Strona główna arrow Modlitwa arrow Misyjne rozważania różańcowe  dzień szósty
Misyjne rozważania różańcowe  dzień szósty Drukuj Poleć znajomemu
Piątek 23 października. Ofiarujemy cierpienia - aby mieli życie

W rozważania na ten temat wprowadza nas siostra Maria Kwapisiewicz FMM, powołując się na słowa Ewangelii wg św. Łukasza, w których Jezus uwrażliwia nas na znaki czasu i zadaje nam pytanie, czy rozpoznajemy znaczenie tego, co dzieje się w naszych czasach. Dlaczego cierpią niewinni i najbardziej ubodzy? Dlaczego cierpią wspólnoty chrześcijańskie, podczas gdy inne mają swobodę działania?

- Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu - Jezus, kiedy powiedział: „oto idę abym spełniał, o Boże, wolę Twoją”– Hbr 10, 9, stał się we wszystkim posłuszny Ojcu i „umiłowawszy ... ... swoich na świecie do końca ich umiłował” – J 13, 1.

- Biczowanie Pana Jezusa – życie cielesne nie jest dla wierzącego wartością absolutną. Może zostać wezwany, aby je porzucić dla wyższego dobra. Żaden człowiek nie może samowolnie decydować o tym, czy ma żyć, czy umrzeć. Jedynym absolutnym panem władnym podjąć taką decyzję jest Stwórca.

- Ukoronowanie cierniem Pana Jesusa – „Oto człowiek” J 19, 5b. Nikt, w żadnej sytuacji nie może rościć sobie prawa do bezpośredniego zniszczenia niewinnej istoty ludzkiej. Życie ludzkie ma charakter święty i nienaruszalny, w którym odzwierciedla się nienaruszalność samego Stwórcy – EV 53.

- Dźwiganie krzyża – Znajdujemy się dziś w samym centrum dramatycznej walki między „kulturą życia” a „kulturą śmierci”. W tym mrocznym zjawisku jaśnieje Krzyż, jawi się jako centrum, sens i cel całej historii każdego ludzkiego życia – EV 50.

- Ukrzyżowanie Pana Jezusa – „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego” – Łk 23, 46. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich – J 15,13.

W czytance różańcowej siostra Maria odwoływała się do słów Jana Pawła II, który cierpienie nosił w sobie przez całe lata. Problem cierpienia stał się szczególnie obecny w nauczaniu apostolskim Jana Pawła II po zamachu na jego życie 13 maja 1981 roku.
W swoich wystąpieniach często zwracał się do ludzi cierpiących, ukazując im sens i wartość chrześcijańskiego przeżywania cierpienia. Mówił do nich: „modlitwa i ofiara jednych służy innym i dlatego wasze cierpienie nie jest tylko cierpieniem, ale jest także apostolstwem”, … „przyjmijcie tę ewangelię cierpienia, przyjmijcie ją waszym sercem, waszym życiem, waszym sumieniem, każdym waszym bólem. Przyjmijcie ją, wyznajcie ją chrześcijańskiego wspierajcie kapłanów, biskupów i mnie również”.

Czy można po tych słowach dodać coś jeszcze?

Oprac. Danuta Berezowska na podstawie materiałów PDM
(ze strony internetowej Ordynariatu Polowego)