Strona główna arrow Aktualności arrow Epifania w Brazylii
Epifania w Brazylii Drukuj Poleć znajomemu

Święty Wincenty Pallotti zapoczątkował uroczyste obchodzenie Oktawy Epifanii, mającej na celu ukazanie jedności Kościoła adorującego Dzieciątko Jezus.

W różnych miejscach Brazylii idea ta na nowo jest wprowadzana w życie. W sercu Amazonki – Manaus, pallotyni z prowincji Santa Maria organizują tradycyjną Oktawę Epifanii. Każdego roku w te obchody włącza się ks. Stanisław Krajewski SAC wraz ze swoimi parafianami z dzielnicy Gloria.

Z inicjatywy ks. Jana Stawickiego SAC proboszcza w parafii św. Sebastiana w Itaipu, po raz kolejny były celebrowane obchody Oktawy Epifanii. W dniach od 6 do 13 stycznia o godzinie 19.00 wierni gromadzili się w kościele parafialnym, aby wspólnie medytować nad hasłem tegorocznej Epifanii: „Jak Jezus jest adorowany i głoszony w charyzmacie i duchowości naszych ruchów”.
Temat związany jest z faktem, że w Kościele działa wiele różnych ruchów, często o wymiarze międzynarodowym, lecz dla szerszej społeczności mało znanych.

 W związku z tym ks. Jan, wraz z członkami Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, działającego przy parafii wybrał najpopularniejsze ruchy i organizacje, które każdego dnia przedstawiały się zgromadzonym wiernym. W podobny sposób, jak Trzej Królowie...

... złożyli hołd Dzieciątku Jezus, każda grupa złożyła mu hołd, przedstawiając swoją pracę oraz charyzmat.

Wśród zaproszonych ruchów i organizacji znalazły się: Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego, Konferencje Wincentynów, Ruch Schoenstatt, Focolares, Opus Dei, Neokatekumenat, Ruch Robotników Chrześcijanskich, Ruch Cursillos de Cristianita.
W miarę możliwości każdego dnia ksiądz, opiekun grupy, przewodniczył uroczystej Eucharystii, a grupa za pośrednictwem świadectw, prezentacji, filmów, teatru przedstawiała swój charyzmat.

Po zakończeniu Mszy świętej wszyscy gromadzili się w salonie parafialnym, gdzie przy posiłku dla ciała następowała nieformalna wymiana myśli.

Wielu parafian podkreślało, że dzięki Epifanii zapoznali się z działalnością grup, które znali jedynie z nazwy, lecz nie mieli pojęcia, czym się one zajmują i jakie mają cele. Wszyscy wyrazili nadzieje, że spotkania Epifanii będą kontynuowane.

Ks. Artur Karbowy SAC