|
Krąg biblijny jest pozaliturgiczną formą spotkania ze Słowem Bożym. Opiera się na rozmowie i dyskusji nad tekstami biblijnymi, z których wyprowadza się praktyczne wnioski dla chrześcijańskiego życia. Istnieje kilka metod prowadzenia kręgu biblijnego. Ich specyfiką jest możliwość dzielenia się swoimi refleksjami, stawiania pytań i dyskutowania między wszystkimi uczestnikami spotkania.
Kilka podstawowych uwag dotyczących kręgów biblijnych
1. W kręgu biblijnym uczestniczy kilka osób (maksymalnie do 10-ciu). Jeżeli jest więcej osób, dzieli się je na dwie lub więcej grup. 2. Tekst z Pisma Świętego jest wybrany przed spotkaniem, aby uczestnicy mogli się lepiej na nie przygotować. 3. Dobrze jest, gdy krąg biblijny prowadzi duszpasterz albo przygotowana do tego osoba świecka, ze znajomością problematyki biblijnej i umiejętnością kierowania rozmową. 4. Ponadto wskazana jest systematyczność spotkań, dzięki czemu dzielenie się słowem będzie bardziej owocne, poprzez większe doświadczenie uczestników i ich refleksję nad Słowem Bożym. Pomocne przy spotkaniach biblijnych jest również to, aby uczestnicy znali się między sobą i znajdowali się na jednym poziomie intelektualnym.
Krąg biblijny – metoda Vasters
Istnieje kilka metod prowadzenia kręgu biblijnego. Jedną z nich jest tzw. metoda Vasters (nazwa pochodzi od miasta w Szwecji, gdzie ta metoda powstała). Nie tylko uczy ona medytacji nad Słowem Bożym, ale pomaga poznać treść tych słów, dopuszcza możliwość wspólnych dociekań i objaśnień właściwego znaczenia tekstu biblijnego. Używając tej metody, pytamy o sens słów Pisma Świętego dla ludzi ówczesnych, następnie co te słowa znaczą dzisiaj i wreszcie do czego one wzywają dzisiejszego człowieka. ...
...Metoda Vasters posługuje się trzema znakami graficznymi: znakiem zapytania, wykrzyknikiem i strzałką. Znaki te zaznaczmy ołówkiem przy omawianym tekście biblijnym. Znak zapytania stawia się przy fragmencie, którego znaczenia się nie rozumie i chce się później o jego znaczenie zapytać. Wykrzyknik stawia się przy fragmencie zrozumiałym dla czytającego. Wreszcie strzałkę stawia się przy fragmencie, który szczególnie poruszył uczestnika i uważa ten fragment Słowa Bożego jako wezwanie skierowane do niego, aby później tym osobistym wezwaniem podzielić się z innymi.
Schemat kręgu biblijnego według metody Vasters 1. Początek – znak krzyża św. i modlitwa do Ducha Świętego. 2. Prowadzący mówi, jaki tekst biblijny będzie rozważany. 3. Każdy uczestnik w ciszy indywidualnie czyta tekst biblijny i medytuje nad nim. 4. W czasie medytacji uczestnik zaznacza ołówkiem fragmenty powyżej podanymi znakami graficznymi. Znak zapytania stawia przy fragmencie niezrozumiałym, wykrzyknik przy zrozumiałym, wreszcie strzałkę przy tym, który szczególnie go poruszył. 5. Po indywidualnej medytacji, uczestnicy zgłaszają do prowadzącego wersety, które sprawiły im trudność, zaznaczone znakiem zapytania. 6. Prowadzący zaprasza wszystkich do wspólnej dyskusji. Najpierw na wspólną refleksję nad fragmentami trudniejszymi. Osoba prowadząca nie odpowiada na nie, ale najpierw daje szansę innym, szczególnie tym, którzy może przy tych fragmentach postawili wykrzyknik, czyli je rozumieją i chcą się dzielić z tymi, którzy mają trudności we właściwym zrozumieniu danych wersetów. 7. Prowadzący zachęca każdego z uczestników do podzielenia się tymi fragmentami, które zaznaczyli strzałkami, czyli wersetami, które najbardziej do nich przemówiły z uwzględnieniem praktycznych spraw, które mogą zastosować w swoim życiu. 8. Zakończenie – spontaniczna modlitwa z uwzględnieniem modlitwy dziękczynnej do Ducha Świętego. Wskazane jest, by prowadzący po spotkaniu wyznaczył tekst biblijny na następne spotkanie kręgu biblijnego. Może to być tekst wybrany przez niego czy przez uczestników, albo wspólnie wybrany czy też wynikający z jakiejś aktualnej potrzeby duszpasterskiej.
