Strona główna arrow Inne kraje
Inne kraje
Zabobon kontra misjonarz Drukuj Poleć znajomemu

W swojej pracy tutaj doznaję bardzo wiele radości, o których dużo by opowiadać, ale pośród tego przeżyłem ostatnio pewien zawód. Niedawno w jednej z wiosek dałem ślub czarownikowi.

Stało się tak dlatego, że wspólnota ukryła przede mną kim jest ten człowiek, mówili jedynie, że jest znachorem. Potem dowiedziałem się, że jest czarownikiem i zaszkodził już wielu osobom, między innymi rodzinie, której próbuję pomóc. Ludzie nie mówili mi nic ze strachu, który tutaj króluje - jest on siłą i pożywką dla zabobonu. W takich sytuacjach można zauważyć, jak słaba jest jeszcze wiara tych ludzi.

Czułem się oszukany przez nich, ale nie byłem zgniewany - taki moment prawdy też jest ważny. Szukam teraz okazji, by porozmawiać z tym czarownikiem. Z wiernymi często omawiamy ten problem. Zabobon tutejszy nie opiera się tylko na wpływie, jaki ktoś może mieć...

Czytaj całość
 
Moje pierwsze kroki na Słowacji Drukuj Poleć znajomemu

Na Słowację przybyłem 23.06.04 r., najpierw do naszego domu w Hronskym Benadiku. To były pierwsze kroki, niezbyt ciężkie, chociaż w tym domu jest wiele pracy.

Każdego dnia ja i mój kolega kursowy Peter Klubert, Słowak ze Smiżan, odprawialiśmy Mszę w naszym kościele tzw. farskim, a także jeździliśmy do kościołów dojazdowych. Jest ich 4, każdy oddalony od Hronskego Benadika około 5-10 km. Jest to trochę inne duszpasterstwo niż w Polsce. Co więcej – przydają się tu różne umiejętności z dziedziny budowlanej, jak: murowanie, tynkowanie, malowanie itp., a to dlatego, że klasztor, w którym mieszkamy, był strasznie zaniedbany. Wynajęcie brygady remontowej, to byłyby strasznie duże koszty i dlatego, co możemy, robimy...

Czytaj całość
 
Strefa Tolerancji Drukuj Poleć znajomemu

W centrum Bogoty, stolicy Kolumbii, powstała, z woli władz, dzielnica nazwana Zona de Tolerancia -Strefą Tolerancji – dzielnica, w której prostytucja, narkotyki i przemoc są uprzywilejowane. Na tym polega ta swoista „tolerancja”. Według rządu jest to pewien sposób na zamknięcie w jednym miejscu i kontrolę prostytucji.

Strefa ta ma wielkość przynajmniej połowy Warszawy. Kiedyś była to zwykła dzielnica, ale 10 lat temu jej mieszkańcy usłyszeli taką wiadomość: tu, gdzie mieszkacie, powstaną domy publiczne. Ci, którym to nie odpowiadało, a mieli możliwość i pieniądze, przenieśli się do innych dzielnic. Ci, którzy nie mogli – zostali.

Wielkim problemem jest sytuacja dzieci żyjących w takim środowisku –sięgają wcześnie po narkotyki, są wciągane w handel nimi. Zresztą w tej strefie narkomania wydaje się być w pełni zalegalizowana.

Są w naszej strefie patrole policji, ale policja woli trzymać się z daleka od spraw właścicieli domów publicznych. Jeśli są między nimi jakieś poważniejsze porachunki, zawsze policjanci wycofują się. Podobnie jest wobec handlarzy narkotyków, którym policja czasami wręcz pomaga.

Typowa dla strefy tolerancji jest kradzież domów. Ci, którzy chcą tu „rozkręcić interes” twierdzą, że są właścicielami wielkich firm i zależy im na lokalach blisko centrum. Dopiero później okazuje się, że te firmy to domy publiczne, które chcą przenieść do tej dzielnicy. Próbują wynająć interesujące...

Czytaj całość
 
Karmel w Betlejem Drukuj Poleć znajomemu

Klasztor karmelitanek bosych w Betlejem jest swoistym ewenementem. Zbudowany na miejscu, które bł. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego, karmelitanka bosa, widziała w jednej z wizji jako to, które pamięta namaszczenie Dawida na króla.

Zresztą najstarsza tradycja Betlejem nazywa wzgórze, na którym wznosi się nasz dom, wzgórzem Dawida. To tutaj zachowała się grota, zwana grotą namaszczenia Dawida na króla. Obecnie – dokładnie ponad nią – znajduje się ołtarz naszego kościoła.

Historia tego Karmelu rozpoczyna się w 1875 r. i jest nieodłącznie związana z osobą wspomnianej Mariam od Jezusa Ukrzyżowanego – „Małej Arabki”, którą w 1983 r. beatyfikował papież Jan Paweł II.

Urodzona 5 stycznia 1846 r. w Abelin koło Nazaretu, osierocona w wieku 3 lat, po bardzo wielu próbach życiowych znalazła się w Karmelu w Pau we Francji. Bóg wiele razy...

Czytaj całość
 
Kobieto, kim jesteś? Drukuj Poleć znajomemu
Czytając różne dzieła literackie spostrzegamy, że kobieta zajmuje w nich miejsce wyjątkowe. Podobnie jest w innych dziedzinach sztuki.

Dla jednych kobieta jest istotą złożoną z ciała, które należy kontemplować jako piękno. Liczni są artyści, którzy w drewnie i kamieniu rzeźbią piękno kobiety. Inni postrzegają kobietę jako gosposię domową, która potrafi wykonywać wiele prac domowych – przecież to kobiety zajmują się dziećmi, umieją gotować i są mistrzyniami w pracach, które nie wymagają siły, bo z natury są słabe. Są wykluczane z prac intelektualnych, jak polityka, z zarządzania wielkimi sprawami i z innych zawodów, które wymagają szczególnej koncentracji.

Jeszcze inni powołują się na Słowo Boże (Rdz 2,18) i, interpretując je niewłaściwie, twierdzą, że kobieta jest bytem niższym od mężczyzny i zależnym od niego. Posługują się tym wersetem, by pokazać jak kobieta jest poddana mężczyźnie i z woli Stwórcy to on jest panem (królem).

Pozostali zaś nie widzą zbyt dużych różnic ...
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 81 - 90 z 120
SMS misje