Strona główna
Po górach, dolinach rozlega się dzwon Drukuj Poleć znajomemu

Lourdes jest tym wyjątkowym miejscem, gdzie chorzy przybywający z całego świata mają zawsze pierwszeństwo i otoczeni braterską opieką zdrowych mogą przedstawić swoje utrapienia pełnej współczucia Matce naszej, Maryi Pannie i miłosierdziu Jezusa Chrystusa, ażeby powrócić umocnieni przez Boga – powiedział Jan Paweł II.

W tym roku mija 150 lat od objawień Matki Bożej. Słyszał o nich każdy chyba chrześcijanin. Matka Boża podkreślała tu szczególną moc modlitwy różańcowej. Być może właśnie dlatego wybrała Bernadettę, bo ona często odmawiała różaniec. Przez nią Maryja nawoływała do pokuty i nawrócenia oraz modlitwy za grzeszników. Jej powiedziała „Jestem Niepokalane Poczęcie”, niejako potwierdzając ogłoszony 4 lata wcześniej dogmat.

Woda, która pojawiła się w wygrzebanej przez dziewczynkę w ziemi dziurze, w miejscu wskazanym w grocie przez Maryję, miała cudowne właściwości uzdrawiające. By jednak mógł nastąpić cud, potrzebna jest wiara i modlitwa. Modlitwa to wołanie do Boga, które nigdy nie pozostaje bez odpowiedzi.

Wiara nie odejmuje cierpienia. Łączy je natomiast ...

...w niewidzialny sposób z cierpieniem Chrystusa, Odkupiciela, Baranka bez zmazy, który się jak gdyby zanurzył w grzech i nędzę tego świata, by być z nim w pełni solidarnym, by nadać mu inne znaczenie, by uświęcić zawczasu wszystkie doświadczenia, a nawet śmierć, ogarniając ciała i serca swoich ludzkich braci – powiedział do chorych Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Lourdes.
Bo jedni doznają uzdrowień fizycznych, natomiast inni duchowych, dostrzegając nagle sens swojego cierpienia. Tu cierpienie, przeżywane z Chrystusem i przy wsparciu Maryi, staje się lżejsze.

Dzień 11 lutego, rocznica pierwszego objawienia w 1858 r., ustanowił w 1907 r. papież Pius X świętem Objawienia Niepokalanej Dziewicy w Lourdes. Dzień ten jest też od 1993 r. Światowym Dniem Chorych. Jan Paweł II przypomina, że: Ludzie chorzy, starzy, kalecy, niepełnosprawni uczą nas, że słabość jest twórczym elementem ludzkiego życia i że cierpienie można przyjąć, nie tracąc godności. Jeżeli zabrakłoby wśród was tych osób, moglibyście ulec pokusie i myśleć, że zdrowie fizyczne, siła i władza są jedynymi ważnymi dobrami, o które trzeba zabiegać w tym życiu. Jednakże Chrystusowa mądrość i moc Chrystusa ujawniają się w słabości tych, którzy uczestniczą w Jego cierpieniach.

Panie, uzdrów naszych chorych….
Panie uzdrów nas…..

Uzdrowienie chorych, módl się za nami.
Ucieczko grzesznych, módl się za nami.
Pocieszycielko strapionych, módl się za nami.
Królowo bez zmazy pierworodnej poczęta, módl się za nami.

Ave, ave, ave Maryja,
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja.


Miłość względem cierpiących jest znakiem i miarą stopnia cywilizacji i postępu danej społeczności
.

Jan Paweł II

Oprac. JMJ

 
SMS misje