Strona główna arrow Nauczanie
Nauczanie
ORĘDZIE NA ŚWIATOWY DZIEŃ MISYJNY 2012 R. Drukuj Poleć znajomemu
«Powołani, aby (...) ukazywali blask Słowa prawdy» (List apost. «Porta fidei», 6)

Drodzy bracia i siostry!
Obchody Światowego Dnia Misyjnego mają w tym roku bardzo szczególne znaczenie. Upamiętnienie 50. rocznicy rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II, otwarcie Roku Wiary i Synod Biskupów poświęcony nowej ewangelizacji potwierdzają wolę Kościoła angażowania się z większą odwagą i zapałem w missio ad gentes, aby Ewangelia dotarła aż na krańce ziemi.
Ekumeniczny Sobór Watykański II, w którym uczestniczyli biskupi katoliccy pochodzący ze wszystkich zakątków ziemi, był jasnym znakiem uniwersalności Kościoła, zgromadził bowiem po raz pierwszy tak wielu ojców soborowych przybyłych z Azji, Afryki, Ameryki Łacińskiej i Oceanii. Byli to biskupi misjonarze i biskupi rdzenni, pasterze wspólnot istniejących wśród ludności niechrześcijańskiej, którzy na obradach Soboru ukazywali obraz Kościoła obecnego na wszystkich kontynentach i którzy stawali się wyrazicielami złożonych rzeczywistości ówczesnego tak zwanego «Trzeciego Świata». Bogaci w doświadczenia zdobywane...
Czytaj całość
 
Modlitwa jest wpisana w serce każdej osoby Drukuj Poleć znajomemu
Drodzy bracia i siostry! Dzisiaj pragnę kontynuować refleksję nad tym, że modlitwa oraz zmysł religijny są nieodłączne od człowieka w całych jego dziejach.

Żyjemy w czasach, w których przejawy sekularyzmu są wyraźnie widoczne. Wydaje się, że Bóg znika z pola widzenia wielu osób lub stał się czymś, wobec czego człowiek pozostaje obojętny. Jednocześnie widzimy jednakże wiele znaków, które wskazują na budzenie się zmysłu religijnego, odkrywanie znaczenia Boga w życiu człowieka, potrzebę duchowości, przezwyciężenia czysto horyzontalnej, materialnej wizji ludzkiego życia.

Przypatrując się najnowszej historii, widzimy, że nie sprawdziły się przewidywania tych, którzy od czasów Oświecenia zapowiadali zanik religii i opiewali rozum absolutny, oderwany od wiary, rozum, który miał rozproszyć mroki religijnych dogmatyzmów i doprowadzić «świat sacrum» do rozpadu, przywracając człowiekowi jego wolność, godność oraz autonomię w stosunku do Boga.

Doświadczenie ubiegłego stulecia, w tym dwie tragiczne wojny światowe, spowodowało kryzys idei postępu, który niezależny rozum, człowiek bez Boga miał rzekomo gwarantować.

Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza: «Przez stworzenie Bóg powołuje wszelki byt z nicości do istnienia. (...) Nawet po utracie podobieństwa do Boga na skutek popełnionego grzechu człowiek pozostaje obrazem swego Stwórcy. Zachowuje pragnienie Boga, który powołuje go do istnienia. Wszystkie religie świadczą o tym poszukiwaniu właściwym dla ludzi» (n. 2566). Moglibyśmy powiedzieć, że od najdawniejszych czasów aż do naszych dni nie istniała żadna wielka cywilizacja niereligijna.

Człowiek ze swej natury jest religijny, jest...
Czytaj całość
 
Na wakacje zabierzcie ze sobą Biblię Drukuj Poleć znajomemu
Kiedy mamy chwilę przerwy w naszych zajęciach, zwłaszcza podczas wakacji, często bierzemy do ręki książkę, którą chcemy przeczytać. I to jest właśnie pierwsza kwestia, którą chcę omówić. Każdy z nas potrzebuje czasu i miejsca na skupienie, medytację, uspokojenie...

Dzięki Bogu, że tak jest! Ta potrzeba mówi nam bowiem, że żyjemy nie tylko po to, by pracować, ale również by myśleć, zastanawiać się albo po prostu umysłem i sercem zagłębić się w narrację, w historię, z którą możemy się utożsamić, w pewnym sensie «zatracić się», by potem się wzbogacić i odnaleźć.

