|
Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu – tę prośbę Jezus Chrystus zostawił nam, abyśmy głosili, nieśli do wszystkich Słowo i Jego naukę, szczególnie do tych, co Go nie znają. Tę prośbę wprowadzamy w czyn podczas katechizacji.
Bóg powołał nas do bycia katechistami. Dał nam siły, abyśmy mogli przekazać Jego miłość za pośrednictwem naszego powołania. Ci, którzy je otrzymali są bardzo szczęśliwi, kiedy odpowiedzą na to wezwanie i ofiarują się, by czynić wolę Bożą, wykonując tę, tak piękną i wdzięczną, pracę.
Jestem katechetką zaledwie od dwóch lat, jednak na podstawie tego, czego już doświadczyłam, wiem, jak wspaniała jest to praca i jak dobrze być katechetą. Jestem szczęśliwa, gdyż mogę głosić miłość i naukę Jezusa wszystkim. Piękne w tym powołaniu jest też to, że im więcej się katechizuje, tym bardziej można nauczyć się żyć miłością Boga w swoim własnym życiu i w życiu katechizowanych.
Jestem katechetką grupy pre adolescentes, tych, którzy już przystąpili ...
...do Pierwszej Komunii Świętej i dalej uczęszczają na katechezę – w Brazylii są nazwani grupą perseverantes – wytrwałych. Niestety w naszej rzeczywistości często jest tak, że wiele dzieci przychodzi do kościoła, przez dwa lata uczęszcza na katechezę, przygotowując się do Pierwszej Komunii Świętej, a po jej przyjęciu znikają z kościoła. Dzieci z perseveranca w dalszym ciągu chodzą na katechezę i mają pragnienie nauczenia się czegoś więcej, by być jeszcze bliżej Boga, który stał się im tak bliski podczas Pierwszej Komunii Świętej.
My, katechiści, wielokrotnie słyszymy od ludzi: Po co to robić? Tracić własny wolny czas!!! Płacą ci, aby użerać się z tymi dziećmi? Jednak ludzie, którzy tak mówią nie wiedzą jak dobrze czuć i widzieć radość, kiedy dziecko odkryje, że Bóg nas bardzo kocha i chce naszego dobra – to jest największa nagroda, jaką my – katecheci, otrzymujemy. Pobudza nas też do kontynuowania pracy ewangelizacyjnej.
Jesteśmy osobami prostymi, zwyczajnymi: studiujemy, pracujemy, dbamy o dom i nic nam nie przeszkadza, abyśmy mogli dać trochę z czasu, który otrzymaliśmy od Boga, aby innym ukazać Jego miłość. Mimo naszych słabości, grzechów i ograniczeń, a wielokrotnie mimo braku wiary Bóg w swojej nieskończonej miłości i miłosierdziu uzdolnił nas, abyśmy szli i głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu.
Myślę, że naszą radość najłatwiej zrozumieć poprzez przedstawienie kilku krótkich świadectw dzieci z perseveranca mówiących o tym, jak ważna jest katecheza w ich życiu.
Camille do Espirito Santo Santos, 22 lata, katechetka w parafii Itaipu
„Nim zaczęłam chodzić na katechezę słabo znałam Jezusa – wiedziałam tylko, że On jest „bozią”, która patrzy na nas z nieba. Na katechezie odkryłam, że Jezus to o wiele więcej niż myślałam. Według mnie katecheza i perseveranca jest bardzo fajna. Poza tym, że poznaję Jezusa, staję się Jego przyjaciółką. Podziwiam cierpliwość katechetów. Chcę uczęszczać na perseveranca, a następnie przygotować się do bierzmowania.” Julia Ferreira Pessoa – 11 lat
„Katecheza dla mnie jest momentem refleksji i szczęścia, gdy ja i moi przyjaciele odkrywamy Boga i poznajemy Kościół. Katecheci i my wszyscy wkładamy wiele sil w odkrycie słowa Bożego, dzięki któremu możemy otrzymać najlepszą nagrodę na świecie – szczęście usłyszenia wezwania Jezusa i służenia Mu.” Jamile Fonseca Nogueira – 13 lat
„Bardzo lubię katechezę, toteż po dwóch latach nauki i przystąpieniu do Pierwszej Komunii kontynuuję ją na perseveranca, gdyż jeśli idzie się drogą Boga, wszystko jest lepsze w życiu. Uważam za piękną pracę katechistów i kiedy dorosnę, chcę być katechetką – uczyć dorosłych i dzieci, że miłość Boga do ludzi jest nieskończona! My wszyscy musimy o tym wiedzieć.” Luana – 10 lat
„Dla mnie katecheza to forma poznania wiedzy o Bogu i Jezusie, gdyż niektóre prawdy są bardzo skomplikowane i niemożliwe do samodzielnego ich zrozumienia. Katecheza uczy mnie zrozumieć Mszę Świętą. Dzięki niej mogłam poznać i zacząć lubić uczestniczyć w Mszach św.” Carolina – 11 lat
„Na katechezie nauczyłam się wielu rzeczy, a najważniejsze: nauczyłam się kochać Boga ponad wszystko. Moje życie zmieniło się po tym, jak przystąpiłam do Pierwszej Komunii Świętej. Wszyscy powinni poznać Boga, aby być szczęśliwszym, tak jak ja” Julya L. Ferreira – 12 lat
„Perseveranca to katecheza po Pierwszej Komunii Świętej, służąca pogłębieniu nauki. Już poznałem więcej niż umiałem. Jednak za najciekawsze uważam to, że katecheci wychodzą ze swoich domów, „porzucają” swoje dzieci i przychodzą do kościoła z najszczęśliwszym wyrazem twarzy na świecie. Przed uczęszczaniem na katechezę nie wiedziałem nic, teraz znam dobrze wiele rzeczy. Przed katechezą nienawidziłem chodzenia do kościoła, a dziś kocham chodzić do niego i nawet zostałem ministrantem...” Pedro – 10 lat |