W dniach od 8 do 12 listopada w naszej parafii Tenango del Aire, odbyły się dni rodziny. Taka inicjatywa została zadana wszystkim parafiom diecezji Valle de Chalco przez naszego ordynariusza. W niniejszym artykule pokrótce opowiem o tych spotkaniach.
Od niedzieli do czwartku odbywały się w naszej parafii o godz. 18.00 spotkania związane z tematem Dni Rodziny. Rozpoczynaliśmy Mszą Świętą, a po niej głoszone były konferencje przez rodziny z naszej grupy parafialnej rodzin Sagrada Familia – Święta Rodzina. Było to ciekawe doświadczenie móc słuchać konferencji przygotowanych przez małżeństwa dzielące się zarazem swoim doświadczeniem wiary i rodzicielstwa.
Spotkania wraz z konferencjami poprowadziły trzy rodziny z różnym stażem małżeńskim i rodzicielskim. Każde z małżeństw przygotowało jeden temat ze Światowego Spotkania Rodzin, które to odbyło się w tym roku w Meksyku. Co ciekawe, nie opierali się oni tylko i wyłącznie na treściach... |
|
Czytaj całość
|
|
Na wszystkich długościach i szerokościach geograficznych – gdzie tylko stąpają ludzie – i w każdym czasie STRAPIONYCH nie brakuje. Każdy człowiek – bez wyjątku – jest poddawany doświadczeniu strapień i jest jak marynarz, który musi być przygotowanym na spotkanie burzy i sztormu oraz liczyć się z możliwością tych zjawisk i wielu innych trudności w czasie swego rejsu.
Co bywa źródłem ludzkich strapień?
– Spodziewamy się „czegoś”, a nie otrzymujemy „tego”…
– Zamierzamy „coś” osiągnąć, a jednak do tego nie „dochodzimy”…
– Robimy plany, a nie możemy ich zrealizować…
– Chcemy być, mieć, a w rzeczywistości nic z tego nie staje się naszym udziałem…
– Marzymy, jednak marzenia się nie realizują…
MÓJ plan, praca, zamiary, marzenia, oczekiwania…, a jednak nie ma EFEKTÓW, których człowiek się spodziewa! Więc taki stan rzeczy powoduje w człowieku strapienia, bo nie jest mu dane... |
|
Czytaj całość
|
Listopad jest okazją, aby uczyć Papuasów chrześcijańskiej pamięci o zmarłych, gdyż w tym elemencie papuaskiego życia szczególnie mocno wychodzą ich pogańskie zwyczaje. Tylko w nielicznych wioskach można spotkać cmentarze - zazwyczaj zmarli chowani są w pobliżu ich domów, a pamięć o zmarłych kończy się dla wielu w momencie kiedy zapłacą odszkodowanie za zmarłego czyli tzw. baim het („kupienie głowy”).
Kilka tygodni temu zostałem poproszony o odprawienie pogrzebu w jednej w wiosek w parafii Warabung. Okazało się, że jeden z krewnych zmarłej (członek jednej z sekt) bardzo się przeciwstawiał, abym przyszedł odprawić Mszę św., jednak katolicy postawili na swoim.
Po przyjściu na miejsce zastałem, jak zawsze w takich wypadkach tłumy ludzi. Nad trumną stała grupka kobiet zawodząca płaczem bez łez. Po kilku upomnieniach, aby zakończyły te zawodzenia, w końcu usunęły się, aby umożliwić odprawienie Mszy św. pogrzebowej. Z całego tłumu ludzi tylko niewielka grupa Kktolików zgromadziła się na modlitwę wokół trumny, reszta usiadła w pewnej odległości, aby się przyglądać jak katolicy odprawiają rytuały pogrzebowe.
W trakcie kazania podkreśliłem, że wielu przychodzi na pogrzeb, ale nie po to, aby się modlić za zmarłego, ale pokazać kłamliwe lamenty, dostać darmowe... |
|
Czytaj całość
|
Miejscowość Mixquic, słynie na cały środkowy Meksyk z obchodów Wszystkich Świętych i dnia Wszystkich Zmarłych.
Przez te dwa dni w roku miejsce to, a konkretnie cmentarz i główną ulice prowadzącą do kościoła odwiedzają dziesiątki tysięcy wiernych i nie tylko. Również na każdym kroku można znaleźć wielu turystów z zagranicy. Nie mówiąc już o prasie i telewizji.
Miejsce to słynie z obchodzenia tam bardzo hucznie i okazale tychże świąt. Pierwszego i drugiego dnia w nocy ucztuje się na grobach zmarłych, gra muzyka są mariachis, sporo tradycyjnego jedzenia i alkoholu. Fiesta na całego.
Na głównej drodze rozstawione są setki stoisk z bardzo szerokim asortymentem, od jedzenia po różne gadżety w stylu „super tandeta” - po prostu jest tam wszystko.
Za kościołem na przylegającym do niego placu miejskim... |
|
Czytaj całość
|
|
Święto Zmarłych w Tenango del Aire |
1 listopada, to szczególna data w kalendarzu Kościoła Katolickiego. Tego dnia obchodzimy uroczystość Wszystkich Świętych, a więc całe niebo i ziemia świętują zasługi, heroizm, wiarę, nadzieję i miłość ich ku Bogu i służbie ludziom wszystkich bohaterów naszej świętej wiary.
W Polsce, jak doskonale wiemy, ten dzień jest okazją do zadumy i refleksji nad tymi, którzy poprzedzili nas w drodze do domu Ojca i przekroczyli bramy raju. Ośmielę się rzec, że chyba nawet bardziej 1 listopada przypomina w naszej kulturze Dzień Zaduszny, ponieważ więcej w nim smutku i nostalgii aniżeli radości, że wielu spośród naszych braci i sióstr w Chrystusie otrzymało wieniec chwały.
To nasza tradycja, którą szanuję.
W mym artykule chciałbym pokrótce opowiedzieć o Święcie Zmarłych – Dia de los difuntos - tak nazywany w Meksyku jest 1 listopada - które, prawdę mówiąc, obejmuje również Dzień Wszystkich Wiernych Zmarłych 2 listopada. Choć, jak doskonale wiemy 1listopada to Dzień Wszystkich Świętych.
Nie chcę tu porównywać naszych obchodów i tradycji tego święta, bo to dwa różne światy i tradycje. Po prostu - krótko opiszę jak ten dzień wygląda w miasteczku mej posługi, Tenango del Aire.
Już na dobry tydzień przed 1 listopada, w sklepach, restauracjach, szkołach, domach prywatnych, stacjach benzynowych i gdzie tylko się da pojawiają się ozdoby przedstawiające kościotrupy, czaszki, kosy i wiele innych elementów mówiących o tym święcie. Po prostu śmierć na wesoło. Również i tu... |
|
Czytaj całość
|
| «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 41 - 45 z 327 | |
|
|
Odwiedziło nas 1059979 Odwiedzających
|
|