Naturalnie wiele z tych książek, po które sięgamy w czasie wakacji, ma charakter głównie rozrywkowy, i jest to normalne. Jednakże wiele osób, zwłaszcza jeśli przerwa w zajęciach i chwile relaksu są dość długie, poświęca czas trudniejszej lekturze. Chciałbym zatem zrobić pewną propozycję: czemu nie spróbować odkryć niektórych ksiąg Biblii, na ogół nie znanych? Albo tych, których fragmenty słyszeliśmy być może podczas liturgii, ale nigdy nie przeczytaliśmy ich w całości?
W rzeczywistości wielu chrześcijan nigdy nie czyta Biblii i zna ją w sposób bardzo ograniczony i powierzchowny.

Biblia, jak mówi to słowo — stanowi...
Czytaj całość
 
Chwała Trójcy Świętej w Zesłaniu Ducha Świętego Drukuj Poleć znajomemu
Chrześcijańska Pięćdziesiątnica, uroczystość Zesłania Ducha Świętego ukazana jest w tekstach Nowego Testamentu w różnych aspektach. Zaczniemy od aspektu, o którym mówi wysłuchany przez nas fragment z Dziejów Apostolskich. Znalazł on natychmiastowe odbicie w umysłach wszystkich, w historii sztuki, a także w samej liturgii.

Św. Łukasz w swym drugim dziele umieszcza dar Ducha w teofanii, czyli w uroczystym Bożym objawieniu, które poprzez symbole nawiązuje do tego, czego doświadczył Izrael na Synaju (por. Wj 19). Szum, gwałtowny wicher oraz ogień przypominający błyskawice wskazują na Boską transcendencję. W istocie to Ojciec przekazuje dar Ducha poprzez działanie uwielbionego Chrystusa. Mówi o tym Piotr: «Jezus (...) wyniesiony na prawicę Boga, otrzymał od Ojca obietnicę Ducha Świętego i zesłał Go, jak to sami widzicie i słyszycie» (por. Dz 2, 33-34).
Jak poucza Katechizm Kościoła Katolickiego, w dzień Pięćdziesiątnicy Duch Święty «zostaje objawiony, dany i udzielony jako Osoba Boska (...). W tym dniu zostaje w pełni objawiona Trójca Święta» (n. 731-732).

2. Rzeczywiście cała Trójca Święta uczestniczy w objawieniu się Ducha Świętego, zesłanego na pierwszą wspólnotę oraz na cały Kościół wszystkich czasów jako pieczęć Nowego Przymierza...
Czytaj całość
 
Chwała Trójcy Świętej we Wniebowstąpieniu Drukuj Poleć znajomemu
Tajemnica Paschy Chrystusa ogarnia historię ludzkości, ale zarazem ją przekracza. Ludzka myśl i język mogą w jakiejś mierze ująć i przekazywać tę tajemnicę, ale nie zdołają jej wyczerpać. Dlatego Nowy Testament, chociaż mówi o «zmartwychwstaniu», czego świadectwem jest pierwotne Credo, które św. Paweł osobiście przejął i przekazuje w Pierwszym Liście do Koryntian (por. 15, 3-5), posługuje się także innym sformułowaniem, aby określić sens Paschy. Zwłaszcza u św. Jana i św. Pawła jest ona przedstawiana jako wywyższenie i uwielbienie Ukrzyżowanego. Tak więc dla czwartego ewangelisty krzyż Chrystusa jest już królewskim tronem, który stoi na ziemi, ale dosięga nieba. Chrystus zasiada na nim jako Zbawca i Pan historii.

Istotnie, w Ewangelii św. Jana Jezus woła: «A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie» (12, 32; por. 3, 14; 8, 28). W hymnie wkomponowanym w List do Filipian św. Paweł opisuje najpierw głębokie uniżenie, jakiego zaznał Syn Boży przez śmierć krzyżową, a z kolei opiewa Paschę słowami: «Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca» (Flp 2, 9-11).

2. W tym samym świetle należy rozumieć wniebowstąpienie Chrystusa, którego opis św. Łukasz umieszcza jako zwieńczenie swojej Ewangelii i jako początek swego drugiego dzieła, czyli Dziejów Apostolskich. Jest to ostatnie ukazanie się Jezusa, które «kończy się nieodwracalnym wejściem Jego człowieczeństwa do chwały Bożej, symbolizowanej przez obłok i niebo» (KKK, 659). Niebo jest najbardziej wyrazistym znakiem Bożej transcendencji. Jest to kosmiczna przestrzeń, wznosząca się ponad ziemskim widnokręgiem, w którego obrębie toczy się życie ludzi.

Chrystus, przemierzywszy drogi historii i wszedłszy nawet w mroki śmierci, która wyznacza...
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 11 - 20 z 64