Przykład medytacji na wybranym tekście – Mt 16, 24-27
1. Znak krzyża i modlitwa do Ducha Świętego: Przyjdź Duchu Święty, przyjdź do każdego z nas teraz, kiedy chcemy otworzyć Pismo św. i czytać Chrystusowe słowa spisane przez apostoła Mateusza pod Twoim natchnieniem. Jak Jego tak i nas natchnij Swoją łaską, abyśmy czytając rozumieli, słuchając pragnęli, a rozmawiając przyswajali fragmentami to, co Ty chcesz nam powiedzieć. Pomóż nam dobrze wykorzystać ten czas na wzajemne ubogacenie swego wnętrza Chrystusową nauką. Ty, który żyjesz wraz z Ojcem i Synem w Boskiej więzi miłości. Amen. 2. Prowadzący mówi, że uczestnicy będą dziś rozważać tekst z Ewangelii św. Mateusza 16, 24-27 3. Każdy uczestnik sam czyta podany tekst: Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Teraz czas na medytację indywidualną. 4. Uczestnicy zaznaczają tekst znakami graficznymi:?! > Przykładowo wybrane trzy osoby: Ania, Jasio i Marysia. Ania postawiła następujące znaki: ? – niech weźmie swój krzyż w. 24d ! – Jeśli kto chce pójść za Mną w. 24b > – co da człowiek w zamian za swoją duszę w. 26c Jasio postawił następujące znaki: ? – niech się zaprze samego siebie w. 24c ! – Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego w. 27a > – i wtedy odda każdemu według jego postępowania w. 27b Marysia postawiła następujące znaki: ? – a na swej duszy szkodę poniósł w. 26b ! – niech weźmie swój krzyż w. 24d > – Jeśli kto chce pójść za Mną w. 24b 5. Wersety ze znakiem zapytania zgłoszone do prowadzącego: – Ania – niech weźmie swój krzyż – Jasio – niech się zaprze samego siebie – Marysia – a na swej duszy szkodę poniósł 6. Prowadzący zaprasza wszystkich do wspólnej dyskusji, najpierw nad fragmentami, które sprawiły trudności, czyli zaznaczonymi znakiem zapytania. Ania takim znakiem zaznaczyła werset 24d niech weźmie swój krzyż. Głosy z dyskusji: – Głos 1 – Dla mnie krzyż znaczy jakieś ważne zadanie do spełnienia w życiu. Gdy patrzę na Chrystusa, to dla Niego tym zadaniem było zbawienie człowieka poprzez krzyż. – Głos 2 – Dla mnie krzyż to znak nadziei. Wziąć krzyż, to mieć nadzieję pokonania różnych życiowych spraw, tak jak dla Chrystusa był on zwycięstwem nad grzechem i śmiercią. – Głos 3 – Gdy patrzę na moją schorowaną babcię, jak ona dźwiga swój krzyż długoletniej choroby, nigdy nie narzeka, ale daje nam wiarę w Boga i wzór modlitwy, to widzę, że jej krzyż cierpienia jest dla nas swoistym darem. My często narzekamy w małych sprawach i jesteśmy słabi w niepowodzeniach. Jasio znakiem zapytania zaznaczył werset 24c niech się zaprze samego siebie. – Głos 1 – Dla mnie to zaparcie się siebie jest wezwaniem do opanowania siebie. Tak często słyszy się, aby wszystko wyładowywać z siebie np. agresję, żal etc. Natomiast Chrystus