|
Meksyk
|
VI Światowe Spotkanie Rodzin - dzień czwarty |
|
|
W sobotę od samego rana rzesze wiernych przybywały do bazyliki Matki Bożej z Guadelupe w Meksyku, aby wziąć udział w popołudniowym spotkaniu rodzin. Mimo że w nowej bazylice jest miejsce dla dziesięciu tysięcy osób ciężko było wejść do świątyni w Tepeyac, aby pokłonić się Matce Bożej, która zostawiła swój wizerunek na płaszczu Indianina Juan Diego w roku 1531.
Po zakończeniu kongresu teologiczno-pastoralnego rodziny z całego świata w świątecznych ubraniach, charakterystycznych dla swoich krajów przybyły, aby uczestniczyć w świątecznym festynie i wspólnej modlitwie różańcowej. Mimo, że tylko siedem tysięcy osób mogło bezpośrednio uczestniczyć w spotkaniu przygotowanym na placu przed bazyliką, tysiące meksykańczyków nie rezygnowało z możliwości choćby posłuchania tego wszystkiego co się działo. Przed oficjalną częścią spotkania odbywały się pokazy folklorystyczne.
Oficjalne spotkanie, na którym obecny był legat papieski kardynał Tarcisio Bertone zorganizowano na placu przed bazyliką na specjalnie na tę okazję wybudowanych trybunach. Wejście na trybuny było tylko ze specjalnym darmowym biletem. Niestety, wielu meksykańczyków nie pobrało biletów wstępów u siebie w parafiach i do momentu rozpoczęcia spotkania na trybunach były delegacje z całego świata i wiele pustych miejsc. Dopiero po rozpoczęciu spotkania miejsca te zapełniły się. W każdym miejscu na trybunach widać było flagi poszczególnych krajów oraz VI Światowego Spotkania Rodzin.
Delegacja Włoch weszła procesyjnie z krzyżem na czele i ze śpiewem na ustach. Do niezbyt licznej, ale za to bardzo głośnej i wesoło wymachującej flagami delegacji z Angoli przybyło dwóch czarnoskórych biskupów, czym zdobyli sobie sympatię wszystkich osób będących w pobliżu. Kolorowymi flagami narodowymi i wesołością ... |
|
Czytaj całość
|
|
|
VI Światowe Spotkanie Rodzin - dzień ostatni |
|
|
Przy pięknej, słonecznej pogodzie ludzie szczelnie wypełnili plac przed bazyliką Matki Bożej w Guadelupe. O godzinie 9.00 rozpoczęła się Msza św. na zakończenie VI Światowego Spotkania Rodzin.
Przewodniczył legat papieski, kardynał Tarcisio Bertone. Koncelebrowali: przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny, kardynał Nenio Antonelli, prymas Meksyku, kardynał Norberto Rivera Carrera oraz wielu kardynałów, biskupów i księży z różnych krajów.
Bazylika, która może pomieścić około 10 tysięcy wiernych była pełna, a na placu przed bazyliką było jeszcze około 8 tysięcy wiernych.
Metropolita Meksyku przywitał obecnych, podkreślając że Ojciec Święty Benedykt XVI uczestniczy w tej celebracji za pomocą łączy satelitarnych. W sposób szczególny przywitał reprezentantów rodzin z 98 krajów, które wysłały swoje delegacje na to spotkanie.
Pierwsze czytanie z Księgi Przysłów, o szacunku w rodzinie, odczytane zostało w języku angielskim. Psalm responsoryjny odśpiewano po hiszpańsku. Drugie czytanie z Listu św. Pawła do Kolosan 3, 12 – 21 oraz Ewangelię według św. Łukasza 2, 41 – 52 odczytano po hiszpańsku.
Homilię wygłosił kardynał Tarcisio Bertone, legat papieski. Zapewnił o papieskiej łączności ze wszystkimi zebranymi oraz zapowiedział, że... |
|
Czytaj całość
|
|
|
VI Światowe Spotkanie Rodzin - dzień drugi |
|
|
Drugi dzień Spotkania rozpoczął się porannym nabożeństwem pod przewodnictwem kardynała Christiana Wiyghan Tumi z Kamerunu. Po wspólnej modlitwie, przy udziale około 10 tysięcy osób uczestniczących w kongresie teologiczno-pastoralnym, został intronizowany obraz Matki Bożej z Guadalupe, patronki meksykańskiej ziemi.
