ani ŻADNEJ RZECZY, która jego jest
Jakże Boży Dekalog w niespotykany sposób obejmuje wszystkie płaszczyzny ludzkiego życia i działania, jakże Przykazania zazębiają się wzajemnie, nie pozostawiając nawet malej szczeliny nieobejmującej jakiejś dziedziny człowieczej egzystencji.
Łamiąc jedno z Przykazań narusza się jednocześnie kilka innych.


W wielu sytuacjach ludzie wyznają: „nie zachowałem przykazania trzeciego, szóstego i ósmego. Więcej nie pamiętam, żałuję, proszę ...". Dla przykładu: nie zachowując trzeciego, narusza się pierwsze, bo nie czci się Stwórcy; a także wszystkich pozostałych, bo nie szanuje się Człowieka, Stworzenia uczynionego na obraz Stwórcy...

Pożądanie - jeśli potęguje się w myśli człowieka - staje się zalążkiem wielu występków takich jak: chciwość, przewrotność, kradzież, przemoc, gwałt, morderstwo..., wszystko tylko dlatego, że człowiek pragnie posiąść „coś" dla siebie, co należy do innej osoby. Mogą to być nawet drobne sprawy. Znam przypadek, kiedy mody chłopak chciał wziąć Matce dwa kina, a że ta broniła - zabił ją! Pożądał, chciał zdobyć - a efekt...
Czytaj całość
 
Nie pożądaj żony bliźniego swego
Mangalim, to określenie pożądania w języku papuaskim - wyraża wolę człowieka do posiadania czegoś, co jest zabronione czy poza normalnymi jego możliwościami, a co wykracza poza granice moralne.

Jednak takie akty istnieją, a nie kontrolowane, prowadzą do zdrady, do nieszczęść, do zachwiania równowagi moralnej.
- Młode dziewczyny (ze szkoły podstawowej) zastraszane, bywały wykorzystywane seksualnie, o czym nawet ich najbliżsi nigdy się nie dowiedzieli.
- Chłopak 13-letni proponuje 40-letniej ciotce, że chciałby z nią współżyć.
- Dorosły, wykształcony mężczyzna bawi się nocą narządami płciowymi 6-letniej dziewczynki.
Tragiczne bardzo są skutki takiego zachowania, które wcześniej zrodziło się przecież w myśli człowieka i niekontrolowane „dojrzewało” aż do wydania „takich owoców”.
Dlatego właśnie nawołuje Jezus do kontroli myśli, które krążą po głowie człowieka: „Każdy, kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim” /Mat 5,28/

Z serca więc człowieka, z jego...
Czytaj całość
 
Kult Miłosierdzia Bożego w Papui NG

Przyznam, że nie wiem dokładnie jak kult Miłosierdzia Bożego dotarł do PNG. Z tego co wiem wynika, że przynieśli go ze sobą polscy misjonarze i zaczęli rozpowszechniać prawdopodobnie w latach 80-tych.

W diecezji Wewak siostra Zyta Konkol, werbistka, wydrukowała za zezwoleniem bp Kalisza obrazki Jezusa Miłosiernego z modlitwą Koronki na drugiej stronie. W diecezjach górskich PNG polscy księża diecezjalni zaczęli jeszcze wcześniej, gdyż to oni prawdopodobnie zaczęli tłumaczyć Koronkę. Potem kilka wersji tych tłumaczeń przekazano do rąk specjalistów od miejscowego języka. Z dwóch przedstawionych ostatecznie wersji bp Kalisz wybrał jedną, która została wydrukowana i jest rozpowszechniana. Oprócz Koronki opracowali historię życia s. Faustyny i krótki zarys...

Czytaj całość
 
Modlimy się za misje
Maryjo, Matko Boża, dziękuję Ci za miłość, którą obdarzasz swych synów i córki w Papui Nowej Gwinei, dziękuję za macierzyńską opiekę, którą otaczałaś misjonarzy, głosicieli Ewangelii Twego Syna w tym kraju.

Kochająca Matko, powierzam Twemu Niepokalanemu Sercu wszystkie Twe umiłowane dzieci w Kościele i wszystkich mieszkańców tego kraju. Powierzam Ci biskupów, kapłanów i diakonów, którzy kontynuują tutaj dzieło głoszenia Dobrej Nowiny i Odkupienia. Zawierzam Ci zakonników i zakonnice, którzy sami, z ufnością, zwrócili się do Ciebie, jako do swego specjalnego wzoru przewodniczki.

Matko Wcielonego Słowa, powierzam Ci katechistów i świeckich, zajmujących odpowiedzialne stanowiska w Kościele, rodziny, chorych i cierpiących, więźniów i samotnych, młodych i starych – wszystkich ludzi świeckich...
Czytaj całość
 
Z Bogiem mogę wszystko
Te słowa św. Wincentego Pallottiego stały się mottem mojego działania, szczególnie od rozpoczęcia pracy w PNG.

Po raz pierwszy do Papui przybyłem 15 listopada 2002 r., razem z prowincjałem ks. Tomaszem Skibińskim SAC i ks. Adamem Golcem SAC, Sekretarzem ds. Misji, którzy lecieli do Papui na wizytację. Przywitała nas piękna, słoneczna pogoda i cieple powietrze. Od razu dało się odczuć, że jesteśmy w kraju tropikalnym. Po powitaniu na lotnisku, a następnie przejechaniu do domu w Boram odbyło się powitanie przez parafian.

Po krótkim okresie zaaklimatyzowania przyszedł czas na „wprowadzenie", czyli na naukę języka i kultury papuaskiej. Dzięki współbraciom wprowadzenie miałem w różnych miejscach naszych parafii. Po roku rozpocząłem pracę w parafii Boram, w której jestem do dzisiaj. Ówczesny proboszcz wyznaczył mi obowiązki w parafii, jak zajęcie się ministrantami i prace pastoralne. Z czasem dochodziły inne. Zebrane doświadczenie i porady współbraci podczas wprowadzenia bardzo się przydawały.

Obecnie nie tylko jestem opiekunem ministrantów, lecz także od kilku lat...
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 16 - 20 z 840
http://www.horyzonty.misjesac.pl/help/screen.html