Strona główna
Drodzy Czytelnicy Drukuj Poleć znajomemu

Zmartwychwstanie Chrystusa to wielka tajemnica. Misterium. Jest wydarzeniem spoza czasu, które dokonało się w doczesności. Jest wydarzeniem niepowtarzalnym, które dokonało się po raz pierwszy i jako takie nigdy się nie powtórzy.

Zmartwychwstanie jest mocnym wezwaniem do apostolstwa: być światłem i nieść światło drugim. Zmartwychwstały Jezus chce, aby jego wierni dotarli do każdego zakątka ziemi. Niektórych powołuje na pustynię, daleko od trosk społeczności ludzkiej, by przypominali innym, o istnieniu Boga. Innym powierza urząd kapłański. Lecz większość z nas chce mieć w świecie przy zwykłych zajęciach. Z tego powodu do nas należy niesienie Chrystusa do wszystkich środowisk, w których pracuje człowiek: do fabryk, laboratoriów, na rolę, na ulice wielkich miast i górskie ścieżki.

Aby sprostać temu zadaniu pragniemy jeszcze lepiej poznawać, goręcej kochać i coraz doskonalej Go naśladować. Pomocą niech będzie dla nas postać św. Wincentego Pallottiego, systematycznie przybliżana na łamach naszego kwartalnika. Jest rzeczą...

...zdumiewającą, że ten Święty z ciasnych uliczek Rzymu już w XIX wieku proroczo przewidział zadania przyszłości. Wyjaśniał, że dobro czynione w pojedynkę jest bardziej kruche i nietrwałe. Nie ma ludzi niepotrzebnych, każdy człowiek – bogaty czy biedny, wykształcony czy prosty – jest niezbędny, ma być współpracownikiem Boga w dziele Zbawienia. Święty przypomina, że jak Apostołowie zgromadzeni w Wieczerniku przy Maryi, Matce Jezusa zostali napełnieni darami Ducha Świętego, podobnie i dzisiaj Duch Święty chce napełniać swoją mocą zalęknione serca ludzi wierzących.

Całe życie Apostoła Rzymu jest wielkim wołaniem, ukazywaniem przez różnorodne działania praktyczne, co znaczy i jak ma wyglądać odpowiedzialność ludzi wierzących za kształt wiary i miłości w świecie współczesnym. Najlepiej oddają to jego słowa:
Chciałbym stać się pokarmem, aby nasycić głodnych, odzieżą, by przyodziać nagich, napojem, by orzeźwić spragnionych [...], niosącym zdrowie lekiem, by zaradzić niemocy chorych.

Choćby pobieżne spojrzenie na działania jego duchowych synów i córek pozwala stwierdzić, że przytoczone słowa są nie tylko marzeniem, lecz mottem towarzyszącym zarówno w papuaskim buszu, favelach Manaus czy zniszczonej wojną Rwandzie. Święci bowiem, to nie tylko świetlane wzory wspaniałego życia poświęconego Bogu i innym ludziom osadzone w zamierzchłej przeszłości, lecz przede wszystkim inspiracja do działania w świecie współczesnym.

Zauroczeni ich życiem nie lękajmy się głosić wiary w zmartwychwstałego Chrystusa w naszych środowiskach. Pierwszym polem działania niech będą nasze rodziny. Tu starajmy się zadbać o ducha prawdziwej wiary i misyjnego zaangażowania. Niech nasze domy stają się świątyniami wspólnej modlitwy rodziców, dzieci i wnuków. Nie zamykajmy się jednak tylko do czterech ścian domu. Z bogactwem Ducha, którego tchnie na nas Chrystus, idźmy do najbliższego środowiska. Naszego zaangażowania i poświęcenia potrzebują, nasi bliscy sąsiedzi, znajomi, a patrząc coraz szerzej – wszyscy ludzie napotkani na drodze życia. Chrystus Zmartwychwstały każe nam spojrzeć w kierunku tych, co Go nie znają lub którzy o Nim zapomnieli. „On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo...” Jesteśmy powołani, by na wzór Chrystusa spotykać się z drugim człowiekiem: poprzez wierną przyjaźń i pokorną służbę, poprzez miłość i spieszenie z pomocą zwłaszcza tym, którzy są chorzy i słabi, którzy się źle mają i mogą ustać w drodze. Tym sposobem stajemy się Jego świadkami, aż po krańce ziemi.

Niech Zmartwychwstały Chrystus napełni nasze serca światłem wiary i miłości, umocni w wierze zwycięstwa dobra nad złem, życia nad śmiercią. Niech doda nam sił do odważnego życia, pełnego pokoju i dobra, miłości i przebaczenia, a wreszcie radości, która niech wypełnia nasze serca nie tylko w Wielkanocne Święto, ale także towarzyszy w każdym dniu wędrówki przez świat.
Zdrowych i Radosnych Świąt Wielkanocnych. Wesołego Alleluja!

Ks. Adam Golec SAC