Strona główna arrow Rok 2012
Horyzonty Misyjne 2012
  • HM Nr 61 (4/2012) Październik-Grudziień

    Wiem, komu uwierzyłem
    (2 Tm 1,12) – te słowa doskonale nadają się na motto Roku Wiary, który rozpoczniemy 11 października 2012. Rok ten „ma przyczynić się do nawrócenia do Jezusa i do odkrycia wiary”, aby wszyscy członkowie Kościoła stali się prawdziwymi świadkami Chrystusa.


    Wiara jest darem, który otrzymaliśmy od Boga. Nie możemy zatrzymywać go dla siebie, lecz mamy się nim dzielić. We wspólnocie Kościoła i w świecie. A najpełniej dzielimy się nim poprzez świadectwo własnego życia, oparte w myśleniu i działaniu na wierze w Boga i dany nam przez Niego „przepis na życie”, czyli przykazania i Ewangelię. Bo, choć jest to dla nas nieraz bardzo trudne czy niewygodne, jeśli staramy się żyć według tych wskazań, to nie dzieje się lepiej? Tak w naszym życiu, jak i w naszym otoczeniu, jak i wszędzie, gdzie ludzie starają się żyć w miłości do Boga i ludzi?

    Jeśli kochasz, nie krzywdzisz, nie poniżasz, nie starasz się „stawiać na swoim”. Jeżeli ufasz i wierzysz Bogu, to wierzysz też w to, co objawił i starasz się żyć według Jego wskazówek, które najkrócej określają przykazania, stanowiące...

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 60 (3/2012) Lipiec-Wrzesień

    Drodzy Czytelnicy! „Kościół naszym domem” – to hasło programu duszpasterskiego Kościoła polskiego na bieżący rok kościelny. Uświadamia nam ono, że każdy z nas ma w tym Kościele swoje miejsce i każdy jest odpowiedzialny za budowanie Kościoła – domu.


    Motto tego roku: „Jesteśmy bowiem współpracownikami Boga, a wy jesteście uprawną ziemią Bożą, budowlą Boga. Dzięki udzielonej mi przez Boga łasce położyłem fundament jako zręczny architekt, ale buduje ktoś inny. Niech każdy jednak patrzy na to, jak buduje. Nikt bowiem nie może położyć innego fundamentu, oprócz tego, który już został położony, a jest nim Chrystus” (Kol 3, 9-11) przypomina nam, że nie można budować Kościoła bez Chrystusa. Nie można mówić o różnych wizjach Kościoła, np. Kościół „awangardowy” czy „podzielony”. Kościół jest jeden – oparty na Chrystusie. Jego budowanie nie jest zadaniem łatwym, ale właśnie oparcie na Chrystusie zapewni mu mądrość i trwałość wbrew wszelkim przeciwnościom.

    Kościół jako dom nie jest zamkniętą twierdzą, ale miejscem, gdzie każdy z nas ma swoje...

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 59 (2/2012) Kwiecień-Czerwiec

    Czas Wielkiego Postu przygotował Kościół na przeżycie największego cudu Jezusa: Jego Zmartwychwstania! Prze-żywamy na nowo radość obecności zmartwychwstałego Pana wśród nas, tak jak przeżywali tę radość apostołowie, gdy znowu ujrzeli Go, żywego. Ale kiedy apostołowie oswoili się niejako z obecnością Mistrza, On zapowiada swoje odejście do Ojca. Przedtem jednak wyznaczył im niesamowite zadanie: Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego (Mt 28,19).


    Przyjrzyjmy się najpierw postawie apostołów. Przed zmartwychwstaniem Jezusa okazują się ludźmi pełnymi lęku i pozbawionymi wszelkiej nadziei. I w takiej właśnie sytuacji doznają cudu niewytłumaczalnej przemiany. Z zalęknionych i przestraszonych przeobrażają się w niezwyciężonych świadków zmartwychwstałego Pana. A później – umocnieni darem Ducha Świętego – wyruszają na cały świat, aby wypełnić powierzone im przez Jezusa zadanie głoszenia Ewangelii całemu światu. 

    Czytaj więcej...

  • HM Nr 58 (1/2012) Styczeń-Marzec

    Kiedy w styczniu 2010 roku udawałem się do Polski na kapitułę prowincjalną, nawet przez myśl mi nie przeszło, że po 13 latach pracy na misjach w Papui Nowej Gwinei będzie to dla mnie podróż w jedną stronę.


    Niemal bezpośrednio po wyjściu z samolotu znalazłem się w szpitalu. Najpierw było to nadciśnienie, ale po wielu badaniach diagnozy były coraz gorsze, aż doszło do tej najgorszej – jest nowotwór, który wywołał i inne schorzenia. Zaskoczenie było tym większe, że do momentu wyjazdu z Papui wszystko wydawało się być w porządku.

    Nie da się opisać szoku, jaki ta diagnoza wywołała. Kłębiące się myśli, dlaczego tak się stało? Co dalej z moimi parafianami, do których już nie będę mógł wrócić, a którzy nie będą mogli liczyć na to, że znajdzie się kapłan, który zajmie moje miejsce, gdyż nie ma księży, a w diecezji jest 1/3 parafii bez księdza?
    Powtarzające się pytania: przecież jeszcze...

    Czytaj więcej...