Strona główna arrow Warto przemyśleć arrow Kafarnaum - dom w Panu
Kafarnaum - dom w Panu Drukuj Poleć znajomemu

Kafarnaum – Miasto Jezusa. Taki napis wita nas, wchodzących na teren tego, co pozostało po tym kilkutysięcznym mieście, położonym na północno-zachodnim brzegu Jeziora Genezaret.

W czasach ewangelicznych i jeszcze przez kilka wieków później było to bogate miasto. Tędy przebiegała Droga Morska łącząca Damaszek z Egiptem i tu zamieszkiwali celnicy, bogacący się pobieranym cłem.

Nie licząc wzniesionego współcześnie domu, w którym mieszkają strzegący tego miejsca franciszkanie, Kafarnaum jest dziś miastem wymarłym. Chodząc po ogrodzonym płotem terenie, odkrywamy, że po wspaniałych domach i bogatych rezydencjach pozostały jedynie zarysy fundamentów, stosy kamieni, fragmenty mozaiki i pojedyncze narzędzia używane przez mieszkańców. To tu znajdował się dom, który Apostoł Szymon Piotr oddał do dyspozycji swemu Mistrzowi. Dziś tego domu już nie ma. Na jego miejscu w późniejszych wiekach kilkukrotnie wznoszono świątynię. Ostatnią zbudowano przed trzydziestu laty i jej głównym zadaniem wydaje się być...

...ochrona przed deszczem, słońcem i wiatrem tego, co po starożytności pozostało.

Kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie stał dom Piotrowy, zauważamy ruiny synagogi. To właśnie tu rozegrała się scena opisana przez Ewangelistę Jana. Jezus głosi prawdę o zmartwychwstaniu, o życiu wiecznym, o spożywaniu Jego Krwi i Ciała. A słuchający nie rozumieją Go. Tak wielu odchodzi. Stąd pytanie Jezusa do uczniów: Czy i wy chcecie odejść? I odpowiedź Szymona Piotra: Panie, do kogóż pójdziemy? Ty masz słowa życia wiecznego. Ten, którego ziemski dom stoi ledwie kilkadziesiąt metrów obok, daje świadectwo swojej wierze w słowa Jezusa. Tęskni za domem, który nie przeminie, nie rozpadnie się.

To Piotrowe wyznanie jest dla nas ważną podpowiedzią. Stojący niedaleko progu własnego domu Apostoł wskazuje nam prawdziwy cel ziemskiego życia, naszej pracy, odpoczynku, modlitwy. Zachęca do refleksji nad przemijaniem tego wszystkiego, co ziemskie. Zachęca do odnalezienia prawdziwego, trwałego i nieprzemijającego Domu w Bogu. Jakże podobnie kilka wieków później św. Augustyn w swych Wyznaniach napisze: „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Tobie, Boże”. Można by dodać: dopóki nie odnajdzie Domu w Tobie.

Dom. Gdy za oknem pada deszcz albo może już sypie śnieg, zamyślenie przychodzi prawie samo. Czy Jezus miał dom? „Lisy mają nory, a ptaki swe gniazda...”.
Z Nazaretu, w którym się wychował i mieszkał do trzydziestego roku życia, Jezus został wyrzucony. Więcej tam nie wracał. Przez czas publicznego nauczania domem Jezusa, Jego „bazą wypadową” był dom Szymona Piotra, który Apostoł oddał do dyspozycji Mistrzowi.
I to właśnie dlatego Kafarnaum może się dziś szczycić mianem Miasta Jezusowego.

Ks. Piotr Nowicki SAC