Rut. Ta, która wybrała większe dobro
Piąty medalion w krypcie Bazyliki Zaśnięcia Matki Bożej w Jerozolimie ukazuje nam kobietę z naręczem kłosów zboża. To Moabitka Rut, prababka króla Dawida. Ewangelista Mateusz wymienia ją jako jedną z czterech kobiet, gdy podaje rodowód Chrystusa (Mt 1, 5). Jej historia opisana jest w starotestamentalnej księdze Pisma Świętego nazwanej jej imieniem.

Rut nie była z urodzenia Żydówką. Należała do narodu, który zajmował ziemię po wschodniej stronie Morza Martwego. To właśnie tam, do krainy Moabu, wyemigrował z Betlejem judzkiego pewien mężczyzna imieniem Elimelek, wraz ze swą żoną i dwoma synami. To głód zmusił ich do opuszczenia ojczyzny. Wyruszyli za chlebem, z przyczyn ekonomicznych.

Na obcej ziemi poszczęściło się im. Przyjęto ich życzliwie. Mogli tam zamieszkać. Nie byli głodni. Synowie Elimeleka założyli tam nawet swoje rodziny, pojmując za żony Moabitki – Rut i Orpę. Niestety, szczęście nie trwało długo. Wszyscy trzej mężczyźni zmarli, pozostawiając trzy wdowy. W dodatku, obaj bracia zmarli bezpotomnie. W tych dawnych, patriarchalnych czasach życie kobiety bez mężczyzny było bardzo trudne, wręcz niemożliwe. Najboleśniej doświadczyła tego żona Elimeleka, Noemi. Gdy zabrakło męża i synów, poznała, jak gorzko smakuje samotność w dalekiej krainie. Tęskniła za swą ojczystą ziemią, za krewnymi i przyjaciółmi, wśród których wzrastała. Gdy tylko dowiedziała się, że już ustał głód w Betlejem, postanowiła opuścić Moab. Nic już jej tu nie trzymało. Jeszcze tylko...
Czytaj całość
 
Św. Franciszek Ksawery, patron misji
Franciszek  Ksawery urodził się 7 kwietnia 1506 r. na zamku Xavier w kraju Basków (Hiszpania). Jego ojciec był doktorem uniwersytetu w Bolonii, prezydentem Rady Królewskiej Navarry. W 1525 r. Franciszek podjął studia teologiczne w Paryżu. Uzyskawszy stopień magistra wykładał w kolegium. Po uzyskaniu stopnia magistra przez jakiś czas wykładał w College Domans-Beauvais, gdzie zapoznał się z bł. Piotrem Favre (1526), zaś w kilka lat potem (1529) ze św. Ignacym Loyolą. Niebawem zamieszkali w jednej celi. Mieli więc dosyć okazji, by się poznać, by przedstawić swoje zamiary i ideały.

Równocześnie Franciszek rozpoczął na Sorbonie studia teologiczne w zamiarze poświęcenia się na służbę Bożą. Duszą całej trójki i duchowym wodzem był św. Ignacy. Razem też obmyślili utworzyć pod sztandarem Chrystusa nową rodzinę zakonną, oddaną bez reszty w służbę Kościoła Chrystusowego. Potrzeba nagliła, gdyż właśnie w tym czasie Marcin Luter rozwinął kampanię przeciwko Kościołowi, a obietnicą zagarnięcia majątków kościelnych pozyskał sporą część magnatów niemieckich i innych krajów Europy.

15 sierpnia 1534 roku na Montmartre w kaplicy Męczenników wszyscy trzej przyjaciele oraz czterej inni towarzysze złożyli śluby zakonne, poprzedzone ćwiczeniami duchowymi pod kierunkiem św. Ignacego. W dwa lata potem wszyscy udali się do Wenecji, by drogą morską jechać do Ziemi Świętej. W oczekiwaniu na statek usługiwali w przytułkach i szpitalach miasta. Kiedy jednak nadzieja rychłego wyjazdu zbyt się wydłużała, gdyż Turcja wtedy spotęgowała swoją ekspansję na kraje Europy, a w jej ręku...
2011-12-02
Czytaj całość
 
Nie dajcie się uwieść pokusie
Nie dajcie się uwieść pokusie,
że człowiek może odnaleźć siebie,
wyrazić siebie, odrzucając Boga,
wykreślając modlitwę ze swego życia,
pozostając przy samej tylko pracy w złudnej nadziei,
że same jej wytwory bez reszty nasycą
wszystkie potrzeby ludzkiego serca.

Wiara i szukanie świętości jest sprawą prywatną
tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka
w jego osobistym spotkaniu z Bogiem,
że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej
niż w prawdzie wewnętrznej wolności.

Wolność jest zawsze wyzwaniem.
A władza jest wyzwaniem wolności.
Nie można jej sprawować inaczej, jak tylko służąc.

Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to,
co On wniósł w dzieje człowieka?
Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny.
Człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie.
Ale pytanie zasadnicze: czy wolno?
I w imię czego „wolno”?

Jan Paweł II

 
Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym
Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie już po raz trzeci organizuje w drugą niedzielę listopada Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. W tym roku wspieramy modlitewnie i materialnie chrześcijan w Sudanie i Sudanie Południowym.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym ma uświadomić katolikom, że na świecie nadal zabijani są chrześcijanie za wyznawanie swojej wiary. Co trzy minuty na świecie zabijany jest jeden chrześcijanin. Według danych organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie aż 350 milionów chrześcijan poddawanych jest różnym formom przemocy i dyskryminacji.

W Sudanie sytuacja jest dramatyczna: mimo rozdziału na dwa oddzielne państwa trudno tam mówić o czasie pokoju. Chrześcijanie są dyskryminowani, a uciekinierzy do Sudanu Południowego cierpią straszliwy głód i chroniczny brak wody.
Obrazy nędzy w Sudanie wstrząsnęły światową opinią publiczną. Ponad 11 mln Sudańczyków cierpi głód i nie ma dostępu do wody pitnej. Na skutek wojen ponad 4 mln ludzi zostało po prostu bestialsko wysiedlonych ze swoich domów. Zdecydowane większość to chrześcijanie.

Działająca...
Czytaj całość
 
Litania o zbawienie od głupoty
Zbaw nas od głupoty, Panie!

Jesteśmy solą zwietrzałą i bezużyteczną.
nie umiemy myśleć,
nie umiemy patrzeć,
nie umiemy słyszeć,
nie umiemy niczego przewidzieć,
nie umiemy z nieszczęść
wyciągnąć zbawiennych nauk.
I tak wspinamy się – zgraja ludzi,
opętanych żądzą zdobywania –
po stromej drabinie złudzeń,

Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 26 - 30 z 527