Strapionych pocieszać

Na wszystkich długościach i szerokościach geograficznych – gdzie tylko stąpają ludzie – i w każdym czasie STRAPIONYCH nie brakuje. Każdy człowiek – bez wyjątku – jest poddawany doświadczeniu strapień i jest jak marynarz, który musi być przygotowanym na spotkanie burzy i sztormu oraz liczyć się z możliwością tych zjawisk i wielu innych trudności w czasie swego rejsu.

Co bywa źródłem ludzkich strapień?
– Spodziewamy się „czegoś”, a nie otrzymujemy „tego”…
– Zamierzamy „coś” osiągnąć, a jednak do tego nie „dochodzimy”…
– Robimy plany, a nie możemy ich zrealizować…
– Chcemy być, mieć, a w rzeczywistości nic z tego nie staje się naszym udziałem…
– Marzymy, jednak marzenia się nie realizują…

MÓJ plan, praca, zamiary, marzenia, oczekiwania…, a jednak nie ma EFEKTÓW, których człowiek się spodziewa! Więc taki stan rzeczy powoduje w człowieku strapienia, bo nie jest mu dane...

Czytaj całość
 
Pamięć o zmarłych w PNG
Listopad jest okazją, aby uczyć Papuasów chrześcijańskiej pamięci o zmarłych, gdyż w tym elemencie papuaskiego życia szczególnie mocno wychodzą ich pogańskie zwyczaje. Tylko w nielicznych wioskach można spotkać cmentarze - zazwyczaj zmarli chowani są w pobliżu ich domów, a pamięć o zmarłych kończy się dla wielu w momencie kiedy zapłacą odszkodowanie za zmarłego czyli tzw. baim het („kupienie głowy”).

Kilka tygodni temu zostałem poproszony o odprawienie pogrzebu w jednej w wiosek w parafii Warabung. Okazało się, że jeden z krewnych zmarłej (członek jednej z sekt) bardzo się przeciwstawiał, abym przyszedł odprawić Mszę św., jednak katolicy postawili na swoim.

Po przyjściu na miejsce zastałem, jak zawsze w takich wypadkach tłumy ludzi. Nad trumną stała grupka kobiet zawodząca płaczem bez łez. Po kilku upomnieniach, aby zakończyły te zawodzenia, w końcu usunęły się, aby umożliwić odprawienie Mszy św. pogrzebowej. Z całego tłumu ludzi tylko niewielka grupa Kktolików zgromadziła się na modlitwę wokół trumny, reszta usiadła w pewnej odległości, aby się przyglądać jak katolicy odprawiają rytuały pogrzebowe.

W trakcie kazania podkreśliłem, że wielu przychodzi na pogrzeb, ale nie po to, aby się modlić za zmarłego, ale pokazać kłamliwe lamenty, dostać darmowe...
Czytaj całość
 
Dzień Zaduszny w Mixquic
Miejscowość Mixquic, słynie na cały środkowy Meksyk z obchodów Wszystkich Świętych i dnia Wszystkich Zmarłych.

Przez te dwa dni w roku miejsce to, a konkretnie cmentarz i główną ulice prowadzącą do kościoła odwiedzają dziesiątki tysięcy wiernych i nie tylko. Również na każdym kroku można znaleźć wielu turystów z zagranicy. Nie mówiąc już o prasie i telewizji.

Miejsce to słynie z obchodzenia tam bardzo hucznie i okazale tychże świąt. Pierwszego i drugiego dnia w nocy ucztuje się na grobach zmarłych, gra muzyka są mariachis, sporo tradycyjnego jedzenia i alkoholu. Fiesta na całego.
Na głównej drodze rozstawione są setki stoisk z bardzo szerokim asortymentem, od jedzenia po różne gadżety w stylu „super tandeta” - po prostu jest tam wszystko.

Za kościołem na przylegającym do niego placu miejskim...
Czytaj całość
 
Święto Zmarłych w Tenango del Aire
1 listopada, to szczególna data w kalendarzu Kościoła Katolickiego. Tego dnia obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, a więc całe niebo i ziemia świętują zasługi, heroizm, wiarę, nadzieję i miłość ich ku Bogu i służbie ludziom wszystkich bohaterów naszej świętej wiary.

W Polsce, jak doskonale wiemy, ten dzień jest okazją do zadumy i refleksji nad tymi, którzy poprzedzili nas w drodze do domu Ojca i przekroczyli bramy raju. Ośmielę się rzec, że chyba nawet bardziej 1 listopada przypomina w naszej kulturze Dzień Zaduszny, ponieważ więcej w nim smutku i nostalgii aniżeli radości, że wielu spośród naszych braci i sióstr w Chrystusie otrzymało wieniec chwały.
To nasza tradycja, którą szanuję.

W mym artykule chciałbym pokrótce opowiedzieć o Święcie Zmarłych – Dia de los difuntos - tak nazywany w Meksyku jest 1 listopada - które, prawdę mówiąc, obejmuje również Dzień Wszystkich Wiernych Zmarłych 2 listopada. Choć, jak doskonale wiemy 1listopada to Dzień Wszystkich Świętych.
Nie chcę tu porównywać naszych obchodów i tradycji tego święta, bo to dwa różne światy i tradycje. Po prostu - krótko opiszę jak ten dzień wygląda w miasteczku mej posługi, Tenango del Aire.

Już na dobry tydzień przed 1 listopada, w sklepach, restauracjach, szkołach, domach prywatnych, stacjach benzynowych i gdzie tylko się da pojawiają się ozdoby przedstawiające kościotrupy, czaszki, kosy i wiele innych elementów mówiących o tym święcie. Po prostu śmierć na wesoło. Również i tu...
Czytaj całość
 
Czas zadumy

Najbliższe dni będą dla nas wszystkich dniami szczególnej zadumy nad przemijającym czasem. Trzymając chryzantemy w ręku pójdziemy do tych, którzy zakończyli już ziemską wędrówkę.

Oderwiemy się na chwilę od tysięcy spraw i staniemy przed nieubłaganą w swej konieczności prawdą śmierci. W mglistym blasku nagrobnych świateł odżyją wspomnienia o bliskich, którzy już odeszli. Odnajdziemy w zamyśleniu grób matki, ojca, rodziny, znajomych. Odnajdziemy imiona tych, którzy nas uprzedzili. Przyjdzie chwila zadumy, smutku, ale i modlitwy.

Modlitwa za zmarłych jest rzeczą ważną i konieczną. W szczególności za tych, o których już nikt dzisiaj nie pamięta.
Nasza modlitwa za zmarłych nie tylko może im pomóc, ale również sprawia, że ich wstawiennictwo za nami staje się skuteczne. Eucharystia ofiarowana za zmarłych przypomina, że ofiara należy do istoty człowieczeństwa. Przede wszystkim jednak jest to wymowny znak jedności rodziny ludzkiej, która ma dalszy ciąg, ponieważ miłość ocala od śmierci i ponieważ śmierć nie stanowi granicy dla miłości.

Boże zegary...

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 46 - 50 z 331