Intronizacja wiernej kopii obrazu, który w 1531 roku odbił się na kapie św. Juan Diego poprzedziła bezpośrednie prace kongresu. Pierwsza sesja poświęcona była problemowi seksualności i roli środków masowego przekazu w kształtowaniu rodziny. Sesji poświęconej migracji w społeczeństwie przewodniczył kardynał Odilo Pedro Scherer, metropolita Sao Paulo.
W Godzinę Miłosierdzia przewodniczący polskiej delegacji bp Stanisław Stefanek zaprosił Polaków uczestniczących w Spotkaniu na Mszę św. w kaplicy. Wielu uczestników kongresu z zainteresowaniem uczestniczyło w liturgii sprawowanej w dziwnym dla nich języku. Szczególne zainteresowanie wzbudziły śpiewane po polsku kolędy..jpg)
Poobiedniej sesji przewodniczył metropolita Paryża, kardynał Andre Vingt-Trois.
W opinii prowadzących kongres była to jedna z najciekawszych sesji, gdyż zajmowała się... |
|
Czytaj całość
|
|
|
VI Światowe Spotkanie Rodzin |
|
|
W dniach 14 – 18 w stolicy Meksyku trwać będzie VI Światowe Spotkanie Rodzin, zorganizowane pod hasłem „Rodzina szkołą wartości ludzkich i chrześcijańskich”.
W tym roku w spotkaniu rodzin katolickich przewiduje się uczestnictwo około miliona osób z prawie 100 krajów. Wśród nich jest też delegacja polskich rodzin, której towarzyszy wiceprzewodniczący Rady do spraw Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, biskup Stanisław Stefanek.
Spotkania, które odbywają się co 3 lata, zainicjował Jan Paweł II, a ich ideę kontynuuje Benedykt XVI. Dotychczas odbyły się: w 1994r. – w Rzymie pod hasłem „Rodzina sercem cywilizacji miłości”; w 1997 r. w Rio de Janeiro (Brazylia) – „Rodzina: dar i zobowiązanie, nadzieja ludzkości”; w 2000 ponownie w Rzymie – „Dzieci wiosną rodziny i społeczeństwa”; w 2003 w Manilii (Filipiny) – „Rodzina chrześcijańska Dobrą Nowiną na trzecie tysiąclecie” (równolegle odbywał się w trzech grupach wiekowych kongres dzieci i młodzieży); w 2006 r. w Walencji (Hiszpania) – „Przekazywanie wiary w rodzinie”.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
Świadkowie cierpienia |
|
|
|
Señora Josefina z Neza sama musi się leczyć, bo już za młodu straciła nerkę, a w dodatku puchną jej kolana. I już wkrótce ma wyznaczony termin na operację nóg. Mimo tego wciąż jest aktywna jako nadzwyczajny szafarz. Co czwartek idzie do chorych z Panem Jezusem.
Sama jest świadkiem cierpienia, więc lepiej rozumie swoich chorych. Przy tym ma wielkie serce do ewangelizacji i niesamowity humor, który niejednego podnosi na duchu.
W związku z przyspieszonym życiem w stolicy i okolicach, którego efektem są m.in. wielogodzinne korki samochodowe, a co za tym idzie stres, znerwicowanie, przemęczenie, można doświadczyć owocu zabicia ducha przez leki, depresje oraz poczucie beznadziei. Dla niektórych swoistym środkiem na wyleczenie się z tego jest alkohol lub narkotyki.
Właśnie we wrześniu pożegnaliśmy w Tenango dwóch młodzieńców: jednego kawalera, a drugiego żonatego, którzy zmarli na marskość wątroby.
Dla wielu naturalnym wyjściem z tego nałogu jest tzw. juramento. Niedawno brat Michał pierwszy raz asystował 17-latkowi przy takiej przysiędze przed Krzyżem.
Młodzieniec, w obecności swojej mamy, siostry i br. Michała, na 3 miesiące wyrzekł się picia alkoholu.
Drugim wyjściem z tego bagna... |
|
Czytaj całość
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 21 - 30 z 64 |
|
|
|