Drodzy Czytelnicy! Drukuj Poleć znajomemu

Idźmy naprzód z nadzieją! Nowe tysiąclecie otwiera się przed Kościołem niczym rozległy ocean, na który mamy wypłynąć licząc na pomoc Chrystusa.

Takimi słowami pełnymi otuchy zwrócił się do nas Ojciec Święty na zakończenie Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Owoce, doświadczenia i entuzjazm jubileuszowych uroczystości nie pozwalają powrócić do codziennej szarzyzny. Wprost przeciwnie. Przemierzając drogi świata w nowym stuleciu, przyśpieszamy kroku pragnąc zanieść Chrystusa, którego kontemplujemy i miłujemy, tym, którzy Go jeszcze nie znają.
Aby sprostać temu zadaniu pragniemy jeszcze lepiej poznawać, goręcej kochać i coraz doskonalej Go naśladować. Pomocą są tu dla nas święci. Udzielają nam wartościowych wskazań, które pozwalają nam łatwiej przyswoić sobie intuicję wiary. Świadectwo ich życia jest jednocześnie dla nas zadaniem, albowiem w myśl słów świętego Pawła - ”wolą Bożą jest wasze uświęcenie” - każdy z nas powołany jest do świętości. Postać świętego Wincentego Pallottiego, przybliżana na kartach naszego kwartalnika, ukazuje, iż świętość nie jest czymś ...

... nadzwyczajnym, dostępnym jedynie wybranym „geniuszom”, lecz rzeczywistością będącą w zasięgu naszej ręki.

Drogi świętości są wielorakie i dostosowane do każdego powołania. Mam nadzieję, iż artykuły opisujące codzienność misyjnego życia, a będące najczęściej bezpośrednim świadectwem samych misjonarzy, ukazują tę prawdę wyraziście. Co więcej - bezpośredni kontakt z realiami misyjnej rzeczywistości pozwala uczestniczyć nie tylko w sprawach doczesnych misji, lecz mobilizuje do modlitwy, w której spotkanie z Jezusem nie polega wyłącznie na błaganiu Go o pomoc dla potrzebujących, ale kieruje nasze serca ku dziękczynieniu za wielkie dzieła jakich On dokonuje; do uwielbienia Go i adoracji; do prawdziwego Nim urzeczenia, a w rezultacie do stawania się Jego posłańcem. Nikt bowiem, kto prawdziwie spotkał Chrystusa nie może zatrzymać Go dla siebie, ale winien Go głosić i sprawiać, aby blask Jego oblicza zajaśniał wszystkim ludziom.

Nasze świadectwo byłoby jednak bardzo ubogie, gdybyśmy my sami jako pierwsi nie byli tymi, którzy kontemplują oblicze Chrystusa. Przeżywany właśnie w liturgii i życiu Kościoła okres Wielkiego Postu w sposób naturalny kieruje nasz wzrok na twarz Jezusa, w której ukryte jest życie Boże, a światu zostaje ofiarowane zbawienie. Jednakże kontemplacja oblicza Chrystusa z wydarzeń Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty nie może zatrzymać się na wizerunku Ukrzyżowanego. Chrystus jest Zmartwychwstałym! I na ten najwspanialszy dzień Jego zmartwychwstania, składam Wam, w imieniu całej Redakcji „Horyzontów”, najserdeczniejsze życzenia.

Ks. Adam Golec SAC