Epifania w Brazylii

Pragnieniem św. Wincentego Pallottiego było, aby oktawa Objawienia Pańskiego była odprawiana „w każdym mieście, w każdym kraju, w każdym miejscu mając na celu odpowiedzenie na pragnienie Kościoła aby pobudzić wiarę i gorliwość między chrześcijanami” (OO CC I 349).

Rzeczywiście w wielu miejscach pragnienie to jest realizowane i oktawa Epifanii jest prawdziwym świętem dla miejscowej wspólnoty.
Od kilku lat obchodzona jest także we wspólnotach pallotyńskich prowadzonych przez naszych brazylijskich współbraci.

Przed trzema laty inicjatywę tę podjął również ks. Jan Stawicki SAC, który wprowadził uroczyste obchody oktawy Trzech Króli w parafii św. Sebastiana w Itaipu.
W 2006 roku do udziału w oktawie ks. Jan zaprosił wspólnoty zakonne, z którymi stykają się parafianie. W ciągu ośmiu kolejnych dni przedstawiciele poszczególnych zakonów prezentowali swój charyzmat. W kolejnym roku zostały przedstawione międzynarodowe ruchy kościelne, m.in.Opus Dei, Focolares, Neocatehumenat, Zjednoczenie Apostolstwa Katolickiego...

W tym roku zostały zaprezentowane ruchy działające w parafii: ZAK, Ekipy Matki Bożej, skauci, apostolstwo modlitwy, wspólnota Miłosierdzia Bożego, Sodalicja Mariańska, Legion Maryjny, Odnowa w Duchu Świętym. Każdego dnia na godzinę przed rozpoczęciem Mszy Świętej rzesze wiernych gromadziły się, aby zapoznać się z historią, charyzmatem, formami pracy poszczególnych grup....

Czytaj całość
 
Nowy Rok w Boram

Wszędzie, w każdym zakątku globu witany jest hucznie, z pompa, z radością. Papuaski styl witania Nowego Roku odbiega nieco od standardów ogólnie w świecie przyjętych (jak wszystko zresztą tutaj).

Mimo, iż w jedynym kanale telewizyjnym jest transmisja fajerwerków ze stolicy i słowo ojca narodu - ministra, to jednak daleko w buszu „świętowanie" Nowego Roku przepełnione jest zarówno humorystycznymi zdarzeniami, jak i tragicznymi wypadkami.

W sylwestrową noc roku 2007, dokładnie o północy ktoś (z pewnością nie byłem to ja), nieopodal naszego domu w Boram wszedł na 40-metrową palmę i rozpalił na niej ognisko. Pomysłowość zaiste godna podziwu! Ale nie naśladowania!
Dobrze, że na moment odpalenia „sztucznych" ogni na palmie wiatr ucichł. W przeciwnym razie domy ludzi, nie wspominając o kościele i domu, gdzie mieszkam, byłyby uwiecznione tylko na zdjęciach - z pewnością zostałyby tylko zgliszcza i popiół.

W tym roku Nowy Rok rozpoczął się wieloma wpisami do kartotek kryminalnych. Na terenie Boram i Wewak....

Czytaj całość
 
Jak zostać misjonarzem świeckim?

Każdy wierzący człowiek jest misjonarzem, Kościół powszechny z założenia jest misyjny. Ale powołanie do pracy w krajach misyjnych jest specyficzne.

Jeśli chcę odpowiedzieć na pytanie, jak zostać świeckim misjonarzem, najpierw pytam siebie: dlaczego chcę nim być. Pojawił się pomysł, pojawiło się pragnienie, pojawiło się pytanie o przyszłość, o to, czego Bóg oczekuje ode mnie. Częścią każdego powołania jest decyzja człowieka, jego wybór, odpowiedź na propozycję Boga. Mój wybór w moim życiu. Jak poznać, czy misje to moja droga? Można by odpowiedzieć jednym słowem, że przez modlitwę. Pytać Pana Boga wprost. Czasem to miesiące oczekiwania na odpowiedź, a czasem jak grom z jasnego nieba. Każdy przecież ma inny plan osiągnięcia świętości.

…Istnieje kilkustopniowy program przygotowawczy dla kandydatów na misjonarzy świeckich, który opiera się na czterech zasadniczych filarach: formacja duchowa, formacja misyjna, życie we wspólnocie oraz konkretna służba na rzecz Kościoła, zarówno dla tych, którzy chcieliby na misje pojechać tylko na okres kilku miesięcy oraz dla tych, którzy mają zamiar poświęcić kilka lat na rzecz dzieła misyjnego Kościoła….

Czy być misjonarzem to poświęcenie? Kiedy byłam na misjach, nie odczuwałam tego aż tak bardzo. Słowo poświęcenie kojarzy się z ofiarą, z odmawianiem sobie czegoś itp., ale tego się nie zauważa. Realizowanie powołania uszczęśliwia. I to już tu na ziemi. Od samego początku wiedziałam, że to jest to, co powinnam robić w tym okresie mojego życia.
Skąd wiedziałam, jak to zauważałam, odczuwałam? To spokój w sercu, zadowolenie mimo niepowodzeń, które przecież...

Czytaj całość
 
Wystawa szopek w Itaperunie

„Szopka przypomina nam i wskazuje, że Bóg mieszka w sercu człowieka” - te słowa Jana Pawła II oraz jego wezwanie, aby nie odchodzić od tradycji stawiania szopek bożonarodzeniowych stały się natchnieniem dla ks. Zbigniewa Lewandowskiego SAC, aby zorganizować wystawę szopek.

III Pallotyńska Wystawa Szopek w Itaperunie tradycyjnie już odbyła się w dniach 22-30 grudnia. Otwarcia wystawy dokonał ksiądz regionał Tadeusz Domański SAC, który mimo ulewnego deszczu poświęcił wszystkie zebrane szopki.

W tym roku mieszkańcy Itaperuny i okolic mają możliwość obejrzenia około 50 szopek wykonanych przez wiernych z pallotyńskich parafii. Do brazylijskich...

Czytaj całość
 
By czas świąteczny był radosny dla wszystkich

Boże Narodzenie to szczególny czas obdarowania drugiego człowieka nie tylko prezentami, ale też dobrym słowem, uśmiechem, miłością, życzliwością.

To czas, kiedy każdy chce poczuć się bliżej Boga, który stał się człowiekiem oraz bliżej drugiej osoby. Boże Narodzenie to święta bardzo rodzinne.
Niestety - wiele rodzin nie ma możliwości godnego przeżycia Bożego Narodzenia. Często brakuje podstawowych środków do życia, nie mówiąc już o prezentach, a w związku z tym radość z narodzenia Jezusa Chrystusa zostaje przyćmiona przez codzienne troski.

Przed Bożym Narodzeniem w wielu miejscach na świecie organizowane są różnego rodzaju spotkania, wigilie mające na celu nie tylko pomoc najbiedniejszym, ale i ukazanie radości z dzielenia się tym co mamy osobom, które mogą pomóc.

W Brazylii jest tradycja, że każda parafia troszczy się, aby najbiedniejsze rodziny godnie i radośnie przeżyły czas świąteczny. W naszych pallotyńskich parafiach w okresie adwentu organizowane są różnego rodzaju akcje, których celem jest ukazanie nadziei, radości...

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 301 - 305 z 368