SAC