Strona główna arrow Nauczanie
Nauczanie
Męczeństwo za wierność krzyżowi Drukuj Poleć znajomemu

Spalone kościoły, pomordowani księża i świeccy, gwałcone siostry zakonne, wypędzeni z domów chrześcijanie... Taki obraz wydaje się nam bardzo daleki, wręcz nierealny. A jednak są na świecie miejsca, gdzie tak dzieje się naprawdę...

Jeden z nieżyjących już „wielkich tego świata”, cynicznie kiedyś stwierdził – „śmierć jednej osoby jest wielką tragedią, lecz śmierć tysięcy to tylko fakt statystyczny”.
A zatem, gdy rocznie na świecie ginie 170 tys. wyznawców Jezusa, zaś 200-350 milionów podda- wanych jest rozmaitym represjom, ma to być tylko rubryka w statystyce?
Przecież za prostymi cyframi kryje się dramat konkretnego człowieka, o czym możemy się przekonać, czytając wstrząsające świadectwo siostry Rafały. Wydawać by się mogło, że jej opowiadanie to tylko koszmarna przeszłość, która już nigdy nie wróci, przynajmniej tam. Nic bardziej mylnego.

Pozwolę sobie przytoczyć fragment listu, jaki napisał kilka dni temu jeden z moich Współbraci, Jean de Dieu Kasareka, pochodzący z Rutshuru w Kongu Demokratycznym:

Cała moja rodzina znajduje się w rejonie objętym konfliktem. Mój ojciec razem z siostrzeńcem mieszkają sami w niewielkiej miejscowości. Mama z resztą rodzeństwa przebywa w obozie dla uchodźców siedem kilometrów od domu rodzinnego. Tato nie był w stanie znieść warunków panujących w obozie. Straciliśmy dwudziestoczteroletniego syna mojego starszego brata. Podczas ostatnich wydarzeń zaginął bez śladu. Nie wiemy nawet, czy żyje. Wielu młodych ludzi ucieka z domów, ponieważ żołnierze NKUNDA, którzy kontrolują rejon Rutshuru porywają ich i wcielają przymusem do swego wojska i zmuszają do walki…

Moja rodzina, razem z wieloma innymi doświadczana jest...

Czytaj całość
 
Święty Paweł, wzór wiary i życia Drukuj Poleć znajomemu

Drodzy bracia i siostry, chciałbym dziś zapoczątkować nowy cykl katechez, poświęcony wielkiemu apostołowi świętemu Pawłowi. Jak wiecie, został mu poświęcony rok, który trwa od uroczystości liturgicznej świętych Piotra i Pawła 29 czerwca 2008 do tego samego święta w roku 2009.

Apostoł Paweł, postać wybitna i niemal niedościgła, a jednak pobudzająca do działania, jawi się nam jako wzór całkowitego oddania Panu i Jego Kościołowi, a także wielkiego otwarcia na ludzkość i na jej kultury. Słusznie więc zajmuje on szczególne miejsce nie tylko w naszej czci, ale też w wysiłku zrozumienia tego, co ma on do powiedzenia także nam, chrześcijanom dnia dzisiejszego.
Podczas tego naszego pierwszego spotkania chcemy zatrzymać się nad rozważeniem środowiska, w jakim przyszło mu żyć i działać. Wydaje się, że tego rodzaju temat mógłby nas zaprowadzić daleko od naszych czasów, zważywszy, że musimy cofnąć się do świata sprzed dwóch tysięcy lat. Jest to jednak prawdą tylko pozornie, a w każdym razie tylko częściowo, ponieważ będziemy mogli stwierdzić, że pod wieloma względami dzisiejszy kontekst społeczno-kulturowy nie bardzo odbiega od ówczesnego.

Pierwszorzędnym i podstawowym czynnikiem, o którym należy pamiętać, jest związek między środowiskiem, w jakim urodził się i wzrastał Paweł, a kontekstem globalnym, w jakim potem działał. Pochodził on z dokładnie określonej i umiejscowionej kultury, niewątpliwie mniejszościowej, jaką była kultura narodu Izraela i jego tradycji. W świecie starożytnym, a zwłaszcza w imperium rzymskim, jak mówią nam specjaliści z tej dziedziny, Żydzi musieli stanowić około 10% ogółu ludności; ale tu, w Rzymie, ich liczba w połowie I wieku była proporcjonalnie jeszcze mniejsza, sięgając co najwyżej 3% mieszkańców miasta. Ich wierzenia i styl życia, jak to bywa i dzisiaj, wyróżniały ich zdecydowanie na tle środowiska. Mogło to mieć dwa skutki: albo pośmiewisko, które mogło prowadzić do nietolerancji, albo podziw, który wyrażał się w różnych formach sympatii, jak w przypadku „bogobojnych” czy „prozelitów”, to znaczy pogan, którzy garnęli się do Synagogi i podzielali wiarę w Boga Izraela.

Jako konkretne przykłady owej dwojakiej postawy możemy przytoczyć, z jednej strony, jadowitą ocenę...

