Strona główna arrow Rok 2009 arrow Nr 49 (4/2009) arrow Modlimy się za misje
Modlimy się za misje Drukuj Poleć znajomemu
Kapłaństwo to urząd, to posługa, to pośrednictwo między Bogiem a ludźmi. Kapłaństwo jest dla Kościoła, dla wspólnoty, dla braci, dla świata! Kapłaństwo jest apostolskie. Kapłaństwo jest misyjne. Kapłaństwo jest wykonywaniem pośrednictwa. Kapłaństwo jest ze swej istoty społeczne. Kapłaństwo jest Miłością.
Jan Paweł II

Modlitwa Jana Pawła II za kapłanów
Maryjo, Matko Jezusa Chrystusa i Matko kapłanów, przyjmij ten tytuł, którym Cię obdarzamy, by oddać cześć Twemu macierzyństwu i wraz z Tobą kontemplować Kapłaństwo Twego Syna i Twoich synów, Święta Boża Rodzicielko.
Matko Chrystusa, Kapłanowi-Mesjaszowi dałaś ludzkie ciało, by zostało namaszczone Duchem Świętym dla zbawienia ubogich i skruszonych w sercu – zachowaj kapłanów w Twoim Sercu i w Kościele, Matko Zbawiciela.
Matko wiary, Ty przyniosłaś do świątyni Syna Człowieczego, wypełnienie obietnic danych Ojcom – oddawaj Ojcu, dla Jego chwały, kapłanów Twego Syna, Arko Przymierza.
Matko Kościoła, razem z uczniami w Wieczerniku modliłaś się do Ducha Świętego za Nowy Lud i jego Pasterzy – uproś dla stanu kapłańskiego pełnię darów, Królowo Apostołów.
Matko Jezusa Chrystusa, byłaś z Nim u początków jego życia i Jego misji, szukałaś Go wśród tłumów, gdy nauczał, stałaś przy Nim, gdy został wywyższony ponad ziemię, wyniszczony przez jedyną i wieczną ofiarę, a towarzyszył Ci Jan jako Twój syn – przygarniaj powołanych, osłaniaj od początku ich wzrastanie, wspomagaj w życiu i w posłudze Twoich synów, Matko kapłanów. Amen. 

Wysłuchaj nas, Panie...
Rzekłeś, Chryste, do... ... uczniów swoich: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”. Proście więc pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.

O kapłanów prośmy przede wszystkim.
O apostołów, a nie zawodowców.
O bezkompromisowych nosicieli prawdy Twojej, a nie głosicieli nowinek pachnących świeżą farbą drukarską.
O niekonformistów wobec tego, co silne, trudne, „nowoczesne”.
O idących bez trzosa i torby podróżnej.
O nie bojących się krzyża.
O nieugiętych wobec sanhedrynu.
O zdecydowanych na miłość do wszystkich ludzi, nie zaś tylko do jednej kobiety czy dwojga dzieci.
O rybaków ludzi prosimy, a nie mącicieli wody na płyciznach.

Prosimy Cię, Panie żniwa, za tych, bez których nie ma dziś ani siania, ani zbiorów – za laikat.
Niech usłyszą Twe niewygodne wezwanie do apostolstwa świeckich.
Niech się nie chowają przed ciężarem cząstki odpowiedzialności za Kościół.
Niech dokona się w nich tajemnicza przemiana: z kibica w gracza, z konsumenta w twórcę,z pacjenta w lekarza, z ucznia w pedagoga, ze słuchacza w mówcę.

Prosimy Cię, Panie żniwa, za tych, którzy w zakonach są jak w obozie żołnierskim przed walką.
Niech nie myślą o mundurach, ale o broni.
Niech nie myślą o obozie własnym, ale o tych, dla których walczą z Wielkim Mącicielem.
Niech nie myślą więcej o historii niż o naszej codzienności.

Panie żniwa, niech nigdy nie braknie tych, którzy będą chcieli pracować w winnicy Twojej!

(za „Animator”)

Do Jezusa Odwiecznego Kapłana
(z modlitewnika Sióstr Urszulanek SJK)
O Jezu, Odwieczny Arcykapłanie, Boski Ofiarniku, który w niezrównanym porywie miłości dla ludzi, Twych braci, sprawiłeś, że chrześcijańskie kapłaństwo wytrysnęło z Boskiego Serca Twego, nie przestawaj wlewać w Twych kapłanów ożywczych strumieni Twej nieskończonej miłości.
Żyj w nich, o Panie, przeistaczaj ich w siebie, uczyń ich mocą łaski swojej narzędziami swego miłosierdzia. Działaj w nich i przez nich i spraw, by przyoblekłszy się zupełnie w Ciebie przez wierne naśladowanie Twych godnych uwielbienia cnót, wykonywali mocą Twego imienia i Twego ducha uczynki, któreś sam zdziałał dla zbawienia świata.
Boski Odkupicielu dusz, spojrzyj, jak wielu jest jeszcze pogrążonych w ciemnościach błędu. Policz owieczki zbłąkane, krążące nad przepaścią, wejrzyj na tłumy ubogich, głodnych, nieświadomych i słabych, jęczących w opuszczeniu.
Wracaj do nas, o Jezu, przez Twych kapłanów. Ożyj w nich rzeczywiście, działaj przez nich i przejdź znowu przez świat, ucząc, przebaczając, pocieszając, poświęcając się i nawiązując na nowo święte więzy miłości łączące Serce Boże z sercem człowieczym. Amen.

Modlitwa św. Faustyny za kapłanów
„O Jezu mój, proszę Cię za Kościół cały, udziel mu miłości i światła Ducha swego, daj moc słowom kapłańskim, aby serca zatwardziałe kruszyły się i wróciły do Ciebie, Panie. Panie, daj nam świętych kapłanów, Ty sam ich utrzymuj w świętości. O Boski i Najwyższy Kapłanie, niech moc miłosierdzia Twego towarzyszy im wszędzie i chroni ich od zasadzek i sideł diabelskich, które ustawicznie zastawia na dusze kapłana. Niech moc miłosierdzia Twego, o Panie, kruszy i wniwecz obraca wszystko to, co by mogło przyćmić świętość kapłana, bo Ty wszystko możesz”. 

Modlitwa w intencji misjonarzy „Bądź pozdrowiony, Panie, za świadectwo Twoich misjonarzy! Ty sam natchnąłeś ich apostolskie serca, by opuściwszy na zawsze swą ziemię, rodzinę i ojczyznę udali się do tych nieznanych krain dla głoszenia Ewangelii tym, których już wcześniej uznali za braci. Bądź pozdrowiony, Panie, za to, że podtrzymujesz ich wiarę i nadzieję w chwili siewu i przez cały czas apostolskich trudów; za to, że dałeś im wytrwałość i cierpliwość wśród zmęczenia, trudów, utrapień i różnego rodzaju cierpień. Bądź pozdrowiony, Panie, za wszystkie łaski, które spłynęły poprzez ich słowa, ich ręce i ich przykład…” Jan Paweł II