mówi coś innego. Zaprzeć się siebie, czyli opanowywać w sobie wszelki swój egoizm. – Głos 2 – Zaprzeć się siebie, to dla mnie pójść w głąb własnego serca, to zapominać i nie myśleć tylko o sobie, ale pomyśleć o innych. Zauważyć innych i często ich różne i trudniejsze problemy niż moje. – Głos 3 – Dla mnie wezwanie Jezusa to ćwiczenie duchowe, a zarazem fizyczne. Kierunek panowania nad swoimi niedoskonałościami, co jest najtrudniejsze. Panowanie nad swoim gadulstwem, nad krytyką innych, nad lenistwem etc. Marysia miała trudność z wersetem 26b a na swej duszy szkodę poniósł. – Głos 1 – Dla mnie te słowa o szkodzie na duszy, to oddalenie się od Boga poprzez poważne grzechy czy nie szukanie z nim żadnego kontaktu. – Głos 2 – W tym stwierdzeniu, Chrystus uświadamia mi to, co jest najważniejsze w życiu. Nie potrzeby ciała, nie kariera, nawet nie doczesne życie, ale to, co jest we mnie, to co trwa po śmierci, ta najważniejsza moja „cząstka”. – Głos 3 – To wezwanie dla mnie, aby zadbać o swoje życie duchowe i wartości, które to życie budują, czyli żyć po chrześcijańsku na co dzień. Jezus ucząc o miłości udoskonala ludzkiego ducha, albowiem jak miłość jest wieczna (por. 1 Kor 13) tak wieczny powinien być ludzki duch, czyli człowiek wieczny, czyli dusza. 7. Teraz prowadzący zaprasza wszystkich do podzielenia się tymi wersetami i refleksjami nad nimi, które szczególnie do każdego przemówiły, czyli zaznaczone strzałkami. – Ania chce podzielić się następującą refleksją nad w. 26c co da człowiek w zamian za swoją duszę. To retoryczne pytanie Chrystusa jakoś najbardziej mnie uderzyło w czasie tej medytacji. Chrystus uświadamia mi to, co jest najważniejsze dla mnie, dla całego mojego życia i postępowania. Jakoś przedtem nie myślałam o tym, a to właśnie w duszy czy duszą jest moje życie. Muszę kształtować w sobie dobro i duchowe piękno. – Jasio dzieli się wersetem 27b i wtedy odda każdemu według jego postępowania. To zapewnienie jak i ostrzeżenie Chrystusa jakoś do mnie przemówiło w czasie tej medytacji. Moje codzienne postępowanie ma wpływ na moją wieczność. Jaki jestem dla rodziców, dla kolegów i innych ludzi, taki będzie dla mnie Bóg w przyszłości. To ja teraz kreuję swoją przyszłość, nawet tę po śmierci. – Marysia pragnie podzielić się w. 24b Jeśli kto chce pójść za Mną. W tym Chrystusowym zaproszeniu zachwyciło mnie Jego stwierdzenie: kto chce. Jezus nie zmusza mnie, Jezus nie straszy mnie, Jezus wypowiada „wolnościowe” zaproszenie. Oczywiście są tam stawiane wymagania krzyż i zaparcie się siebie, ale to respektowanie ludzkiej wolności jakoś szczególnie mnie uderzyło w dzisiejszej medytacji. 8. Modlitwa spontaniczna z dziękczynieniem Duchowi Świętemu.
Ks. Piotr Czerwonka SAC Rys. Anna Mieleszko SAC |