Czytaj całość
 
Orędzie ójca Świętego Benedykta XVI na Światowy Dzień Misyjny 19 października 2008 Drukuj Poleć znajomemu

Drodzy Bracia i Siostry!
Z okazji Światowego Dnia Misyjnego chciałbym zaprosić Was do refleksji nad stałą koniecznością głoszenia Ewangelii również w naszych czasach.

Nakaz misyjny na początku tego tysiąclecia nie przestał być absolutnym priorytetem dla wszystkich ochrzczonych, wezwanych do bycia „sługami i apostołami Jezusa Chrystusa”. Już mój czcigodny poprzednik sługa Boży Paweł VI w adhortacji apostolskiej Evangelii nuntiandi podkreślił, że „obowiązek ewangelizacji należy uważać za łaskę i właściwe powołanie Kościoła, wyraża ona najprawdziwszą jego właściwość” (nr 14). Jako przykład zaangażowania apostolskiego chciałbym wskazać św. Pawła, Apostoła Narodów, któremu poświęcony jest obecny rok.
Ten Rok Pawłowy daje nam możliwość głębszego poznania tego wybitnego apostoła, którego powołaniem było głoszenia Ewangelii narodom, zgodnie z tym, co Pan mu objawił: „Idź, bo Ja cię poślę daleko, do pogan” (Dz 22, 21). Jak zatem nie skorzystać z okazji jubileuszu ofiarowanego Kościołom lokalnym, wspólnotom chrześcijan i poszczególnym wiernym, aby głosić aż po krańce świata Ewangelię oraz moc Bożą ku zbawieniu każdego wierzącego (por. Rz 1, 16)?

1. Ludzkość potrzebuje wyzwolenia

Ludzkość potrzebuje wyzwolenia i odkupienia. Stworzenie – mówi św. Paweł – cierpi i żywi nadzieję osiągnięcia wolności dzieci Bożych (por. Rz 8, 19-22). Te słowa są prawdziwe także we współczesnym świecie. Stworzenie cierpi. Ludzkość cierpi i oczekuje prawdziwej wolności, oczekuje...

Czytaj całość
 
Misjonarz - szczególny uczeń Chrystusa Drukuj Poleć znajomemu

Obserwując współczesny świat i środowisko, w którym przyszło nam żyć, nie sposób nie zadać dziś pytań dotyczących naszego życia, powołania, ale także takich, które dotyczą naszej wiary w Boga i naśladowania Chrystusa.

W odpowiedzi na znak czasu i zagubienie dzisiejszego człowieka w wirze codzienności i relatywizmu moralnego, Kościół w Polsce wzywa wszystkie swoje dzieci: „BĄDŹMY UCZNIAMI CHRYSTUSA”, czyniąc tym samym te słowa programem duszpasterskim na rok 2008. Ich realizacja wydaje się najlepszym lekarstwem na dzisiejszą chorobę duszy człowieka i współczesnego świata.

Pytamy więc: jak stawać się uczniem Chrystusa? Jak być dzisiaj Jego uczniem?
Nie trzeba prowadzić specjalnych badań socjologicznych, by stwierdzić, że we współczesnym świecie, w tym także w Polsce, mamy kłopoty ze stawaniem się uczniem Chrystusa, ale coraz częściej mianem ucznia Jezusowego nazywa się MISJONARZY.

Misjonarze to osoby zatroskane o rozwój Kościoła i głównym ich zadaniem jest głoszenie miłości Boga objawionego w Chrystusie. Jednocześnie jesteśmy przekonani, iż Kościół może pełnić to posłannictwo jedynie wówczas, gdy jego centrum i treścią nauczania jest Bóg.

Wiemy, że jest wiele dróg niesienia tajemnicy Boga, który objawia się w Kościele i przez Kościół, przez posługę misjonarzy, uczniów i świadków Chrystusa. Stąd misjonarz ma stać się ....

Czytaj całość
 
Jak św. Wincenty Pallotti - bądźmy uczniami Chrystusa Drukuj Poleć znajomemu

1. Nazywali go apostołem Wiecznego Miasta, drugim Filipem Nereuszem. Nazywali go też mistrzem, i tak do dziś nazywają go jego duchowi synowie i córki, członkowie Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego. Ale zanim Wincenty został apostołem i mistrzem, był najpierw uczniem. Więcej – stał się apostołem Rzymu dlatego, że był wiernym uczniem Chrystusa.

Taka jest reguła, obowiązująca w szkole Mistrza z Nazaretu: aby być apostołem, czyli posłanym, trzeba być najpierw uczniem. Św. Łukasz tak to opisał: W tym czasie Jezus wyszedł na górę, aby się modlić i całą noc spędził na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami (Łk 6,12-13).
Uważna lektura ewangelicznych tekstów ukazuje profil ucznia Jezusa Chrystusa, w którym bez trudu odnaleźć się może zarówno kapłan jak i wierny świecki.

A więc najpierw osobowość ucznia, czyli jego „być”:
– nie jest ponad Mistrza (Mt 10,24)
– wystarczy, jeśli będzie jak jego Mistrz (Mt 10,25)
– otrzymuje wskazania od Mistrza (Mt 11,1)
– stanowi część rodziny Jezusa (Mt 12,49)
– jest łowcą ludzi (Mt 4,19) ...

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 31 - 40 z 64