|
Papua Nowa Gwinea
|
Zabójcza broń |
|
|
|
Podczas comiesięcznego spotkania z liderami PST (Pastoral Steering Team) liderzy z rejonu Masoma (cześć parafii Boram) narzekali, że w ich wioskach wielkim problemem stało się nadużywanie alkoholu, co prowadzi do pijatyk i bijatyki, zakłócania spokoju w nocy.
Ludzie pędzą samogon, a policja wioskowa też kupuje i pije alkohol.
Rzeczywiście, co dwa tygodnie, kiedy nauczyciele, pielęgniarki, pracownicy rządowi bądź ludzie pracujący w różnych firmach w Wewak otrzymują wypłaty, konsumpcja alkoholu i agresywność pijących wzrasta. Jazda samochodem bądź motorem w tym okresie po zapadnięciu zmroku równa się samobójstwu.
Podczas PST doszliśmy m.in. do konkluzji, że alkohol zabija ludzi. Nikt z nas nie przypuszczał, że na potwierdzenie tych słów nie trzeba będzie czekać długo.
Tuż przed Sylwestrem 2006/2007 w wiosce Maur dwóch chłopaków pędziło bimber w 200-litrowej beczce... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Papuaska pielgrzymka |
|
|
|
Na szczycie góry wznoszącej się w centrum wyspy Kairiru (ponad 700 metrów n.p.m.; wspinaczka iście alpejska) tuż po wojnie, w 1949 r. postawiona została przez misjonarzy figurka Matki Bożej, która z wysokości opiekuje się ludźmi zamieszkującymi wyspy.
Mając w pamięci, jak w latach młodości (choć stary jeszcze nie jestem) wędrowałem w pielgrzymce z Pomorza na Jasną Górę, kiedy każda wyprawa pozostawiała niezapomniane chwile, wzloty, uniesienia i … bolące nogi, postanowiłem zachęcić parafian z wysp Kairiru i Mushu do pielgrzymki, by uczcić Święto Wniebowzięcia Matki Bożej w sposób podobny jak w Polsce.
Około 1000 osób z parafii i spoza niej, stromą ścieżką, pokonując osuwiska skalne i trawersując na granicy ryzyka, dotarło na szczyt góry, gdzie o godzinie 11 w południe rozpoczęliśmy Mszę św.
Była modlitwa, tańce i wspólne jedzenie. Choć wędrówka nie zajęła nam więcej niż 3 godziny, jednak i ona była czasem niezapomnianym dla każdego z nas.
A najważniejsze: byliśmy u Matki!
Ks. Paweł Kotecki SAC |
|
|
Czy pogańskie rytuały mogą sprowadzić burzę? |
|
|
23 stycznia 2009 roku na długo pozostanie w pamięci wielu ludzi w parafii Roma. Tego dnia nad parafią przeszła ostra burza. Obfitym opadom deszczu towarzyszyły mocne i tak częste wyładowania, że można było mieć wrażenie, iż okolica znalazła się pod armatnim ostrzałem.
Kiedy burza przeszła i ustały opady, kilku mężczyzn z wioski Kwimbu przyniosło do szpitalika, który jest na stacji misyjnej, dziesięcioletnią dziewczynkę poszkodowaną od uderzenia pioruna. Jej starsza siostra została zabita przez to samo uderzenie. Udzieliłem dziewczynce namaszczenia chorych.
Jednocześnie przyszła do izby przyjęć córka pielęgniarza z informacją, że piorun uderzył w drzewo stojące obok budynku, powalając je. W tym czasie matka karmiła dziecko wewnątrz budynku i huk wyładowania sprawił, że dziecko zmarło.
Ktoś ze stojących rzucił: „Chyba Pan Bóg chce nam dać jakiś znak”.
Na drugi dzień rano przyszli do mnie liderzy z wioski Kwimbu, abym przyszedł ... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Pielgrzymka do Romy zakończenie roku św. Pawła |
|
|
Pielgrzymowanie w Papui Nowej Gwinei jest elementem religijności praktycznie nieznanym, dlatego, aby uczcić zakończenie jubileuszowego roku św. Pawła, w dekanacie Maprik postanowiono urządzić dekanalną pielgrzymkę do Romy. Parafii tej patronują święci Piotr i Paweł, toteż Biskup Ordynariusz z Wewak wyznaczył kościół w Romie jako jedno z dwóch miejsc w diecezji, w którym wierni mogą otrzymać specjalny odpust jubileuszowy.
Pielgrzymkę wyznaczono na 29 czerwca, czyli na uroczystość św. Piotra i Pawła. Już dzień wcześniej do Romy zaczęli przybywać pierwsi pielgrzymi. Jedni docierali tam buszowymi drogami inni wybierali drogi główne, co prawda wygodniejsze do wędrowania, ale dłuższe. Wielu zdecydowało się na nocną wędrówkę, aby dotrzeć do parafii Roma na samą uroczystość. Niektóre parafie wędrowały całymi, nawet kilkusetosobowymi, grupami, wielu zaś przybywało w małych grupkach, a nawet pojedynczo. Parafie, które mają duszpasterza, a jest ich w dekanacie Maprik niewiele, wędrowały ze swoim proboszczem.
W dniu uroczystości od samego rana poszczególne grupy i parafie ze śpiewem i modlitwą na ustach wkraczały uroczyście do kościoła parafialnego w Romie.
Pierwszym punktem uroczystości, był sakrament pokuty, aby wierni mogli z czystym sercem przystąpić do Eucharystii i uzyskać odpust zupełny. Spowiedź... |
|
Czytaj całość
|
|
|
Kolejna wojna w PNG |
|
|
W jednej z wiosek parafii Boiken, która w ubiegłym roku świętowała jubileusz 100-lecia przybycia pierwszych misjonarzy, zaczęła się wojna.
Na tym terenie planowano otworzyć kopalnię wapnia. Takie sytuacje zawsze budzą spore emocje. Tak było i tym razem. Decyzję miał podjąć człowiek, który mienił się być „pierwszym” w klanie.
Jego przeciwnicy, z tego samego klanu, przygotowali pogańskie rytuały wojenne i zabili go w Wielką Sobotę. Poćwiartowali go i rzucili, aż się wykrwawi.
Ludzie pochowali się w dżungli. Wielu rozproszyło się po całej prowincji, by się ukryć i uniknąć odwetu.
W ich posiadaniu jest broń palna: CKM-y, RKM-y, pistolety. Zaczęli więc strzelać. Parę osób zostało... |
|
Czytaj całość
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 31 - 40 z 108 |
|
|
|