Strona główna arrow Papua Nowa Gwinea
Papua Nowa Gwinea
Bierzmowanie w Brandi (PNG) Drukuj Poleć znajomemu

Wreszcie jest po bierzmowaniu. Spadł mi kamień z serca, że to już za mną. Było to ciężarem, bo szło jak kula u nogi.

Tutejsza młodzież, a może nie tylko tutejsza jest tak powolna w przyswajaniu wiadomości i informacji, że czasami ręce opadają. Prowadziliśmy lekcje przygotowujące do bierzmowania, które ciągle nam skracano. Lekcja religii powinna tu trwać 40 min., a często było to 20-15. Co można zrobić w tak krótkim czasie? Zdecydowałem się na dodatkowe spotkania w sobotę, na które jednak nie pofatygowało się przyjść zbyt dużo osób. Ja jednak zamiast spraw duchowych musiałem robić listy kandydatów, prostować imiona, prosić o wszystkie potrzebne informacje i błagać o przyniesienie zaświadczeń o chrzcie św.

Wielu jest powołanych a niewielu odpowiada...

Czytaj całość
 
Boram - oddanie parafii Niepokalanemu Sercu Maryi Drukuj Poleć znajomemu

W niedzielę mieliśmy w Boram Mszę Świętą, podczas której nasza parafia została oddana Niepokalanemu Sercu Maryi.

Przewodniczył i słowo Boże wygłosił nasz (rodak), ks. Józek Roszyński, werbista. Przez pięć pierwszych sobót miesiąca i rekolekcje we wszystkich wspólnotach, parafia przygotowywała się do tego zawierzenia Matce Bożej.

W sobotę przy bardzo pięknej pogodzie trwały porządki. Koszenie trawy, zgrabianie, budowa ołtarza polowego, dekoracje do ołtarza i wokół całej posesji i wiele innych prac. Zaangażowani byli wszyscy. Nawet małe dzieci. Aż serce się radowało na widok tak pięknie zorganizowanej pracy.

W niedzielę już o godz. 6.00 rano przyszło sporo osób, aby założyć dekoracje przed ołtarzem, przygotować wszystko do Mszy św. Grupa muzyczna przygotowywała sprzęt muzyczny i nagłośnienie. Wszystko było robione przy pięknym...

Czytaj całość
 
Z listów Misjonarza z PNG Drukuj Poleć znajomemu

Pogoda podczas pierwszej profesji u sióstr Marianitas w Wassisi dopisała. Było to pierwsze powołanie lokalne w tym zgromadzeniu.

Po kilu dniach nieobecności wróciłem do domu w Boram. Z wyprawy do buszu jestem bardzo zadowolony.

Dzisiaj uczestniczyłem we Mszy Świętej dziękczynnej w naszej katedrze z udziałem premiera Somare z okazji 40-lecia jego udziału w życiu politycznym kraju.
Obchodził czterdziestolecie w życiu politycznym. Po Mszy Świętej było śniadanie i okazja do rozmowy oraz zrobienia pamiątkowego zdjęcia.

W środę rano jadę do Romy z komunią św. – proboszcz na urlopie w kraju, więc w miarę możliwości pozostali księża obsługują parafię, a ja pomagam w zakresie swoich kompetencji.

Znowu byliśmy odcięci od świata - trzeba było...

Czytaj całość
 
Między Wieczernikiem a Fatimą Drukuj Poleć znajomemu

Wszystko zaczęło się w Wieczerniku – kiedy Chrystus zamierzał odejść z tego świata. Po wykonanym zadaniu, danym Mu przez Ojca celebrował z uczniami pierwszą Eucharystię i ustanowił sakrament kapłaństwa Nowego Przymierza oraz przykazanie miłości, które ma być podstawą życia Jego uczniów aż po koniec czasów. Tam też zalecił udać się uczniom, by „zostali napełnieni mocą z wysoka”.

Poszli tam z Maryją i niewiastami, by odprawić pierwszą nowennę przed Zesłaniem Ducha Świętego, który zstąpił na wszystkich zgromadzonych w dniu Pięćdziesiątnicy.

W dniu naszego święta parafialnego w Boram, 11 maja 2008 roku, nieśliśmy obraz tego, co wydarzyło się w Wieczerniku, kiedy zstąpił Duch Święty. Bardzo lubię ten obraz, bo przedstawia naszą misję jako chrześcijan i pallotynów, a Maryja Królowa Apostołów, nasza Patronka, jest w jej centrum.

Nasz kościół parafialny został przyozdobiony zielonymi gałązkami, ludzie w procesji przybrali swoje stroje zielonymi liśćmi i kwiatami. Śpiewając i tańcząc w rytm lokalnych instrumentów prowadzili proboszcza i asystę do ołtarza polowego. Czerwień strojów ministrantów i tancerzy oraz ornat księdza przypominały o ogniu Ducha Świętego, zstępującego na ...

Czytaj całość
 
Boże Ciało w Boram Drukuj Poleć znajomemu

W Papui Nowej Gwinei większość świąt przypadających w tygodniu jest przesuwana na niedzielę. I właśnie w niedzielę świętowaliśmy w Boram Boże Ciało. Pogoda nam dopisała, za co Bogu niech będą dzięki.

Rozpoczęliśmy procesję o 8 rano z wioski Sałarin, odległej od Boram o ok. 7 - 8 km. Procesję prowadził br. Janusz. Oceniłem, że taki marsz może mnie zmęczyć trochę bardziej niż na to zezwala mój lekarz, więc towarzyszyłem samochodem i odprawiłem nabożeństwa...

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 31 - 40 z 92
SMS misje