|
Nic już nie będzie takie samo. Wielkie święto się skończyło. I nie chodzi tu wcale o emocje związane z mistrzostwami świata w piłce nożnej.
Minęły wspaniałe cztery dni majowe, kiedy mogliśmy radować się obecnością następcy świętego Piotra na naszej ziemi. Benedykt XVI odleciał do Rzymu. Minął czas szczególnych rekolekcji. Czas modlitwy. Czas rozważania Bożego słowa. Czas refleksji nad własną wiarą i jej realnym kształtem.
Pielgrzymka papieska - siłą rzeczy inna od tych wcześniejszych - to dla nas wielka szansa na nowe spojrzenie na Kościół i nasze codzienne zadania jako ludzi wierzących. W chwili, gdy postać w białej sutannie zniknęła za drzwiami samolotu, odlatującego z Krakowa do Rzymu, natychmiast winno zrodzić się pytanie: Co zrobić, aby nie „zmarnować" tej pielgrzymki? Aby słów...
Czytaj więcej... |