|
Oto świadectwo z wędrownego obozu powołaniowego z Hermaniszek, który odbył się w dniach 11-18 VI 2007 r.
Właśnie dzień 11 czerwca napełnił moje serce szczęściem, radością i pozostanie w pamięci na całe życie. My – uczniowie 10 klasy z Woronowa, Tołoczyna, Berezy i Hermaniszek – pod kierownictwem ks. Aleksandra Stawieckiego SAC wyruszyliśmy w drogę po łąkach, polach i lasach, aby przeżyć trudności drogi i uciechę odpoczynku. Był to czas przebywania z Jezusem.
Szliśmy w dni pogodne i deszcz, ale czuliśmy się bardzo szczęśliwi. Codziennie mieliśmy spotkanie ze słowem Bożym podczas Mszy Świętej i konferencji. W plenerze, obok jeziora ....
...ma to swój urok i zupełnie inaczej się słucha – ze znacznie większą ciekawością.
Nieraz w nocy, pod otwartym niebem, z dala od hałasu codzienności modliliśmy się wpatrzeni w firmament niebieski, na którym Bóg rozsiał miliardy gwiazd, rozmyślając i podziwiając piękno Bożego wszechświata.
Nocowaliśmy w namiotach. Wieczorami zawsze paliliśmy ognisko i kąpaliśmy się jeziorze. Nocą to coś niesamowitego! W jednej z miejscowości, Daukszany, przez którą przechodziliśmy i gdzie nocowaliśmy, przyjęła nas bardzo miła starsza pani. Poczęstowała nas bardzo smacznym obiadem, kolacją i z rana obfitym śniadaniem. Było tyle różnych spotkań i ciekawych przeżyć!
A gdy nadszedł czas pożegnania -nikt nie chciał wracać do domu. Wszystko przeminęło jak słodki sen, ale w sercu te wspomnienia pozostają nadal i myślę, że będę trwać długo. Fajnie było! Strach Jura
Skończył się rok szkolny Pilny pracowity Odłożyliśmy już Książki i zeszyty Nadeszły wakacje, Miły wolny czas Kiedy książką pole I łąki i las Przez parę miesięcy my już Szkolnego dzwonka nie usłyszymy A na głos dzwonu kościelnego My teraz śpieszymy Maria Iwanowna Kurowskaja, babcia Jurka
W imieniu wszystkich uczestników pragnę podziękować organizatorom i sponsorom tego niesamowitego i pełnego wrażeń obozu powołaniowego, a mianowicie ks. proboszczowi Andrzejowi Witkowi SAC i ks. Piotrowi Jankowskiemu SAC.
Wakacyjne obozy dla dzieci w różnym wieku, pod hasłem „Wakacje z Bogiem”, są organizowane co roku. Dlatego, przesyłając to świadectwo, już teraz proszę o pomoc w zebraniu potrzebnych środków. „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych….”
Pozdrawiamy Czytelników „Horyzontów Misyjnych”
Ks. Aleksander Stawiecki SAC |