Strona główna arrow Rok 2004
Horyzonty Misyjne 2004
  • HM Nr 29 (4/2004) Październik-Grudzień

    "Maryja zawsze wybiera czas i miejsce, by objawić swą obecność, przyjść z pomocą ludziom, dać łaskę przemiany życia" (kard. Stefan Wyszyński).

    Dlatego wszędzie tam, gdzie Kościół prowadzi wśród ludów działalność misyjną, jest obecna Maryja; Maryja pomaga nam wyśpiewać radość serca z powodu otrzymania osobistej łaski, a jednocześnie popatrzeć na świat poprzez pryzmat tego daru. Dopiero w perspektywie otrzymanego daru Zbawiciela możemy dostrzec wielkie rzeczy, których Bóg dokonuje również w naszym codziennym życiu, w im człowieku i historii świata.

    Maryja w Magnificat uczy nas spoglądać na świat tak jak patrzy Bóg, który dostrzega poniżonych, pokornych i i bezradnych, a swoim spojrzeniem i darem przywraca im godność. Pieśń Matki Jezusa budzi w sercach nadzieję, iż Bóg wypełni wszystkie obietnice, a każdy, kto Mu zaufa, dostąpi zbawienia. On bowiem historię świata i każdego z nas prowadzi ku pełni miłości. Stąd wezwani jesteśmy do kroczenia drogą, jaką kroczyła Maryja. Wbrew przekonaniu wielu ludzi, droga naśladowania...

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 28 (3/2004) Lipiec-Wrzesień

    Ten numer „Horyzontów misyjnych” trafi do rąk Państwa w okresie wakacyjnym. Zwykle, choć przez kilka dni, mamy wtedy nieco więcej czasu.

    Warto rozejrzeć się wokół siebie, dostrzec bujnie rozkwitającą roślinność, zauważyć zwierzęta, zachwycić się krajobrazem. To wszystko stworzył Bóg – a więc „chwalmy Pana w Jego dziełach!
    Także człowiek jest dziełem Boga – poświęćmy mu więc trochę czasu. Po prostu rozejrzyjmy się wokół, zapomnijmy choć na chwilę o tych wszystkich ważnych sprawach, które nas tak bardzo absorbują, i znajdźmy czas dla iego człowieka. Dla niego te kilka minut nawet błahej rozmowy może wiele znaczyć. Mówią o tym także misjonarze, podkreślając jak czuli się zaskoczeni, przyjeżdżając do krajów misyjnych, że tam gospodarze zawsze potrafili zostawić swoje, najpilniejsze...

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 27 (2/2004) Kwiecień-Czerwiec

    W nieustannie narastającym zgiełku codzienności potrzeba chwil ciszy. Chrystus powstał z martwych w ciszy wschodzącego dnia, bez szumu kamer i błysku fleszy. Nie było trąb anielskich i wszechobecnej atmosfery sensacji, jaka przenika naszą rzeczywistość.

    Umierał podobnie, za miastem, aby nie przeszkadzać ludziom w świętowaniu Paschy. Szybko zdjęty z krzyża, aby swoim widokiem nie budził wyrzutów sumienia i nie plamił świątecznego obrusa. Przyłożony kamieniem w grobie, aby zapomnieć o Jego istnieniu. Zamordowany poleżał w grobie trzy dni, potem wstał, odwalił grobowy kamień i żywy wrócił do ludzi, którzy jeszcze wczoraj tak bardzo Go nie chcieli, ale dziś już ogromnie potrzebowali.

    Zmartwychwstanie Chrystusa jest najbardziej przełomowym wydarzeniem w ludzkich dziejach. To wydarzenie przyniosło wszystkim nową nadzieję: od tej pory mieć nadzieję...

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 26 (1/2004) Styczeń-Marzec

    Czas Bożego Narodzenia jest wyjątkowy. Nie tylko w dzieciństwie oczekujemy, aby trwał jak najdłużej. Być może w tym okresie naszego życia jest on dla nas szczególny ze względu na tradycję, prezenty, choinkę i całą atmosferę, jaka towarzyszy Świętom.

    Dla ludzi dorosłych jest to czas pogłębiania wiary, nadziei, miłości; czas przebaczenia i jedności.

    Wkrótce jednak umilkną nastrojowe kolędy, ucichną zabawy, bale i karnawałowe przyjęcia. W kościele ksiądz posypie nam głowy popiołem mówiąc: "Prochem jesteś i w proch się obrócisz" i wejdziemy w okres Wielkiego Postu - przestrzeń modlitwy i zaangażowania na rzecz tych, którzy znajdują się w potrzebie, czas przygotowania się do Świąt Wielkanocnych poprzez autentyczną konfrontację własnego życia ze Słowem Bożym oświecającym naszą codzienność.

    Czytaj więcej...