Strona główna arrow Rok 2009 arrow Nr 48 (3/2009) arrow Z przemówienia Benedykta XVI w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie
Z przemówienia Benedykta XVI w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie Drukuj Poleć znajomemu
(…) Ewangelia św. Jana pozostawiła nam pamiętną opowieść o udaniu się Piotra i Umiłowanego Ucznia do pustego grobu w poranek wielkanocny. Dziś, po prawie dwudziestu wiekach, Następca Piotra, Biskup Rzymu staje przed tym samym pustym grobem i rozważa tajemnicę Zmartwychwstania.

Idąc śladami Apostoła chcę na nowo głosić mężczyznom i kobietom naszych czasów mocną wiarę Kościoła, że Jezus Chrystus „został ukrzyżowany, umarł i został pogrzebany” i że „trzeciego dnia zmartwychwstał”. Zasiadłszy po prawicy Ojca zesłał nam swego Ducha na przebaczenie grzechów. Oprócz Tego, którego Bóg uczynił Panem i Chrystusem, „nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4,12).

Stojąc w tym świętym miejscu i rozważając to zdumiewające wydarzenie, jakże moglibyśmy nie „przejąć się do głębi serca” (Dz 2,37), podobnie jak ci, którzy jako pierwsi usłyszeli przepowiadanie Piotrowe w dniu Pięćdziesiątnicy? To tu Chrystus zmarł i zmartwychwstał, aby nigdy już nie umrzeć więcej. To tu dzieje ludzkości zmieniły się w decydujący sposób. Długie panowanie grzechu i śmierci zostało przekreślone przez zwycięstwo posłuszeństwa i życia; drzewo Krzyża obnażyło prawdę o dobru i złu; sąd Boży zstąpił na ten świat i łaska Ducha Świętego rozlała się na ludzkość. Tutaj ... ... Chrystus, nowy Adam, nauczył nas, że do zła nigdy nie należy ostatnie słowo, że miłość jest silniejsza niż śmierć oraz że nasza przyszłość i przyszłość całej ludzkości spoczywa w rękach wiernego i opatrznościowego Boga.

Pusty grób mówi nam o nadziei, nadziei, która nie zawodzi, ponieważ jest darem Ducha życia (por. Rz 5,5). To jest przesłanie, które pragnę pozostawić wam dzisiaj, na zakończenie mego pielgrzymowania do Ziemi Świętej. Niech nadzieja ciągle na nowo powstaje, dzięki łasce Boga, w sercach wszystkich ludzi mieszkających na tych ziemiach! Niech się zakorzeni w waszych sercach, niech zamieszka w waszych rodzinach i wspólnotach i niech będzie natchnieniem dla każdego z was do coraz wierniejszego dawania świadectwa o Księciu Pokoju! Kościół w Ziemi Świętej, który tak często doświadczał ciemnej tajemnicy Golgoty, nigdy nie może przestać być nieustraszonym orędownikiem świetlanego orędzia nadziei, którą głosi ten pusty grób. Ewangelia ponownie zapewnia nas, że Pan może uczynić wszystkie rzeczy nowymi, że historia nie musi się powtarzać, że pamięć może zostać uzdrowiona, że gorzkie owoce wzajemnych oskarżeń i wrogości mogą zostać przezwyciężone i że dla każdego mężczyzny i kobiety, dla całej rodziny ludzkiej, a zwłaszcza dla ludu, zamieszkującego tę ziemię, tak drogą sercu Zbawiciela, może nadejść przyszłość sprawiedliwości, pokoju, pomyślności i współpracy.


Ta prastara świątynia Anastasis jest niemym świadkiem zarówno ciężarów naszej przeszłości z jej upadkami, nieporozumieniami i konfliktami, jak i chwalebnych obietnic, jakie nadal promieniują z pustego grobu Chrystusa. To święte miejsce, gdzie moc Boga objawiła się w słabości a cierpienia ludzkie przemieniły się dzięki chwale Bożej, zaprasza nas do ponownego spojrzenia oczyma wiary na oblicze ukrzyżowanego i zmartwychwstałego Pana. Obyśmy mogli, rozważając Jego uwielbione Ciało, przeobrażone całkowicie przez Ducha, uświadomić sobie, że nawet teraz, dzięki chrztowi, „nosimy w ciele naszym konanie Jezusa, aby życie Jezusa objawiło się w naszym ciele” (2 Kor 4,10). Nawet teraz łaska zmartwychwstania działa w nas!

Niech nasze rozważanie tej tajemnicy pobudza nasze wysiłki zarówno indywidualne, jak i członków wspólnoty kościelnej do wzrastania w życiu Ducha przez nawrócenie, pokutę i modlitwę. Niech nam pomaga przezwyciężać, mocą tego samego Ducha, każdy konflikt i napięcie, zrodzone z ciała i pokonywać każdą przeszkodę tak wewnętrzną, jak i zewnętrzną na drodze do naszego wspólnego świadectwa o Chrystusie i o pojednawczej potędze Jego miłości.

(…) Modlę się, aby Kościół w Ziemi Świętej czerpał ciągle nowe siły ze swego rozważania pustego grobu Zbawiciela. Jest on powołany, aby w tym grobie grzebał wszystkie swe niepokoje i lęki, aby powstawał codziennie na nowo i nadal kroczył ulicami Jerozolimy, Galilei i dalej, głosząc zwycięstwo Chrystusowego przebaczenia i obietnicy nowego życia. Jako chrześcijanie wiemy, że pokój, którego ta zraniona ziemia tak bardzo pragnie, ma na imię: Jezus Chrystus. „On jest naszym pokojem”, który pojednał nas z Bogiem w jednym ciele przez Krzyż, kładąc kres wrogości (por. Ef 2,14). Złóżmy więc w Jego ręce wszystkie nasze nadzieje na przyszłość, tak jak w godzinie ciemności powierzył On swego ducha w ręce Ojca.

(…) Jako nowy Adam Chrystus jest źródłem jedności, do której została wezwana cała rodzina ludzka, tej jedności, której Kościół jest znakiem i sakramentem. Jako Baranek Boży jest On źródłem tego pojednania, które jest zarówno darem Bożym, jak i świętym zadaniem, które nam powierzono. Jako Książę Pokoju jest On źródłem tego pokoju, który przekracza wszelkie zrozumienie, pokoju nowego Jeruzalem. Niech On wspiera was w waszych doświadczeniach, niech pociesza was w waszych smutkach i niech umacnia was w waszych wysiłkach na rzecz głoszenia i szerzenia Jego Królestwa.

Przemówienie Benedykta XVI podczas spotkania w Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie 15 maja 2009 r. – fragmenty
 
Źródło: KAI